W przedmeczowej konferencji prasowej oprócz Antonio Conte udział wziął także Andrea Ranocchia. Co do powiedzenia przed meczem z Borussią Moenchengladbach miał obrońca Nerazzurrich?
Czy dyskusja drużyny po meczu z Realem była kluczowa?
Nie jestem pewien, o czym mowa. Zawsze dzień po meczu analizujemy spotkanie i rozmawiamy, przyglądając się zarówno pozytywom, jak i słabym stronom. Zrobiliśmy to po meczu z Realem, to samo zrobiliśmy też po meczu z Sassuolo. Nie było żadnego punktu zwrotnego. Z Sassuolo odnieśliśmy fantastyczne zwycięstwo, które dodało nam pewności siebie przed następnym meczem.
Zespół bardzo utrudnił sobie zadanie w pierwszym meczu. Jakie wnioski możecie wyciągnąć z tamtego spotkania?
Jutro (konferencja odbyła się wczoraj - red.) musimy wyjść na boisko z takim samym nastawieniem, jak w ostatnim meczu ligowym. Musi unosić się ten sam duch drużyny i chęć przywiezienia kompletu punktów do domu. Mamy do czynienia z drużyną, która radzi sobie bardzo dobrze i posiada indywidualności. Musimy jednak wierzyć w to, co robimy i nad czym pracujemy. Naszym celem musi być zwycięstwo.
Doświadczyłeś wielu różnych sytuacji w Interze. Jak opisałbyś obecny moment?
Pojawiło się w ostatnim czasie wiele trudności. Poprzedni sezon zakończyliśmy dopiero 21 sierpnia, wkrótce potem wielu zawodników wyjeżdżało na zgrupowania reprezentacji, od tego czasu duża liczba z nas rozegrała ogromną ilość minut w klubie i kadrze. Pokazaliśmy, że będzie to rok, w którym ważny będzie rozwój i droga, którą już rozpoczęliśmy. Pomimo naszych problemów nadal możemy awansować do fazy pucharowej, to musi być nasz cel przed tymi dwoma meczami. W Serie A zanotowaliśmy kilka bardzo dobrych występów. Kiedy coś nie idzie dobrze, nie można przekreślać wszystkiego. Każdy moment musi być interpretowany i rozumiany we właściwy sposób. Wciąż jesteśmy na początku sezonu i możemy osiągnąć zamierzone cele.
Dlaczego w kontekście Interu nigdy nie ma półśrodków tylko skrajne opinie?
Nie wiem, zawsze tak było. Może wynika to z faktu, że Inter w przeszłości zdobył wiele trofeów, a ostatnio dawno tego nie zrobił? Ludzie z zewnątrz czasami muszą zmienić swój punkt myślenia. Mam na myśli przede wszystkim media. Na przykład Hakimi. On przyszedł tu z innej ligi. Jest młody i musi przyzwyczaić się do nowego otoczenia. Posiada również niesamowitą jakość, a teraz toczy się o nim dyskusje każdego dnia. Czasami istnieje tendencja do pewnego wyolbrzymiania i wydawania zbyt pochopnych ocen. Siłą tego zespołu jest to, że posiada on wielu graczy z wielką jakością. Dotknął nas również Covid i duże natężenie meczów. W tym sezonie pojawi się szansa dla wszystkich, dlatego mam nadzieję, że osoby spoza klubu przestaną wszystko ocenią pochopnie.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (0)