Po workowym spotkaniu z Szachtarem Donieck, swoich wypowiedzi udzieliło dwóch zawodników Nerrazzurich. Stefan de Vrij wypowiedział się tak dla Sky Sport:
- To wstyd, że nie udało nam się wygrać, to było naszym celem. Stworzyliśmy wiele szans na zdobycie gola i nie potrafiliśmy uzyskać rezultatu, który mieliśmy nadzieję osiągnąć. Jesteśmy rozczarowani, jednak pozytywnym jest to, że walczyliśmy do końca. Sierpniowy mecz był zupełnie inny, jednak podchodziliśmy do niego tak samo, jak do dzisiejszego spotkania, zabrakło jedynie bramki. Przeciwnicy cały czas się bronili, nie stwarzając żadnej sytuacji. Teraz musimy skupić się na wygrywaniu, nawet przeciwko tak groźnemu przeciwnikowi, jakim jest Real Madryt. Patrzymy przed siebie i spróbujemy zdobyć trzy punkty w kolejnym meczu.
Wypowiedzi dla Sky oraz Inter TV udzielił również Ashley Young:
- Dominowaliśmy mecz, bronili się wszystkimi zawodnikami i patrząc na to jak przebiegł dzisiejszy mecz, jesteśmy rozczarowani tym, że nie udało nam się uzyskać trzech punktów.
- Nasza grupa jest trudna, ale to normalne w Lidze Mistrzów. Jesteśmy zawiedzeni tym, że nie wygraliśmy, jednak musimy odsunąć naszą frustrację na bok i myśleć pozytywnie: to punkt, który może być ważny. Jesteśmy dobrym zespołem i możemy wygrać z Realem jeśli zagramy tak, jak dziś wieczorem.
- Jestem szczęśliwy ze swojego powrotu do gry po okresie kwarantanny. Teraz musimy szybko zregenerować się aby być gotowymi na Parmę, później skupimy się na meczu w Madrycie.
... pajacerka tu się odwala. ciężko funkcjonować we współczesnym futbolu w takich realiach. oni serio myślą że Marotta zawsze ulepi z gówna kolejny majstersztyk jak Chivu... za trenerów jednak nie trzeba płacić. za piłkarzy już tak. i nich nie nauczyli ich że wydane ok 70M na djufa Dalberta anża janża poszło do pieca
Komentarze (1)