Coraz więcej włoskich źródeł podaje informacje o chęci pozyskania Oliviera Giroud przez Inter. Wydaje się, że tej zimy rzeczywiście możemy być świadkami transferu Francuza.
Zarząd Interu musi podjąć kroki ze względu na kontuzję Alexisa Sancheza i naturalnym jest, że będą szukać wzmocnień w ataku. Francuski piłkarz ma kontrakt tylko do końca sezonu, a to oznacza, że cena za napastnika może być stosunkowo niska.
Sam Giroud oczywiście nie potwierdził plotek, ale w ciekawy sposób wypowiedział się w ostatnim wywiadzie.
- Mam 33 lata, ale moje nogi i całe ciało są w świetnym stanie, myślę że pozwolą mi na jeszcze kilka lat gry na wysokim poziomie. Prowadzę bardzo zdrowy tryb życia, a to daje mi siłę fizyczną i psychiczną.
- Chcę ciągle bawić się piłką. W tym momencie Chelsea jest moim priorytetem, ale na koniec być może będę zmuszony do dokonania wyboru, czy chcę grać regularnie. To samo zrobiłem odchodząc z Arsenalu.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (5)
No ale wiadomo efekt Conte będzie do końca stawiał na Lukaku, oby ta miłość przyniosła korzyści nie jak ta łysego z ivanem