Felietony

Paradoks podniesionych rąk (27)

Autor:
ponad 11 lat temu
517
27

Bez wątpienia środowej nocy Inter Mediolan AD 2011 o ile do historii nie przeszedł, to z pewnością śmiało do niej pukał. Szansa na zapisanie się dużą czcionką w annałach Ligi Mistrzów była bądź co bądź dość duża, nikt bowiem ani we współczesnej, znanej nam LM, ani w jej przodku – Pucharze Mistrzów – nie zdołał wywalczyć awansu do następnej rundy rozgrywek, doznając w pierwszym meczu upokorzenia o rozmiarach 2:5. Upokorzenia, dodajmy, zafundowanego własnej publiczności na Giuseppe Meazza. Nieliczne odstępstwa od tej reguły (aczkolwiek istniejące jedynie w szerszym kontekście europejskich pucharów jako całości), wygrzebane chyba przez sprzymierzone siły LgdS, Tygodnika Kibica i Instytut Pamięci Narodowej, opowiadały o drużynach tak archaicznych i zapomnianych, że 'niemożliwe' przestało być słowem wystarczającym do opisania misji, którą Inter miał zrealizować na Veltins Arena.

[hide]

Obecny Inter to jednak najwyraźniej nie Grupa Przyjaciół Syzyfa, więc piłkarze obrońcy trofeum postanowili pójść na skróty i poprosić o miejsce w loży zasłużonych w tej łatwiejszej kategorii – 'mistrzów co odpadli, a odpadając, ponieśli za sobą największy worek straconych bramek'. Nigdy dotąd w historii Ligi Mistrzów (czyli od sezonu 1993/94 i triumfu Olimpique Maryslia) nie zdarzyło się bowiem, żeby obrońca trofeum odpadał z gorszym bilansem bramkowym, niż Inter pod wodzą Leonardo. Nawet w jedynym porównywalnym przypadku, w sezonie 2005/06 Liverpool, odpadając z Benficą Lizbona, wypadł za burtę CL przegrywając oba mecze, aczkolwiek wyniki 0:1 i 0:2 dawały i tak lepszy bilans bramkowy. 7 bramek straconych w dwumeczu z Schalke wiele mówi o obecnej defensywie i całej taktyce (lub też jej braku) Interu, jak również daje potężne argumenty dwóm najbardziej opozycyjnym wobec Leonardo grupom. Pierwszej – opozycyjnej wobec całego klubu – mówiącej że zeszłoroczny triumf w LM był tyleż spektakularny, co przypadkowy, a w obecnym sezonie ci sami przecież piłkarze wrócili do niebiesko-czarnej mentalności europejskich przegranych. I drugiej – opozycji już wewnątrzklubowej – która wciąż tęskni za Mourinho i domaga się jego powrotu. Ci z kolei już krzyczą, że 7 bramek w dwóch spotkaniach drużyna Mourinho mogłaby stracić chyba tylko w starciu z kadrą Układu Słonecznego.

 

Wiele było przyczyn – sportowych i pozaboiskowych – które spowodowały klęskę w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Mimo to moją uwagę przykuł fakt na pierwszy rzut oka dość prozaiczny, by nie powiedzieć zagadkowy, który jednak dość dobrze obrazuje obecną sytuację Interu. Podczas gdy gracze Schalke wyszli na mecz bardzo skupieni i przez 90 minut koncentrowali się na podawaniu piłki, walce o pozycję bądź dostrzeganiu partnera z drużyny, gestem najczęściej wykonywanym przez zawodników z Mediolanu było podnoszenie rąk. Po nieudanych zagraniach, z pretensjami do kolegów, a przede wszystkim jako argument pomocniczy w pertraktacjach z sędzią. Ręce Interistów były dziś wieczór w górze niemal bez przerwy, ale wyrażały one częściej frustrację, niemoc czy cwaniactwo boiskowe niż rzeczywistą radość z gry czy choćby wskazywanie wolnej pozycji. Jakby tego było mało, goście w tym meczu dodawali swoje werbalne trzy grosze w kontaktach z rozjemcą spotkania nawet wtedy, gdy ten zdążył już zagwizdać na ich korzyść. Podążając za tym rozumowaniem, piłkarze Schalke od pierwszej minuty dwumeczu doskonale wiedzieli, że wszystko w ich głowach i nogach, słowem losy ćwierćfinału zależą od nich. Inter – odwrotnie – odpowiedzialność z siebie spychał, zarówno kolektywnie, jak i indywidualnie. Mediolańczycy bez przerwy znajdowali się w bezpośrednim sąsiedztwie sędziego, co rusz próbując wymusić na nim decyzje pozytywne lub po prostu opowiedzieć, jak bardzo im źle z takim wynikiem i 'niech Pan coś zrobi, my przecież Inter, oni tylko Schalke!'. Żaden z nich nie chciał wziąć na własne barki odpowiedzialności boiskowej, postępując dokładnie odwrotnie niż Raul w drużynie niemieckiej. Hiszpan, mimo że nikomu już nic nie musi udowadniać, królem wyobraźni niejednego z nas pozostanie już na zawsze, wczoraj ponownie pokazał, ile w futbolu znaczą indywidualności – nie tylko nożne, ale mentalne. I jeśli potwierdzi się opinia o Leonardo jako uczniu pilnym i pojętnym, w takim razie ten odebrał wczoraj od Hiszpana solidną lekcję motywacji i 'team spirit' rozegranego w iście Jordanowskim stylu.

 

Ciągłe pretensje zgłaszane do sędziego obrazują też inną ważną cechę obecnej drużyny Interu – brak wiary w siebie i partnerów. Nieustannie zagadując arbitra, zdawali się błagać wyższą instancję o cud, niejako od pierwszych minut sprawiając wrażenie przekonanych, że sami tego meczu nie wygrają. Nie jest to zresztą zjawisko związane tylko z wieczorem w Gelsenkirchen, ale nagminnie pojawiająca się wysypka na mediolańskiej skórze. Wiary tej z pewnością nie dodaje też Leonardo, który błyszczy na konferencjach prasowych, ale po przekroczeniu strefy trenerskiej na boisku zdaje się być sparaliżowany, przerażony potencjalną perspektywą podjęcia jakiegokolwiek ryzyka. Mimo to nie przestaje wierzyć we własne prawdy ostateczne, swoją 'fantazję' usiłuje wcielić w życie w sferze kreatywnej próżni opartej na piłkarzach pokroju Motty czy Kharji, podczas gdy Coutinho – zawodnik Interu dysponujący bodaj największą ilością midichlorianów piłkarskiej fantazji i artystycznego nieładu futbolowego (co zresztą widać nawet w jego fryzurze) – najpewniej zdążył przykleić gumę do żucia do każdego krzesełka ławki rezerwowych Interu.

 

Inter cierpi na syndrom pełnego brzuszka. Gracze najedzeni sławą, triumfami i niebotycznymi gażami przypominają raczej polską osiemnastowieczną szlachtę niż stado wygłodniałych lwów wypuszczonych na igrzyska. Obudzenie w nich apetytu i woli walki – nawet w perspektywie nowego sezonu – będzie nie lada wyczynem, aczkolwiek Leonardo musi mu podołać. W przeciwnym razie kolejną uniesioną w górę ręką, jaką zobaczy, będzie ręka cesarza Morattiego. Tyle że już kciuk będzie wtedy opuszczony w dół.

Tagi:
udostępnij

Zobacz też

Portret beniaminka - A.C. Monza (10)

22.07
09:52

Od niedoszłego policjanta z "kartoflisk" do spadkobiercy Brehme (6)

29.01
17:00

Komentarze (27)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
15.04.2011 o 08:37 przez Neo_FCI
Neo_FCI
Mam tyllo nadzieje, ze historia nie zatoczy kola...
14.04.2011 o 22:31 przez Imrahil
Imrahil
<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 21:43 przez zamek50
zamek50
zgadzam się z tekstem jest bardzo dobry... niektórzy z was mowia ze to co sie dzieje w obecnym sezonie to efekt zeszłego sezonu gdzie wygralismy 5 pucharow... cos w tym jest na pewno ale zobaczcie na inne wielkie druzyny jak barcelona (ktorej nie cierpie) oni tez zdobyli wszystko co sie da 2 lata temu i zgadza sie w poprzednim sezonie wygrali mniej ale za to chociazby mistrzostwo hiszpanii dotarli do polfinalu LM itd. jednak ta motywacje mozna miec prawda? nie tylko taka barcelona jest... inna sprawa to transfery i trenerzy... transfery prawie zadnych a jesli juz liczyc te z zimy to tylko yuto(poki co) i pazzo a kharja to kto to w ogole jest.. wolalbym benka zostawic bo on chociaz wie co to taktyka itd. natomiast leo potencjal ma ale musi zaczac od mniejszych klubow poki co dla niego wielkie NIE w Interze choc go lubie... zreszta dla wielu zawodnikow tez juz miejsca w druzynie nie ma i jesli nie bedzie PORZADNYCH transferow latem to znowu zobaczymy plecy przecietniakow jakimi sa w tej chwili milan napoli itd bo chyba nawet juve i roma nie beda juz tak slabe jak teraz... o Europie nie wspomne bo wtedy wolalbym oddac mecze walkowerem... ogolem nie chce nawet tego pucharu wloch bo na to nie zaslugujemy... doczolgac sie do konca sezonu i przebudowac ta druzyne z normalnym trenerem i wtedy znowu bedziemy wielcy... ma swoja taka 11 marzen na nastepny sezon ale czy MM sypnie kasa jakiej ona wymaga... mam nadzieje ze tak jak to juz robil kiedys ale teraz z oczekiwanym skutkiem...
14.04.2011 o 21:25 przez GianniVersace
GianniVersace
Dobrze ujęte.
14.04.2011 o 21:19 przez koza15
koza15
Naprawde naleza sie wielkie brawa !<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 19:13 przez Aliicja
Aliicja
Tekst palce lizać <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 18:39 przez Helton
Helton
tekst niezly<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 18:35 przez KaraJunior
KaraJunior
Tekst jak najbardziej trafny i świetnie napisany , tu gratulacje dla autora . Ja od siebie dodam że już we wrześniu mówiłem że będzie ciężko bo zawodnicy nie będą już mieli takiej motywacji jak w zeszłym sezonie - nawet barcelona ( która moim zdaniem miała dużo lepszy skład niz my zdobywając LM ) mimo wszystko się ,,wzmacniali'' - w sumie i tak im się nie udało , ale można powiedzieć że próbowali - Moratti chciał troszkę zaoszczędzić pieniążków zasłaniając się transferowym fair play i to są skuti - gdyby kupił ze 2-3 nowe twarze to mogłoby być zupełnei inaczej - świeża krew zmotywowana do sukcesu by pociągnęła resztę za sobą , no ale tego się już nie dowiemy . Obawiam się tylko że nie będzie mi już dane zobaczyć w życiu sytuacji podobnej do zesżłego sezonu gdzie osiągnęliśmy wszystko i historycznej sznasy by ten niesamowity wyczyn powtórzyć - trudno, kibicował będę dalej <img src="/files/emoticons/10" alt=" :) " /> <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
14.04.2011 o 16:52 przez Drago194
Drago194
Świetny tekst, ja chciałbym dodać od siebie tylko jedną sprawę która powtarza się co mecz od początku przyjścia Leo do Interu. Mianowicie czy ktoś może mi wyjaśnić co ma oznaczać to gwizdanie Leo podczas meczów<img src="/files/emoticons/35" alt=" ?? " /> ? Czy zespół sam nie wie kiedy ma wracać do defensywy a kiedy ruszyć z kopyta w ofensywę<img src="/files/emoticons/35" alt=" ?? " /> ? Mourinho mógł zazwyczaj siedzieć cicho na ławce i delektować oczy, tym jak jego piłkarze po mistrzowsku wykonują plan który powstał w jego genialnym, taktycznym umyśle.<img src="/files/emoticons/16" alt="&lt;confused&gt;" /> <img src="/files/emoticons/16" alt="&lt;confused&gt;" /> <img src="/files/emoticons/16" alt="&lt;confused&gt;" />
14.04.2011 o 15:27 przez Arcadinho77
Arcadinho77
<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 15:24 przez Kacper210
Kacper210
Dało by się lepszą obronę ściągnąć bramkarz spoko i reszta
14.04.2011 o 14:57 przez PeeYo1986
PeeYo1986
Świetne! I zarazem bezbłędnie trafne <img src="/files/emoticons/10" alt=" :) " /> Ja cały czas nie mogę pojąć dlaczego Leo nie stawia praktycznie w ogóle na Coutinho, który były zapewne świeżym powiewem dla nas, zastrzykiem energii i woli walki. Mamy diament, który wystarczy oszlifować a zapewne skończy się tak, że oddamy go za grosze gdzie indziej, gdzie z kolei się wybije i będzie wart fortunę... Zajmijmy się tym młodym chłopakiem, zacznijmy wreszcie stawiać na młodych niczym Arsenal! Do tego dojdzie jeszcze Luc Castaignos i powinno być coraz lepiej <img src="/files/emoticons/10" alt=" :) " /> Dobrze, że Yuto wczoraj zagrał, będą jeszcze z niego ludzie, chłopak chociaż walczy i się stara, wczoraj był bardzo widoczny, dużo biegał, próbował. Oby częściej grywał! Zacznijmy stawiać na talenty a nie wypalonych seniorów! Nie mam nic do Il Capitano bo on jest nietykalny i grać musi <img src="/files/emoticons/12" alt=" :D " /> Ale niektórzy już się kończą... Milito i Pandev już nie gwarantują nam skuteczności z przodu a sam Eto'o to za mało... <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
14.04.2011 o 14:47 przez zanetti22
zanetti22
Tego tekstu nie trzeba nawet komentować!<br />
<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 14:43 przez Francisco
Francisco
&quot;Paradoks podniesionych rąk&quot; to syndrom &quot;Pełnych brzuszków&quot;. Świetne spostrzeżenia. Leo nie wyrządził nam krzywdy. Drużyna jest nasycona i to od niej należy zacząć zmiany - połowa składu z poprzedniego seasonu - OUT (Bez lamentów, histerii, sentmentów niestety!) <br />
<br />
Mega artykuł - masz talent stary - opisuj jak najczęściej bo rządzisz - pozdrawiam Cię!
14.04.2011 o 14:41 przez Kusy
Kusy
dobrze napisane
14.04.2011 o 14:27 przez inter_21
inter_21
Mam nadzieję że po tym sezonie pożegnamy się z Maiconem, Pandevem, Mottą, Corodobą, Materazzim, Chivu; choć to mało prawdopodobne ;/
14.04.2011 o 14:26 przez Gajdzik
Gajdzik
<img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" /> <img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" /> <img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" />
14.04.2011 o 13:54 przez Fqrve
Fqrve
no jak wszyscy liczyli na cos wiecej w tym roku to ja sie dziwie i tak daleko zaszli bez trenera
14.04.2011 o 13:27 przez Ynter
Ynter
A ja wczoraj najczęściej widziałem rączki Księcia, który obecnie jest raczej Śpiącą Królewną. Mowa oczywiście o Milito, który tak jak rok temu szukał goli, tak w tym roku szuka tylko i wyłącznie fauli, niestety z marnym skutkiem... Wydaje się jakby w ogóle nie miał zamiaru spróbować dryblingu czy odegrać piłki do partnera, najchętniej sam by siebie wykosił.<br />
<br />
Najbardziej bawiło mnie to, że grał o tyle leniwie, że najczęściej Sneijder grał wyżej od niego, bo Diego nawet nie chciało się ustawiać na właściwej dla siebie pozycji. Za to gdy wykonał już RAJD, pięciometrowy na wolne pole równe dwóm metrom kwadratowym i nikt mu nie podał to od razu podnosił ręce w geście rozpaczy, że niepotrzebnie przebiegł te trzy kroki i potem odpoczywał przez kolejne 10 minut.<br />
<br />
Milito sam zabił swoją legendę. Nawet Pandev, drewniany jak kłoda, miewał lepsze mecze. Milito w obecnym sezonie nie miał ani jednego godnego pochwały występu. Gra tak fatalnie i tak bez jaj, że boję się, iż wspominając go za 20 lat bardziej będę pamiętał jego boiskowe kalectwo niż bramki, które potrójnie ukoronowały Inter...
14.04.2011 o 13:19 przez leszczyko
leszczyko
nic dodać, nic ująć. gratulacje. forza<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
14.04.2011 o 13:18 przez zahor
zahor
Paradoks podniesionych rak było wczoraj aż nadto widoczny u Maicona, z którym możnaby sie rozstać po sezonie, bo nie widać w nim ani krzty zaangażowania czy woli walki. Mentalność jak w polskiej lidze - wypłata i tak będzie, wiec po co sie męczyć? <br />
Brawo dla autora.
14.04.2011 o 13:13 przez katax
katax
brawo!
14.04.2011 o 13:12 przez microsoft666
microsoft666
Po pierwsze trener musi być autorytetem dla samych piłkarzy,a Leo-łoś,hmmm...sami sobie odpowiedzcie<img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" />
14.04.2011 o 13:10 przez PowiatowyPlayboy
PowiatowyPlayboy
brawo za tekst, nasi są nasyceni ostatnim sezonem, teraz 5 lat posuchy czeka... starcy muszą odejść, młode walczaki potrzebne od przyszłego sezonu i pewnie godniej by nas reprezentowali niż dziadki bo wiekowo to już milan przegoniliśmy a ambicji na boisku nie widać...
14.04.2011 o 13:04 przez microsoft666
microsoft666
<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
14.04.2011 o 12:55 przez Soldier
Soldier
ostre i trafne za razem ! <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
14.04.2011 o 12:51 przez Kebo
Kebo
Zgadzam się w 100% oby więcej takich tekstów

Shoutbox

cuba 09.12.2022 23:31

Milego Weekendu Panowie ,zdrówka

cuba 09.12.2022 23:30

Jakiś czas temu to właśnie pisałem Cny o tym finale

Ojciec SB 09.12.2022 23:24

kiedys ta finezja polot, kreatywnosc. A dzis chyba zbyt bardzo skupiaja sie na europejskim stylu gry

Ojciec SB 09.12.2022 23:23

jak zawsze lubilem te zespoly z ameryki poludniowej, tak od kilku lat sie na nich nie da patrzec

Cny 09.12.2022 23:22

no i Argentyńczycy straszne brudnopisy się zrobiły. masakra

Cny 09.12.2022 23:21

fifa przepchnie finał Argentyna Portugalia i zrobią pojedynek o miano piłkarza wszechczasow

Cny 09.12.2022 23:20

a ci Argentyńczycy to straszne brudnopisy xd

cuba 09.12.2022 23:14

Ten mundial z sezonem jest i tak specyficzyny

kadrian89 09.12.2022 23:14

Sedzia lahoz jak zwykle ananas lepszy

kadrian89 09.12.2022 23:12

Znów

kadrian89 09.12.2022 23:12

Dzeko jedyna nadzieja znoś

kadrian89 09.12.2022 23:12

Lautaro jest przesłaby obecnie

oster 09.12.2022 23:12

Haha

kadrian89 09.12.2022 23:11

Di Maria pomógł w końcówce

Claudio 09.12.2022 23:11

oster ma zaburzenia psychiczne. Zostawcie go w swojej bańce

kadrian89 09.12.2022 23:11

De Paula zdjal niepotrzebnie

oster 09.12.2022 23:11

W Argentinie jest słaby trener, przez fatalne zmiany mieli duże problemy mimo dobrej sytuacji

cuba 09.12.2022 23:11

Będą mieć na drodze Francję

kadrian89 09.12.2022 23:10

Ja tam wyjątkowo wierze w Anglików

oster 09.12.2022 23:09

* obrażam

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Teraz albo nigdy (3)

04.10
07:00

Portret beniaminka - US Lecce (3)

03.08
07:00
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Napoli

    Napoli

    11

    29

  • 2

    Milan

    Milan

    11

    26

  • 3

    Lazio

    Lazio

    11

    24

  • 4

    Atalanta

    Atalanta

    11

    24

  • 5

    Roma

    Roma

    11

    22

  • 6

    Udinese

    Udinese

    11

    21

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Marko Arnautovic

    7

  • 2

    Ciro Immobile

    6

  • 3

    Dusan Vlahovic

    6

  • 4

    Lautaro Martinez

    6

  • 5

    Khvicha Kvaratskhelia

    5

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 27601

Liczba newsów: 44107

Liczba komentarzy: 526372

Użytkownicy online: 1 (oster) oraz 12 gości

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

19x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

8x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się