Około miesiąca potrwa rehabilitacja MacDonalda Marigi, który w miniony weekend nabawił się kontuzji podczas zgrupowania swojej reprezentacji.
Kenijczyk po powrocie do Mediolanu przeszedł szczegółowe badania, które wykazały ten sam rodzaj kontuzji, na jaki narzekają Diego Milito oraz Esteban Cambiasso: naciągnięcie ścięgna nogi pierwszego stopnia. Powoduje to, że zawodnik, podobnie jak dwaj Argentyńczycy, nie pojawi się na boisku przez najbliższe trzy-cztery tygodnie.
Tak poważne ubytki w linii pomocy najprawdopodobniej zmuszą Rafaela Beniteza do skorzystania z usług Sulleya Muntariego, który w ostatnim spotkaniu został odesłany na trybuny. Do pełni zdrowia powraca co prawda Thiago Motta, ale mało prawdopodobne, aby już w niedzielę Brazylijczyk był gotowy na występ od pierwszych minut.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (10)