Według doniesień medialnych Roma uznała Carlosa Augusto za swój główny cel transferowy tego lata, a Gian Piero Gasperini osobiście wskazał brazylijskiego obrońcę Interu Mediolan jako idealnego kandydata do wzmocnienia lewej flanki. Jak podaje serwis FcInterNews, zainteresowanie Romy Carlosem Augusto jest poważne i systematycznie rośnie.
Gasperini chce, aby były zawodnik Monzy pełnił rolę, którą tak skutecznie wykonywał Robin Gosens podczas swojego pobytu w Atalancie. Chodzi o dynamicznego, silnego lewego obrońcę, zdolnego również do cofania się do linii trzech stoperów, gdy wymaga tego sytuacja na boisku. Inter zaproponował Carlosowi Augusto przedłużenie kontraktu około dwa miesiące temu. Nowa umowa miałaby obowiązywać do 2030 roku i opiewać na około 3,2 mln euro netto za sezon, jednak zawodnik jej nie podpisał.
Wahanie nie wynika z kwestii finansowych - warunki są uzgodnione. Problemem jest chęć zagwarantowania sobie miejsca w podstawowym składzie. Carlos Augusto nie jest zadowolony z roli wartościowego zmiennika Alessandro Bastoniego lub Federico Dimarco - chce być podstawowym zawodnikiem. Właśnie taką rolę oferuje mu Roma.
Co więcej, rosnące zainteresowanie ze strony rzymskiego klubu stwarza Interowi okazję do wykorzystania tej sytuacji w kontekście starań o pozyskanie Manu Koné - piłkarza, którego mediolańczycy obserwują od ponad roku. Scenariusz wymiany, w którym oba kluby ustaliłyby wartość Carlosa Augusto i Koné, a Inter dopłaciłby ewentualną różnicę, nie jest wykluczony. Gianluca Mancini nie znajduje się obecnie na liście priorytetów transferowych Interu, choć sytuacja może się zmienić, jeśli jego rozmowy kontraktowe z Romą utkną w martwym punkcie.
Jeśli chodzi o Mile Svilara, Inter nie ma realnych szans na jego pozyskanie - bramkarz jest wyceniany na około 60 milionów euro, a na taki wydatek mogą sobie pozwolić głównie kluby z Premier League. Dlatego Koné pozostaje jedynym piłkarzem Romy, którym Inter jest obecnie naprawdę zainteresowany.
Komentarze (0)