W środowisku Interu Mediolan sprawa Wesleya Sneijdera wciąż pozostaje nadrzędną. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż ten gorący temat frasuje kibiców Il Biscione, ale nie tylko.
Holender uczestniczył w dzisiejszym treningu z resztą drużyny, brał udział w sesji przygotowań taktycznych związanych z najbliższym meczem. W chwilach przerwy Wes długo rozmawiał z Andreą Stramaccionim, który poświęcał mu bardzo dużo uwagi tłumacząc boiskowe aspekty.
Czyżby Strama wbrew konfliktowi zawodnika z zarządem chce powołać Sneijdera na niedzielny mecz z Palermo by zwiększyć liczbę opcji w kulejącej ostatnimi czasy linii ataku? Tego nie wie nikt. Wiadomo, iż odpowiedź na to pytanie poznamy w sobotę wraz z listą powołań na starcie z Sycylijczykami.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (22)
Ostanie winiki mówią, że Interowi potrzeba motoru, takim zawodnikiem moze byc Sneijder.
no bo po co marnować takom pomoc?ostatno strzela więcej bramek trzeba dać mu szanse<img src="/files/emoticons/24" alt="<flaga>" /> forza Sneijder
Coutihno Wes<br />
Palacio