Andrea Stramaccioni na dzisiejszej konferencji prasowej po porażce z Palermo poruszył kwestię kontuzji Zanettiego i kwalifikacji do gry w Europie.
- Trudno komentować takie sytuacje, nie jestem medykiem, ale uraz ścięgna Achillesa brzmi poważnie. To kolejny ciężki cios dla naszej drużyny. Wartość Zanettiego jest dla nas niesamowita. Jeśli chodzi o mecz, to straciliśmy bramkę przez nasz błąd, a następnie daliśmy z siebie wszystko. Stworzyliśmy szanse na wyrównanie nawet bez najlepszych zawodników w ataku.
- Są jeszcze cztery ważne spotkania. To one zadecydują o grze w Europie. Napoli, Lazio i Udinese jest z nami bark w bark w tabeli. Strata naszego kapitana to ciężki cios, ale nawet najmłodsi gracze dawali dzisiaj z siebie wszystko. Wielu z moich podopiecznych poświęca się dla drużyny i na dłuższą metę można za to zapłacić cenę. Błąd wpłynął na wynik drużyny, ale widziałem odpowiednią atmosferę i musimy utrzymać ją do końca. Mam nadzieję odzyskać kilku zawodników, w przeciwnym razie będzie nam bardzo ciężko. Nie chcę słyszeć żadnych alibi, ponieważ te ostatnie cztery mecze muszą być rozegrane "do upadłego".
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (18)
kolega Cny [28.04.2013 15:28] przewidział wypowiedź Sramy
pięknie
pozdr.