W ciągu zaledwie roku Francesco Pio Esposito przeszedł w Interze ogromną metamorfozę. Jeszcze dwanaście miesięcy temu wracał z wypożyczenia do Spezii jako jeden z najbardziej utalentowanych wychowanków klubowej akademii. Dziś jest postrzegany jako jeden z filarów przyszłości Nerazzurrich i zawodnik, na którego Cristian Chivu zamierza stawiać już teraz.
Jak podkreśla Tuttosport, kluczową rolę w rozwoju 20-letniego napastnika odegrał właśnie rumuński szkoleniowiec. Chivu prowadził Esposito jeszcze w drużynach młodzieżowych Interu i od początku swojej pracy z pierwszym zespołem konsekwentnie na niego stawiał. Dał mu szansę podczas Klubowych Mistrzostw Świata, a następnie włączył go na stałe do kadry pierwszej drużyny. Zaufanie trenera zostało wynagrodzone – napastnik zakończył sezon z dwucyfrowym dorobkiem bramkowym we wszystkich rozgrywkach. Postępy Esposito znalazły odzwierciedlenie również w reprezentacji Włoch. Po rozczarowaniu związanym z niewykorzystanym rzutem karnym w barażu z Bośnią i Hercegowiną, napastnik odbudował się, zdobywając dwie bramki w meczach towarzyskich pod wodzą Silvio Baldiniego.
Esposito rozpocznie przygotowania jako lider ofensywy
Podczas pierwszych tygodni letnich przygotowań to właśnie Pio Esposito będzie głównym punktem odniesienia w ataku Interu. Lautaro Martinez i Marcus Thuram wciąż rywalizują na Mistrzostwach Świata, natomiast Ange-Yoan Bonny dopiero kończy urlop po sezonie. W efekcie to wychowanek Nerazzurrich ma poprowadzić linię ataku podczas pierwszych sparingów i przygotowań do nowego sezonu, potwierdzając formę, którą imponował w poprzednich rozgrywkach.
Nowa umowa coraz bliżej
Inter zamierza wynagrodzić rozwój swojego napastnika również nowym kontraktem. Klub planuje przedłużyć obowiązującą umowę o kolejny rok – do czerwca 2031 roku. Najwięcej rozmów dotyczy obecnie kwestii wynagrodzenia. Esposito zarabia około 1,2 mln euro za sezon i należy do najniżej opłacanych zawodników pierwszej drużyny. Otoczenie piłkarza, reprezentowane przez agenta Mario Giuffrediego, liczy na podwyżkę do około 3 mln euro rocznie wraz z premiami. Inter opowiada się natomiast za bardziej stopniowym wzrostem pensji. Mimo różnicy w oczekiwaniach atmosfera negocjacji pozostaje bardzo dobra, a obie strony są przekonane, że porozumienie zostanie osiągnięte w najbliższych tygodniach.
Komentarze (2)