Lautaro z golem nr. 167 w barwach Interu. Argentyńczyk poprowadził Nerazzurrich do zwycięstwa nad Bologną:
- Dzisiaj przygotowaliśmy plan na mecz, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Bardzo dobrze rozpoczęliśmy, wywierając dużą presję, która sprawiła trudności Bologni, a przy drugich piłkach dobrze radziliśmy sobie z odzyskiwaniem piłki przez pomocników i natychmiastowym przechodzeniem do ataku, dzięki czemu mieliśmy okazje do zdobycia bramek i zdobyliśmy 3 ważne punkty. Palec? Boli, ale wystarczy bandaż i można grać dalej, najważniejsze to być na boisku i dawać z siebie wszystko dla drużyny. Najważniejsze, że wygraliśmy i dzisiaj wracam do domu zadowolony. Radość z Thuramem? Zrobiłem ostatni sprint, żeby go uściskać, cieszę się, bo zasługuje na to, pracuje tak samo ciężko jak my wszyscy. Wszyscy są gotowi i dają z siebie wszystko. Jak powiedział Zielinski, on też czuje się dziś dobrze, gra i wnosi swój wkład do drużyny. Ciężko pracował, aby być w takiej formie i cieszę się z tego powodu, zarówno dla niego, jak i dla wszystkich kolegów, którzy codziennie pracują, aby Inter był na szczycie, bo tego właśnie chcemy.
Komentarze (4)