Petar Sucić zaliczył wyśmienite wejście z ławki rezerwowych. Chorwat zaliczył dwie asysty, a na koniec dołożył decydującą bramkę na awans do finału Pucharu Włoch.
- Jestem zachwycony. To był wspaniały wieczór. Myślę, że zasłużyliśmy na awans, bo przegrywaliśmy dwoma bramkami, a mimo to udało nam się odwrócić losy meczu. Nigdy nie jest łatwo odrobić straty w takim spotkaniu. Pokazaliśmy, jak silna jest nasza determinacja i nigdy się nie poddaliśmy. Odkąd przybyłem do Interu, pragnąłem wygrać: zdobycie dwóch trofeów w pierwszym roku byłoby niesamowite. Mam nadzieję, że uda nam się utrzymać tę passę do końca sezonu. Dajemy z siebie wszystko w każdym meczu i w każdej minucie, aby wygrać Serie A i Puchar Włoch. Nie wiem, czy jestem w najlepszej formie; po prostu staram się ciągle doskonalić dla tej wspaniałej drużyny i tych niesamowitych kibiców. Robię wszystko, co w mojej mocy, by z każdym dniem być coraz lepszym.
Komentarze (0)