Matias Vecino pierwszy raz od czasu wyleczenia kontuzji łąkotki wrócił do treningów. Urugwajczyk wziął udział we wczorajszej popołudniowej sesji treningowej, ale nie trenował z resztą grupy, ponieważ miał zajęcia indywidualne.
Dojście do pełnej dyspozycji powinno zająć, według dziennikarzy Corriere dello Sport, piłkarzowi od 3 do 4 tygodni. Swoją formę zawodnik będzie mógł już co najwyżej zademonstrować w nowym klubie, ponieważ Inter zamierza pozbyć się piłkarza w zimowym mercato.
że też nawet tutaj musiałem się z niektórymi o to wykłócać. Bo milaniści to wiadomo mają swój świat. Bastoni załatwił Juve, Modrić przyszedł do najlepszego włoskiego klubu jak to sam mówił...no i tak się to kręci. Czekamy na przepowiednie na następny sezon.
Komentarze (5)
Forza Vecino