Pozostałe

Nawet Alessandro Nesta nie był w stanie powstrzymać napastnika Interu - kolejny fragment biografii Ronaldo (1)

Autor:
Źródło: inf. własna
4 miesiące temu
682
1

Nawet Alessandro Nesta nie był w stanie powstrzymać napastnika Interu

 

Sezon 1997/1998 był słodko-gorzki dla Interu z Ronaldo w składzie. Co prawda Brazylijczyk wszedł do Serie A z drzwiami i futryną, ale ostatecznie po scudetto, w kontrowersyjnych okolicznościach, sięgnął Juventus. Drużynie Nerazzurrich z błyskotliwym snajperem pozostał na osłodę triumf w Pucharze UEFA, o czym wspomniał Luca Caioli w książce "Ronaldo. Brazylijski Fenomen" dostępnej na: https://bit.ly/fcinter-ronaldo

 

 

Fragment 📖

 

Inter awansuje do finału Pucharu UEFA. Media i kibice dyskutują teraz o uzależnieniu drużyny od Ronaldo i jego nastrojów. Krótko mówiąc, jeśli „dziesiątka” daje z siebie wszystko i ma ochotę do gry, Inter wygrywa bez problemu; jeśli Ronnie jest apatyczny, Inter się miota; jeśli nie ma swojego dnia, Inter ryzykuje, że poniesie porażkę.

Ale to, co dzieje się w Turynie 26 kwietnia 1998 roku w meczu z Juventusem, nie jest winą Brazylijczyka. Do końca sezonu zostały cztery kolejki, Bianconeri są liderem tabeli z 66 punktami, Nerazzurri zajmują drugie miejsce i mają punkt mniej. Mecz na Delle Alpi to finał o scudetto. W 21. minucie gospodarze obejmują prowadzenie dzięki bramce Alessandro Del Piero. Ronaldo próbuje doprowadzić do wyrównania z rzutu wolnego: podkręcony strzał prawą nogą, po którym piłka muska poprzeczkę; później wpada niczym czołg w pole karne, zostawiając za sobą Iuliano i uderza w kierunku dalszego słupka – niecelnie. I znowu on: tym razem próbuje z rzutu wolnego, daleko od bramki, lecz Angelo Peruzzi przerzuca piłkę nad poprzeczką.

W 72. minucie Zamorano i Ronaldo wbiegają w pole karne Juventusu, Brazylijczyk ma piłkę przy nodze, Iuliano nie bawi się w subtelności i  go przewraca. Sędzia Piero Ceccarini nie odgwizduje rzutu karnego. Pozwala grać pośród wściekłych protestów gości. Gigi Simoni, na co dzień człowiek spokojny, traci nad sobą panowanie i wchodzi na boisko, krzycząc do arbitra: „Wstydź się! Wstydź się!”.

Gra toczy się dalej i po chwili w polu karnym Interu Taribo West przewraca Del Piero. Faul nie wydaje się wcale tak oczywisty, lecz Ceccarini wskazuje na wapno i natychmiast obstępują go za wodnicy Nerazzurrich. Gianluca Pagliuca, bramkarz In teru, dostaje żółtą kartkę za protesty, podczas gdy Simoni zostaje usunięty z ławki rezerwowych. Karnego wykonuje Del Piero, ale Pagliuca broni. Parę minut później czerwoną kartkę dostaje Zé Elias i goście muszą grać w dziesiątkę. Fenômeno jeszcze dwukrotnie próbuje wykończyć akcję, ale wynik już się nie zmienia. Po meczu Ronaldo wybucha przed mikrofonami: „Czuję się okradziony. To haniebne, to był ewidentny rzut karny. Jestem bardzo smutny z powodu tego, co się stało. Futbol daje radość, jeśli 11 zawodników gra na 11, a nie na 12”.

Smutek po straconej szansie na tytuł z powodu błędów sędziowskich zostaje wymazany 6 maja 1998 roku na Parc des Princes w Paryżu. W finale Pucharu UEFA Inter pokonuje 3:0 Lazio i umieszcza w gablocie trzeci Puchar UEFA w historii klubu, pierwszy w erze Morattiego. To pierwsze i zarazem ostatnie trofeum Ronaldo w czarno-niebieskiej koszulce. Fenômeno najpierw trafia w poprzeczkę, a potem dorzuca trzeciego gola po bramkach Zamorano i Zanettiego. Startuje na granicy spalonego, pokonuje prawie połowę boiska, a potem przed Lucą Marchegianim tańczy z piłką tak, że nie wiadomo, czy pójdzie w prawo, czy w lewo, co takiego wymyśli… Drybling jak z filmoteki. Bramkarz jest już pokonany, Ronnie musi tylko umieścić piłkę w siatce, strzelając swojego 34. gola w 47. meczu w sezonie.

Upokorzony przez Brazylijczyka obrońca Lazio Alessandro Nesta będzie wspominał po latach: „Po przegranym meczu usiadłem w szatni i pomyślałem: »Nie mogłem zrobić nic więcej, nie mogłem zrobić nic lepiej«. To najwybitniejszy piłkarz, jakiego kiedykolwiek widziałem, a moje umiejętności okazały się niewystarczające, żeby go zatrzymać”.

Ronnie świętuje na boisku, a do podążających za nim mikrofonów mówi: „Wielka radość, wielki wieczór, wielkie szczęście dla nas i dla naszych kibiców”. I kto wie, może w takiej chwili marzy o tym, by dwa miesiące później wznieść inne trofeum – Puchar Świata.

 

O książce:

 

Fenomen, który zmienił futbol na zawsze.

We wrześniu 1976 roku w jednym z najpiękniej położonych miast świata piłkarscy bogowie postanowili podarować ludzkości wspaniały dar – Ronaldo.

W biografii Fenômeno Luca Caioli zabiera czytelników w podróż przez trzy kontynenty. Pokazuje w niej dzieciństwo chłopca zwanego Dadado w Bento Ribeiro, dzielnicy Rio de Janeiro, przedstawia drogę zakochanego w piłce Ronniego od gry w halach futsalowych do występów PSV, Barcelonie, Interze i Realu Madryt, jego niezłomną walkę o odzyskanie zdrowia po koszmarnych kontuzjach, a także triumfalny powrót snajpera na azjatyckim mundialu, na którym został królem strzelców i w wielkim stylu doprowadził Canarinhos do zdobycia Pucharu Świata.

Jaką ksywkę dostał z powodu wystających zębów? Kto pomógł mu przystosować się do gry na 11-osobowym boisku? Dlaczego nazwał Romário „dupkiem”? Co wydarzyło się w Barcelonie, że ostatecznie opuścił Camp Nou? I w jaki sposób Andrés Sánchez złożył mu ofertę występów w Corinthians?

Poznaj historię Ronaldo Luísa Nazário de Limy, piłkarza, który wyznaczył nowe standardy dla środkowych napastników i udowodnił, że nawet ze zgruchotanymi kolanami można zostać legendą.

 

Książkę polecają m.in.:

 

Pseudonim Fenômeno w pełni oddawał to, kim na boisku był Ronaldo. Brazylijczyk uosabiał wartości futebol arte. Oddany głęboko sztuce dryblingu poruszał się w rytmie samby. Łamał schematy i rozrywał na kawałki formacje obronne rywali. Wygrywał mecze w pojedynkę i przyspieszył grę w piłkę. Dzięki talentowi, dynamice i uśmiechowi oczarował miliony kibiców urodzonych w latach 80. i 90., którzy do dziś uważają go za najlepszego środkowego napastnika wszech czasów, mimo że kariera Ronniego była daleka od ideału.

Marcin Mendelski, Nieobiektywny kibic

 

Jego życie to materiał na film. To opowieść o talencie, zawrotnej drodze na szczyt, zachwycie mediów oraz bolesnym upadku i utracie. To wreszcie historia powrotu na boisko i zwycięstwa w chwili, gdy zwątpili w niego już niemal wszyscy. Ronaldo w formie z lat 1994–1998 to prawdopodobnie najlepszy piłkarz w dziejach, jego styl gry zachwycał i inspirował innych.

Łukasz Rodacki, Duch Sportu

 

 

 

 

 

Tagi:
udostępnij

Zobacz też

Marcus Thuram Lautaro Martinez

20 bramek w sezonie 25/26 z udziałem Thurama (5)

10.04
07:40

Żałoba w świecie futbolu. Zmarł Mircea Lucescu (3)

07.04
20:35

Komentarze (1)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
08.01.2026 o 13:37 przez mroowa111
+1
mroowa111
Człowiek który dryblował będąc w pełnym biegu

Shoutbox

Piekarz 23.04.2026 15:13

Masakra Orzeu trzęsie portkami przed potężnym Lacyjem z połowy tabeli, ja nie wytrzymam tego po prostu, to jakiś obłęd jest

Cny 23.04.2026 15:01

Lazio to robimy 4 w finale. może rzymianie coś sobie strzelą na otarcie łez

Kredence 23.04.2026 14:55

ty bedziesz swietowac dopiero jak przedluza kontrakt mikitarjana

Orzeu 23.04.2026 13:51

świętowanie po przegranym finale byłoby mniej radosne

Piekarz 23.04.2026 13:47

możemy nawet przegrać wszystkie kolejki do końca i na 99% wciąż będziemy mistrzem

Piekarz 23.04.2026 13:46

o czym Ty pier.dolisz?

Orzeu 23.04.2026 13:35

najpierw niczego nie spier*olmy

Orzeu 23.04.2026 13:34

uspokójcie się z tym świętowaniem

Piekarz 23.04.2026 11:28

na pewno będziemy chcieli ceremonię w ostatniej kolejce u siebie, bo będzie można świętować dublet jeśli wygramy finał

Piekarz 23.04.2026 11:25

W jaki sposób by to było na rękę, żeby zawodnicy świętowali do późnej nocy przed finałem CI zamiast po? xd

Piekarz 23.04.2026 11:24

Domino 23.04.2026 01:34 Trofeum wręczają zazwyczaj w ostatniej kolejce, ale może nam pójdą na rękę i wręczą w przedostatniej na GM

Inter9 23.04.2026 10:33

No to jednym słowem trzeba Lazio rozjechać w 90 minut , żadnych dogrywek , żadnych karnych bo po meczu Atalanta - Lazio wszytko jest możliwe .

smerf1600 23.04.2026 06:33

o tak, celność karnych na naszym poziomie

ragnar 23.04.2026 02:38

Widzę że Lazio i Atalanta nie odbiegają poziomem od Interu w strzelaniu karnych

Domino 23.04.2026 01:34

Trofeum wręczają zazwyczaj w ostatniej kolejce, ale może nam pójdą na rękę i wręczą w przedostatniej na GM

chonciak 23.04.2026 00:38

ceremonia zdobycia majstra będzie w meczu w którym faktycznie klepną majstra czy w ostatnim meczu ligowym u siebie?

ZnawcaCalcio 22.04.2026 23:58

to mecz ligowy zapowiada się wybitnie

broda4991 22.04.2026 23:55

Ciekawie się ułożyło

broda4991 22.04.2026 23:54

Zagramy z Lazio dwa mecze pod rząd dwa razy na wyjeździe. Pewnie 9maja liga i 13 maja finał coppa Italia

Claudio 22.04.2026 23:49

tam w strzalach chyba nawet bylo 15-4 i ten gol to jedyny celny strzal Lazio w 120minut

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    33

    78

  • 2

    Milan

    33

    66

  • 3

    Napoli

    33

    66

  • 4

    Juventus

    33

    63

  • 5

    Como 1907

    33

    58

  • 6

    Roma

    33

    58

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    16

  • 2

    Nico Paz

    12

  • 3

    Anastasios Douvikas

    11

  • 4

    Marcus Thuram-Ulien

    11

  • 5

    Kenan Yıldız

    10

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29383

Liczba newsów: 53083

Liczba komentarzy: 622252

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się