Wywiady z piłkarzami

Javier Zanetti w "I signori del calcio" (5)

Autor:
Źródło: goal.com
prawie 17 lat temu
448
5
Javier Zanetti udzielił wywiadu dla programu "I signori del calcio" nadawanego przez telewizje Sky. Oto zapis tego wywiadu:

Liczba Twoich występów w barwach Interu może wskazywać, że jesteś 'seniorem calcio'. Zgodzisz się z tym?
"Podoba mi się to. Kiedy przybyłem do Włoch, nikt mnie nie znał, Inter dał mi szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności. To było dla mnie bardo ważne."

28 lipca 1995 - dzień Twojej oficjalnej prezentacji w Interze. Pamiętasz go?
"Zostałem zaprezentowany kibicom i dziennikarzom jako kropla w morzu wydatków! Nikt mnie nie znał. Przyszedłem razem z Rambert'em. W rzeczywistości to on miał być większym wzmocnieniem. Szczerze mówiąc, myślałem, że Inter mnie wypożyczy, gdyż w tamtych czasach grać mogło tylko trzech zagranicznych piłkarzy, a w klubie byli już Roberto Carlos, Paul Ince i właśnie Rambert. Wydawało mi się, że nie będzie dla mnie miejsca. Tymczasem było inaczej, Ottavio Bianchi natychmiast obdarzył mnie zaufaniem, za co odpłaciłem mu dobrymi występami."[hide]

Twoje pierwsze spotkanie z ekipą Nerazzurrich i prezydentem Morattim?
Przed oficjalną prezentacją poszedłem poznać prezydenta. Byłem nieco zakłopotany. Wiedziałem coś o historii wielkiego Interu we Włoszech, więc byłem bardzo podekscytowany."

Rok 1998 był bardzo udany. Inter wygrał Puchar UEFA i otarł się o Scudetto.
"Tak, mogliśmy wygrać także mistrzostwo. Wygranie Pucharu UEFA było bardzo ważne. W Paryżu stadion był wypełniony po brzegi i graliśmy przeciwko jednej z najlepszych włoskich drużyn. Dla mnie ten mecz był bardzo ważny i dostarczył mi wiele emocji - strzeliłem gola, a na trybunach był mój ojciec, który popłakał się ze wzruszenia. To był mój pierwszy sukces z Interem, dlatego pamiętam ten dzień jako jeden z najpiękniejszych."

Puchar UEFA wynagrodził Wam smutek po przegraniu Scudetto, czy mecz w Turynie przeciwko Juve pozostał w Waszych głowach?
"Ciężko jest mówić o tym meczu po tym wszystkim, co się stało i po tym, o czym po jakimś czasie się dowiedzieliśmy. Po tym spotkaniu pozostał wielki smutek, ale woleliśmy patrzeć w przód."

Był też najlepszy okres w karierze Ronaldo...
"Był przerażający. Nawet na treningach jako obrońcy nie mogliśmy sobie z nim poradzić. To miało wpływ na nasz sukces w Pucharze UEFA. Myślałem, że po tym sukcesie rozpoczniemy zwycięski cykl. Jednak wydarzyło się wiele rzeczy, w latach następnych nastąpiła dominacja zespołów z Rzymu, które zasłużenie wygrały swoje Scudetti, podczas gdy my nie prezentowaliśmy się dobrze, pojawił się chaos, nikt nie wiedział, czego potrzeba Interowi. Ciężko było znaleźć spokój i ciszę, ponieważ kibice nie byli z nas zadowoleni. Następnie do klubu przyszedł Lippi i znów przez rok nasze wyniki były bardzo negatywne. Jednak zawsze byłem pewny, że prędzej czy później przyjdzie nasz moment."

Potem przyszedł 5 maja... To Scudetto Inter powinien wygrać wcześniej?
"Tak. Nie powinniśmy dojść do momentu, w którym wszystko będzie zależeć od tego spotkania. Wydarzyły się pewne epizody, które wydają się być teraz bardziej jasne. Jednak jest zbyt późno. Do meczu z Lazio podeszliśmy na ostatkach sił i w tym spotkaniu wydarzyło się to wszystko. Prowadziliśmy, wszystko szło w dobrym kierunku. Potem wyrównał Poborsky pod koniec pierwszej połowy. Wiedzieliśmy, że Juve prowadzi 2-0, ale myśleliśmy tylko o naszym meczu. Wydawało nam się, że w drugiej połowie damy radę osiągnąć cel, gdyż wcale nie grało nam się aż tak trudno. Niestety, Lazio zagrało fantastyczną drugą część meczu i pozostała tylko gorycz. Takie epizody pozwalają jednak drużynie dorosnąć. Niestety zawiedliśmy wielu kibiców, ponieważ nigdy nie widziałem Stadio Olimpico tak zapełnionego kibicami Interu. W domu bardzo długo płakałem, jednak musiałem podnieść się po tej porażce i zacząć wszystko od nowa, oczekując na nasz moment."

Co powiedział Wam Moratti po tej porażce?
"Było niewiele do powiedzenia. Brakowało słów, czuliśmy jedynie gorycz i smutek patrząc na tak zawiedzionych kibiców i prezydenta. Nasza szatnia po tym spotkaniu wydawała się martwa, jednak zawsze trzeba znaleźć w sobie odrobinę nadziei na lepsze, aby powrócić do ciężkiej pracy. Mnie się to udało."

Było Ci przykro, kiedy patrzyłeś na wysiłki prezydenta, które nie przekładały się na sukcesy na boisku?
"Dla mnie prezydent Moratti zawsze był jak ojciec. W trudnych momentach wzajemnie się wspieraliśmy, ponieważ to wszystko nie mogło kończyć się zawsze w taki sposób. Potem nadszedł nasz czas."

Czy z mentalnego punktu widzenia pomogła Wam wiedza o tym, co wydarzyło się w okresie calciopoli?
"Żal pozostał, jednak w końcu wszystko się wyjaśniło. Była to pozytywna rzecz, nie tylko dla Interu, ale dla całego włoskiego futbolu, który po tym, co się wydarzyło, pozostawił po sobie złe wrażenie na całym świecie. Potem Inter zaczął wygrywać, co na boisku było wyraźnie widoczne. Pierwsze scudetto było bezdyskusyjne, drugie wygrane zasłużenie, było też to przyznane przy stoliku, myślę, że był to odpowiedni gest po tym wszystkim, co miało miejsce."

Kiedy Inter zaczął wygrywać, niestety zabrakło osoby, która niewątpliwie najbardziej zasłużyła na te sukcesy - Facchetti'ego.
"Cały czas bardzo go nam brakuje. Miałem szczęście go poznać, słuchać go, kiedy opowiadał mi o Interze. To był wieki człowiek, wielka osobowość. Potrafił mówić odpowiednie rzeczy w odpowiednim momencie. Po jego śmierci nam wszystkim zaczęło brakować punktu odniesienia. Jego obecność była bardzo ważna i zawsze tak pozostanie."

Kolega z drużyny, który miał największy wpływ na Twoją karierę w Interze?
"Miałem wielu przyjaciół, z którymi przechodziłem przez wspaniałe momenty. Roberto Baggio, Zamorano i Cordoba są wśród najważniejszych nazwisk mających wpływ na moją karierę."

Z którym trenerem rozumiałeś się najlepiej?
"Z Simonim. Później Cuper. W Simonim widziałem bardziej wielkiego człowieka niż trenera."

Mancini i trzecie pod rząd Scudetto.
"Szło nam bardzo dobrze, aż do momentu spotkania z Liverpoolem w Champions League. Bardzo żałowaliśmy odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Później była ta deklaracja Manciniego, po której wszyscy byli nieco zdezorientowani."

[Roberto Mancini po spotkaniu rewanżowym z Liverpoolem ogłosił swoje odejście z Interu po zakończeniu sezonu - przyp. red.]

Te słowa Manciniego miały jakiś wpływ na Waszą psychikę?
"To nie był odpowiedni moment, po tej porażce wszyscy byli przygnębieni i smutni. Wciąż mieliśmy do rozegrania 11 spotkań w Serie A, jedno trudniejsze od drugiego. Nasza grupa jednak pozbierała się w odpowiednim momencie. Przeprowadziliśmy między sobą rozmowę i powiedzieliśmy sobie, że to Scudetto musimy absolutnie wygrać. Wszystko zależało od nas. Byliśmy bardzo zawiedzeni po odpadnięciu z Champions League, jednak musieliśmy iść do przodu. I udało się."

Podczas tych 90 minut w Parmie, w pewnym momencie Scudetto obrało sobie trasę do Rzymu. Myślałeś, że możecie je przegrać?
"Nie, ani przez chwilę o tym nie myślałem. Raczej czułem, że możemy wygrać to spotkanie i w konsekwencji sięgnąć po Scudetto. Nie było łatwo, ponieważ po 10 minutach wiedzieliśmy, iż Roma objęła prowadzenie i w tym momencie to oni byli mistrzami. Jednak mecz trwa 90 minut i byłem przekonany, że prędzej czy później nadejdzie okazja na objęcie korzystnego rezultatu i kontrolowanie wyniku do końca."

Po zakończeniu kariery pozostaniesz w Italli i poświęcisz się dalszej pracy dla Interu czy wrócisz do Argentyny?
"To sprawa, którą przedyskutuję wraz z żoną Paolą. Jednak raczej pozostanę tutaj, gdyż raczej nie będę w stanie żyć daleko od Interu i Italii po tylu latach spędzonych tutaj."

Maradona, Argentyna i następne mistrzostwa świata. Co oznacza dla Ciebie noszenie kapitańskiej opaski w reprezentacji?
"Myślę, że nikt lepiej od niego nie potrafi wytłumaczyć tego, co się czuje, kiedy zakłada się koszulkę narodowej reprezentacji. Dla nas jest on idolem, a mamy go na ławce rezerwowych. To bardzo ważna sprawa. Marzę o kolejnym mundialu i rozmawiałem o tym z Diego. Miałem szczęście wystąpić w jego pierwszych dwóch spotkaniach w roli trenera kadry i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Powiedział mi, że będzie brał mnie pod uwagę, a ja zrobię wszystko, aby móc kontynuować grę w reprezentacji i pojechać z nią na kolejne mistrzostwa świata."

Wśród Twoich osiągnięć jest także Fundacja Pupi, która daje Ci wielką satysfakcję.
"Tak, kiedy jestem w Argentynie i udaję się do fundacji, widzę, że wszystkie dzieci mają się dobrze, są uśmiechnięte i pełne energii. To ma dla mnie szczególne znaczenie i za każdym razem, kiedy je widzę, mam w sobie niezwykłą radość."
Tagi:
udostępnij

Zobacz też

Luis Henrique

Luis Henrique: Ważne było, żeby dzisiaj nie przegrać (0)

04.03
00:22
Carlos Augusto

Carlos Augusto: W rewanżu u siebie będziemy walczyć o awans do finału (0)

04.03
00:25

Komentarze (5)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
20.03.2009 o 21:22 przez Pinturicchio
Pinturicchio
Zanetti, Del Piero, Maldini....gdzie będą tacy piłkarze za 10 lat?
20.03.2009 o 20:58 przez IRT
IRT
Zanetti jest wielki... Po prostu tak jest <img src="http://fcinter.pl/emots/flagainter2.gif"; alt="" />
20.03.2009 o 20:43 przez SlimShady
SlimShady
Wspaniały gracz, ikona Interu, od 1995 trzymie niesamowity poziom gry, a nawet wręcz do rok gra lepiej. Dla mnie Javier to prawdziwy idol, praktycznie kibicuje Interowi tak długo jak on reprezentuje nasze barwy. Javier życzę ci jak najwięcej występów w naszym zespole i ustalenia nowego rekordu !! 100 lat ll Capitano
20.03.2009 o 19:41 przez adas
adas
!! !SZACUNEK !! !<img src="http://fcinter.pl/emots/forza.gif"; alt="" />
20.03.2009 o 19:33 przez Imrahil
Imrahil
heh,w pewnym momenie wypowiedzi Capitano przekonalem sie co do wczesniej wysunietch wnioskow x]

Shoutbox

Cny 06.03.2026 21:47

chociaż chłopaki mogli spokojnie przed przerwą świąteczną się ogarnąć te 3 dni, zamiast kopać się o puchar pustyni

Cny 06.03.2026 21:46

i to mecz po którym jednak była jakaś tam przerwa :p

HB 06.03.2026 21:27

jeden mecz

HB 06.03.2026 21:27

ciekawa teoria, że Bologna i Napoli grając podstawą więcej wpadły w kryzys

HB 06.03.2026 21:27

przecież Inter wyszedł w podstawowym składzie - rotacje były raptem dwie (Martinez, Bonny)

HB 06.03.2026 21:26

Claudio 06.03.2026 19:15 bez spiny w polfinale, bez grania dodatkowego meczu finalowego, a roznica kolosalna

martins2000 06.03.2026 21:20

Inter ma krótką listę potencjalnych następców Tarantino, który dołączy do Romy. Wśród nazwisk na liście znajduje się Michele Sbravati, menedżer akademii Juventusu. Jego profil jest najbardziej pożądany, ale jednocześnie najtrudniejszy do osiągnięcia.

Cny 06.03.2026 20:42

przytupem*

Cny 06.03.2026 20:42

z przyptuem

Piekarz 06.03.2026 20:17

Kredens? To naprawdę Ty?

Kredence 06.03.2026 19:57

masz cos z glowa typie

Kredence 06.03.2026 19:57

po uja wrzucasz tu swoje nagrania

broda4991 06.03.2026 19:53

Polecam

broda4991 06.03.2026 19:53

🤣

Claudio 06.03.2026 19:15

bez spiny w polfinale, bez grania dodatkowego meczu finalowego, a roznica kolosalna

Claudio 06.03.2026 19:15

a Milan i Inter wręcz przeciwnie. Wypoczęci i ładnie zaczeli nowy rok

Claudio 06.03.2026 19:13

Po finale Superpucharu Napoli: 3 wygrane 4 remisy 2 porażki o Bolonii nawet nie ma co wspominać po finale bo dochodzili do siebie 1,5 miesiąca w 12 meczach mając tylko 2 wygrane...

HB 06.03.2026 18:33

szkoda, jak juz tam leciec, to po hajs, a nie wpie*dol

HB 06.03.2026 18:33

wlasnie sie dowiedzialem, ze inter wylecial z bologna z supercoppa w grudniu; umknelo mi to

Archiwum shoutboxa

Sonda

Najlepszym zawodnikiem Interu w meczu z Como byl:

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    27

    67

  • 2

    Milan

    27

    57

  • 3

    Napoli

    28

    56

  • 4

    Roma

    27

    51

  • 5

    Como 1907

    27

    48

  • 6

    Juventus

    27

    47

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Anastasios Douvikas

    9

  • 4

    Rasmus Højlund

    9

  • 5

    Rafael Leão

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29293

Liczba newsów: 52756

Liczba komentarzy: 619236

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się