Inter nie tylko imponuje wynikami sportowymi, ale także sukcesywnie powiększa swoje przychody z Ligi Mistrzów. Jak podaje Calcio e Finanza, po triumfie nad belgijskim Royale Union Saint-Gilloise, który był trzecim zwycięstwem Nerazzurrich w trzech spotkaniach fazy grupowej, klub może już liczyć na minimalne wpływy w wysokości ponad 57 milionów euro.
Zyski rosną dzięki systemowi premii UEFA – każde zwycięstwo warte jest 2,1 mln euro, a remis 700 tys. euro. Do tego doliczane są: opłata za sam udział w rozgrywkach, tzw. „udział europejski” (zależny od wyników w poprzednich sezonach), „udział pozaeuropejski” (związany z rynkiem telewizyjnym) oraz niewielka kwota za pozycję w rankingu.
Nagła oferta za Thurama, czy Bonny aż tak słabo wygląda w oczach Chivu? Odejście Lautaro raczej nierealne. Ten długi wywiad wskazywał na to, że on woli spokój i atmosferę Interu, nie będzie szukał wrażeń i medialności Barcelony
Komentarze (5)