Medhi Taremi, napastnik Interu Mediolan, wrócił do swoich wrażeń po finale Superpucharu Włoch w Rijadzie, który zakończył się porażką jego drużyny w derbach z AC Milan. W rozmowie z Fbtv3, cytowanej przez dziennikarza Hatama Shiralizadeha na platformie X, zawodnik otwarcie przyznał, że mimo osobistego sukcesu czuje niedosyt z powodu wyniku.
- Finał Superpucharu Włoch był dla mnie świetnym meczem, chyba najlepszym od momentu, gdy dołączyłem do Interu. Niestety, towarzyszyło temu ogromne rozczarowanie po końcowym gwizdku. Byliśmy w stanie kontrolować grę, a prowadzenie 2-0 mogło zapewnić nam zwycięstwo. Niestety, po drugiej bramce straciliśmy kontrolę nad meczem. Taka jest jednak piłka nożna – powiedział Taremi.
Nagła oferta za Thurama, czy Bonny aż tak słabo wygląda w oczach Chivu? Odejście Lautaro raczej nierealne. Ten długi wywiad wskazywał na to, że on woli spokój i atmosferę Interu, nie będzie szukał wrażeń i medialności Barcelony
Komentarze (1)