mi chyba ciezko byloby sie przekonac, ale wiadomo kazdy jest inny i co kto lubi. Kiedy jakis maratonik trzaskasz?
Potwierdzam kamcio, na początku się zmuszałem , teraz robię to z przyjemnością.
czyli co jeden fundusz kupuje od drugiego i tak sie to kręci
Vujek, podobno pierwszy okres przy bieganiu jest strasznie odrzucajacy, natomiast z kazdy tygodniem i uporem staje sie to coraz przyjemniejsze. Potwierdzasz?
Confirmed the breaking news of Reuters and Bloomberg! Bahrain’s #InvestCorp fund is in exclusive talks with #Elliott Management Corp. to buy #ACMilan for an enterprise value of €1B. #transfers Przetłumacz Tweeta
to atp monaco = fucki ncash he
i jeszcze sinner jakby dopial swego he
dimitrov in the way
fokine juz mamy he
positive energie he
nie to co ruchanie suczi he
xd to chyba zabiera sily he
Ja trenowalem na siłowni, ale siłownia nie daje tyle energii co bieganie, człowiek taki bardziej żywy sie czuję.
pure cash
i dimitriego dalem z hurkim ;3
ja juz swietuje he
wiitam misczow
hee
Kalistenika*
Przed slubem rok forme robilem, kalestenika, dieta, jakies hantelki i forma byla calkiem okey, lekki zarys 6paczka byl... z dniem slubu przesralem, +7kg i jest lekko mowiac srednio. Teraz chce do tego wrocic plus wlasnie rower
No tak całymi dniami się grało z pdzerwami na obiad i pokemony xd
Po szkole szybko obiad na chacie i wiadomo gdzie kazdy sie spotykal. Do wieczora latalo sie za pilka i czules sie swietnie.
Kurde ja dawniej za pilka moglem latac caly dzien a teraz...
Piłką *
No ja kiedyś miałem tak samo , nie lubiłem biegania chyba , że za piłk. Jednak się przełamałem i polubiłem.
Ja przerwa na rowerze wlasnie, ale tam czytam to apropo biegania - strasznie nie lubie. Raz przebieglem ok 6 km to myslalem ze pluca wypluje
5, 10 i 21 chyba
Tak
Aa, bo biegnę 10 chyba
tam sa chyba dystanse do wyboru?
nie
Tak
chodzi Co o ten festiwal w maju?
To moze niedotleniony byles
Czyli jednak to występuje, a wlasnie tego chcialem doświadczyć.
mi sie raz cos takiego udzieliło po polmaratonie w upale,że na mecie przez pare minut czulem sie jak nacpany
Może wybierasz się klinsi na bieg Kukuczki?
Umnie nie wystąpił żaden stan euforii xd
Ja sie bardzo cieszylem, ze mam to juz za soba
No opisywane w necie euforia biegacza xd
teraz to bym sie zesrał na miętwo.
jakich endorfin?nie badz kusym xd
Jak boksowalem to biegalem od pon do pt 7km codziennie przed praca
To sporo , ja 10 km zrobilem tylko dlatego , że chciałem doświadczyć opisywanych w necie endorfin.
to juz bardzo solidnie
miesiecznie +/- 250
jak wychodze to minimum 10
Jutro bedize dramat
Dizsiaj ide pierwszy raz na silke od 2 miesiecy
Klinsi ile km biegasz średnio.
Ja po zimie jestem taki zastany, ze zrobilem wczoraj 8,5km spaceru i mam zakwaasy na nogach xD
no wiadomo ze na poczatek to 200 metrów zabije
zdarza się 😉
Uwierz mi że ktoś kto nie biega na codzień by nawet tych 3 km nie przebiegł, albo by padł po takiej trasie.Janusze żyją trybem, praca,kapcie,piwo Mnie te 3 i 6 nie męczy. Najwiecej przebiegłem 10 , ale nigdy sie nie nastawialem na jakieś długie dystanse.
Klinsi a Ty biegasz?
Marcinem
no chyba ze jestes Lewandowskim
3km to rozgrzewka
od 10
Pewnie maratonski dystans
A od ilu km sie bieg zaczyna w takim razie?
3 km to nie bieg
Ja wole robić kondycję biegając. Biegam różnie 3 lub 6 km i bardzo poprawia kondycję.
Wesolych
Dobrze Panowie raz jeszcze Życzę Wam Wesołych Świąt i do wieczorka
nigdy kosza nie lubilem, ale nozna i siatkoweczka juz jak najbardziej. Grac i ogladac
Ale i rower mnie nie omija
Ja zawsze basket przy najlepszej okazji
kurde, spodziewalem sie jakiejs 4 miesiecznej walki szczerze mowiac
Ja po miesiacu to 80km robilem bez problemu
mowisz Dzony ze miesiac?
Ale na rowerze to naprawde bardzo szybko rosnie.
U mnie tez bylo
No o forme warto dbac
u mnie z kondycja cienko
Pod 100km to sie w miesiac przygotujesz
nie no postanowilem sie troche ruszyc, bo od slubu sie zastalem. troche kalisteniki plus rowerek crossowy - chce sie przygotowac pod jakis trip 100km
haha
Zart
Rower do auta do bagażnika i autem 25km
u mnie spoko, dobrze bo planuje z 25 km na rowerku ogarnac niedlugo
No i proszę..rozpadalo mi sie nad miastem no no no
Jak to sie mówi " zwyciestwo sprzyja wysilkowi "
gdy zabraklo kibicow
nie bez powodu na covidzie zaczeli lapac niesamowite serie
Moze to niezbyt popularne, ale mysle, ze Milan ma problemy przed wlasna publicznoscia gdy dochodza mecze o ogromna stawke
wiadomo, z kazda ich porazka bedzie nam latwiej, bo presja bedzie coraz mniejsza
No wolałbym by pierw milan sie potknął
niby tak, ale wiesz jedna strata pkt to nie zapasc formy. Jedna strata pkt z takim Cagliari, ktore walczy o utrzymanie jest bardzo prawdopodobne, zwlaszcza, ze presja bedzie coraz wieksza prawdopodobnie.
Ten mecz z juve dodał wiecej wiary i tak tego sievtrzymamy wiec nie sadze by znow byla zapasc formy tym bardziej ze tu juz mete widać
Pedulla ostro rozgadal sie na temat Dybali... chlop wydaje sie byc pewny. Szkoda, ze to slabe zrodlo
ale jestem tez pewny, ze zarowno Milan jak i Napoli takze straca jeszcze pkt.
no fakt, optymistyczne. Moim zdaniem mozemy potknac sie na Udinese lub Cagliari na wyjezdzie
Lekceważyć nie mozna ale walka o 3pkt być musi,ja tak myślę że wygramy wszystko do konca,troche może to zbyt optymistyczne ale co tam
chociaz tam trzebaby sciagnac z 3-4 grajkow na poziomie by mogli sie liczyc na powaznie
Ciekawe tez czy ta Roma z Mou w nast sezonie cos ruszy
trzymaj sie