Filip Stanković, zawodnik przebywający obecnie na wypożyczeniu w Venezii, odpowiedział na kilka pytań podczas pomeczowej konferencji po przegranym meczu z Interem:
Jak bardzo jesteś zadowolony ze swojego występu? Jaka jest najważniejsza rzecz, którą wyniesiecie z tego spotkania?
- Jestem zadowolony z siebie, ale również z tego, że pomogłem drużynie. Wynosimy z tego spotkania sporo odwagi i poczucie jedności. Jesteśmy dobrym zespołem. Musimy być bardziej zwarci i się nie zniechęcać, zawsze grać naszą grę. Musimy kontynuować w tym kierunku.
Czy rozmawiałeś z tatą przed meczem?
- Oczywiście. Cały czas z nim rozmawiam. Powiedział mi, żebym grał spokojnie i skupił się na sobie.
Czy masz poczucie, że ten stadion może stać się Twoim domem w przyszłości?
- Nie myślę o tym. Skupiam się na Venezii i na następnym meczu.
Co sądzisz o interwencji Sommera po strzale Oristanio?
- Świetna obrona. Od Handanovicia i Sommera, z którymi trenowałem, staram się podpatrzeć jak najwięcej.
Nagła oferta za Thurama, czy Bonny aż tak słabo wygląda w oczach Chivu? Odejście Lautaro raczej nierealne. Ten długi wywiad wskazywał na to, że on woli spokój i atmosferę Interu, nie będzie szukał wrażeń i medialności Barcelony
Komentarze (3)