Piotr Zieliński pozostaje w doskonałej formie i jest obecnie jedną z kluczowych postaci Interu Cristiana Chivu. Polski reżyser gry w ostatnim czasie grał praktycznie wszystko i wyrósł na lidera nie tylko Nerazzurrich, ale udowodnił także, że w takiej formie jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym środkowym pomocnikiem w całej lidze. Teraz jednak być może nadszedł czas na odpoczynek dla Polaka.
Jak donosi La Gazzetta dello Sport, Zieliński prawdopodobnie rozpocznie środowe starcie z Bodo/Glimt w rundzie play-off Ligi Mistrzów na ławce rezerwowych. Na placu gry zobaczymy z kolei praktycznie na pewno Hakana Calhanoglu i Nicolo Barellę, którzy nie zagrają w sobotę z Lecce z powodu nadmiaru żółtych kartek. Środek pola uzupełni z kolei Henrikh Mkhitaryan, który w Derbach Włoch nie zagrał ani minuty.
Komentarze (7)
Zielu powinien wg mnie rozpocząć