moze z Onana byloby gorzej widzac co wyprawia w Manchesterze takze spokojnie
Claudio, ale właśnie taki jest sport. Między sukcesem, a porażką jest bardzo cienka linia. Przypominam, że 2 lata temu Inter przegrał Scudetto...3 punktami. 3 punktami straconymi frajersko między innymi meczem z Bologną. Co jeśli teraz znowu braknie 2-3 pkt? Każda strata pkt w taki sposób jest rozczarowaniem i taka jest prawda. To nie jest strata pkt mając 8 pkt przewagi nad innymi. To są straty pkt idąc łeb w łeb z innymi i to później ma kluczowe znaczenie
w 10 spotkaniach w tym sezonie stracilismy 6 goli. No rzeczywiscie Onana by nas uchronił od tego xD
Z Sassuolo się skompromitował przy bramce Bajramiego. Z Sociedad to samo co wczoraj, odsłonił rywalowi bramkę. Przy co drugim strzale nawet nie drgnie, jak Handa w najczarniejszym okresie.
No całej, nie mówię, że tylko Sommer zawinił, ale on też zawinił.
Ale bez przesady z tym Sommerem, nie jest taki zly
Gol oddany za darmo praktycznie
To był blad całej formacji obronnej
Oglądałeś mecz wczoraj? To wytłumacz, czemu Sommer na długo przed strzałem Zirkzee robi ruch w swoją prawą stronę odsłaniając mu bramkę. Ten gol to w dużej mierze zasługa Szwajcara, bo umożliwił Zirkzeemu kopnięcie piłki leciutko i precyzyjnie. Gdyby Holender musiał martwić się ewentualną interwencją bramkarza, musiałby włożyć w strzał więcej siły i tej precyzji mogłoby już zabraknąć.
mamy najwiecej strzelonych goli w lidze, najmniej straconych 2 razy stracilismy punkty na wlasne zyczenie, lament i żałoba jakbyśmy byli jak w poprzednim sezonie na 7 miejscu.
jakbysmy wcisneli na 3-2 to pewnie wszystko byloby cacy...
kurde ale wy wyszukujecie na sile gigantyczne problemy. Dramat
jakiej?
Bramkarz to też spory problem, fakt. Każdy spodziewał się obniżki jakości na tej pozycji, ale nie aż takiej.
Zgoda , ale najbardziej niepokoi mnie bramkarz ... W szczególności na dłuższą metę ...
później uciekał od niego podobnie jak reszta naszej formacji obronnej
Acerbi też zawalił krycie Zirkzee. za wysoko wyszedł za nim, a później mu uciekł
W zimę koniecznie potrzebny ktoś do ataku, bo w tej formacji dramat jeżeli chodzi o alternatywy dla Lautaro i Thurama.
Ale jeśli chodzi o Scudetto to uważam, że będzie ciężko głównie ze względu na to, że my pozostaniemy w lidze mistrzow, a Juve czy Milan będą mieć więcej luzu
Nie ma co plakac. Jest tak naprawdę początek sezonu. Jesteśmy w czołówce tabeli i mamy póki co dobra sytuację w LM
Sommer , Bastoni & Barella - KRYMINAŁ . I to nie pierwszy raz niestety ...
Winni są piłkarze
Zgadzam się
Przypominam , że wczoraj graliśmy z Bologną a nie Manchesterem City . Zawalili piłkarze .
Druga linia zdychała, hakan od 60 min ledwo chodził, należało zmiany w środku pola zrobić szybciej
Jedyny błąd Inzaghiego wczoraj, to zmiana Thurama na Sancheza. nawet jak Thuram zmęczony, to i tak powinien po prostu robić co może i tyle. Sanchez na obecną chwilę nie nadaje się na poziom Serie A (tutaj być może Inzaghiego usprawiedliwia fakt ostatnich drobnych kłopotów ze zdrowiem u Marcusa).
O Milanie szkoda gadać ... zespół - groteska ...
albo że nasza druga linia jest słabsza od Milanu, Bologni, Sassuolo
racja ale na samym końcu zawsze jest rozliczany trener. On ich przygotowuje do meczu, sezonu, plan na ten mecz itd nikt mi nie powie, że Basto, Acerbi, Pavard, Martinez są gorsi niż Tomori, Thiaw, czy Leao w obecnej formie
Żadnych . Inzaghi świetnie przygotował drużynę do meczu - po paru minutach 2-0 po pięknych bramkach . Co do kur.y nędzy miało się stać aby wygrać mecz z Bologną u siebie ?!
Przeciwnik się przed Interem nie kładzie na boisku - ergo - nie ma postępu
Tylko jakie można mieć pretensje do inzaghiego po wczoraj ? Powinien wcześniej zrobić zmiany do środka pola, ale winni tego co się stało są tylko zawodnicy, nie trener
Nie da się ukryć że pewne rzeczy się powtarzają
i tak samo wyglądające końcówki meczów, gdy zaczyna się palić. Chaos, nerwy i brak pomysłu
Czyli to jest brak postępu, bo popełniane są te same błedy. Dominacja, strzlone bramki, aby finalnie przegrać lub zremisować
Jakiś problem jest
Teraz na swoim boisku z ligowymi średniakami
Co do braku postępów to typowe pierdzenie kiedy zespół źle zagrał, natomiast w zeszlym sezonie wypuszczalismy mecze kiedy wygrywaliśmy i znowu to się dzieje
W zeszłym sezonie o tej porze mieliśmy już wyjazd do Rzymu z Lazio, mecz z roma i derby, mecz z rozpędzonym w tamtym momencie udinese, cięższy terminarz słowem
po 8 kolejkach
w pierwszym sezonie Inzaghiego zaczęliśmy podobnie 5-2-1 23:11, 17 pkt i 3 miejsce
Mamy więcej punktów, więcej strzelonych goli, mniej straconych, lepszą pozycję w stosunku do roku ubiegłego. Wniosek? brak postępu
No w zeszłym roku na tym etapie rozgrywek byliśmy jednak nieco niżej niż na drugim miejscu, więc postęp wyraźny. W Lidze Mistrzów też zaliczamy lepszy start niż rok temu.
Widzę Inter ponownie tracący frajersko punkty na własnym stadionie
Ja po 8 kolejkach widzę Inter na 2 miejscu, więc gdzie ten niby postęp?
ile mozna gadać o braku koncentracji, zmęczeniu itp?
Jak Inzaghi czegoś nie zmieni, to kolejne straty punktów są niemal pewne
Ale nikt nie przyznaje mistrzostwa po 8 kolejkach. Drużyna jako drużyna postępów nie robi, lecz teraz ławka teoretycznie lepsza
i smacznego rosołku jeśli jeszcze nie jedliście 😊
po co wam tyle multikont ?
koniec testu
test
witam
Rok temu po 8 kolejkach 12 punktów 14-13 w bramkach. Teraz 19 punktów i 21-5 w bramkach. "Zespół nie robi postępów".
Seba, idź na spacer, ładna pogoda, kolega mądrze doradzał przed chwilą.
Liga to nie tylko wygrane Derby. Z Napoli rok temu też wygrał, aby później roztrwonić to z Monzą i Sampdorią
Skoro Inter nie robi żadnych postępów pod jego wodzą i nadal nie potrafi zarządzać kadrą w dłuższej perspektywie, to kogo obwiniać jak nie trenera?
Tym bardziej , że wyszło słońce . Spacer powinien się udać ...
Jesteście daremni ludzie, idźcie pospacerować
Widzę, że nagonka na Inzaghiego wróciła xd
Inzaghi jest jaki jest ale przyszosciowo bym rozwazyl kogos z duetu: Motta/ Stankovic
Trochę za drogi na asystenta
Trzeba brać Motte zanim go bogatszy klub zabierze i będzie po zawodach
Zapewne jego ostatni sezon w Interze jeśli znowu koncertowo się zesra
2 lata temu przegrywa Scudetto z Piolim, sezon temu wyprzedza go tylko o 2 pkt, a teraz znowu będą szli łeb w łeb, gdzie Inzaghi ma o wiele lepszą kadrę. Taki sam przeciętniak jak Pioli, tylko że jeden wygrał Scudetto, a drugi Coppa Italia
bo to trener na pojedyncze mecze, a nie na maraton
Najśmieszniejsze jest to że wamilmyvMilan na kolana 5-1 a oni są przed nami
Chłop ma ograniczenia i każdy to wie, zmiany potrafi robić tylko 1 do 1, i nic po za wyrzutkami nie wymyśli no i wstawia karła Sancheza na grę górna piłka
Zaraz Inzaghi znowu będzie plakał, że nie traktują go jako top trenera
GdS: "Inzaghi nigdy się nie zmienia. Gra, która jest zawsze taka sama"
Brawo Milan, lecim dalej
No tak
Stracić można z kimś średnim czy nawet słabym ale nie w taki sposób
Bardziej boli sposób niż same pkt
Płakać nie ma co, ale takie mecze nie mogą się powtórzyć
Nie no bola te punkty
Milan na juve bez maignana i theo
Tak sie zapowiada
Ja to na samą myśl o meczu z Torino po przerwie na repki mam ból zębów xd
Milan 3 następne mecze to juve psg napoli
Wiecej w obu tych meczach bylo prowadzenie do przerwy
Z Sassuolo to sie zgodzę że chociaż remis być powinien
Granie
My zaraz zaczynamy też poważne granit
Potem Napoli Milan
To prawie kryminał jednak
Nie będzie ciepło bo Milan gra z Juve
Tzn ja mam pretensje że W TAKI SPOSOB straciliśmy 4 pkt na własnym boisku
Ale oba mecze wygrywalismy
Z każdym przewidywane jest zwycięstwo oprócz może paru meczów
No nie bezpośrednio ale tak by wynikało z analiz przed meczem
Niemal perfskt wejac w sezon
Ja tak nie uważam i nikt tak nie pisze
Milan mogl to i my moglismy
Patrząc na terminarz to można dojść do wniosku że Inter powinien kończyć sezon ze 100pkt
Po repkach gramy z Torino, kopanina będzie na maxa, jak nie wygramy to zacznie się robić cieplutko
Co do kwestii fizycznych
W teorii może tak ale w futbolu nigdy to się tak fajnie nie układa
No coz kredenc zgadzam sie z toba
Nie trzeba ale można