Liga Mistrzów wraca już niebawem, a Inter w najbliższy wtorek podejmie na wyjeździe Real Madryt prowadzony przez José Mourinho. Będzie to bardzo ciekawe starcie, które pokaże jak do wymagającego sezonu przygotowane są obie drużyny.
Na niekorzyść Realu działa jednak fakt, że przeciwko Interowi nie zagra trzech dość ważnych zawodników. Mowa o Eduardo Camavindze, Ardzie Gülerze oraz Bernardo Silvie. Wszystko z powodu zawieszeń jeszcze z zeszłego sezonu, które ciążą na całej trójce. Pierwsza dwójka otrzymała czerwone kartki w przegranym meczu z Bayernem, a Bernardo Silva grając jeszcze dla Manchesteru City wyleciał z boiska po umyślnym zagraniu ręką w swoim polu karnym podczas starcia przegranego z... Realem.
Hiszpańskie media podają, że miejsce Francuza zajmie jego rodak, Aurélien Tchouaméni. Z kolei Turka i Portugalczyka zastąpią Yan Diomande i Brahim Díaz. Niewykluczone także, że ważną rolę będzie musiał odegrać Trent Alexander-Arnold.
Komentarze (5)
Real ma na tyle szeroką i silną kadrę, że to nie ma aż takiego znaczenia.