chciałem sprowadzić, ale po pierwsze nie mam czasu, a po drugie sytuacja nieciekawa na razie na podróże
https://www.freeletics.com smutasy
Aha
w Szwecji gnije
ja stacjonarny rowerek do domu ogarnalem
nie mam haha
Później biegaj i wracaj
no jak
Jedz autem zc
Conte wynos sie zn Interu
no i mnie szlak trafia, te z musze
ale z tego co wiem to miałbym dosyć daleko niestety
ale starczy zobaczyć jakiegoś biegacza/biegaczkę
czasem nie chce się iśc biegać
ostatnio z kumplem rozmawiałem o miejscówkach do biegania
Czyli miał rację, kwestia kondycji
wiem, opisywał to wielokrotnie
to sam postanowiłem spróbować i faktycznie z czasem było to mega przyjemne
Klinsi dobrze biega
Siedzisz przed tym konkuterem i tylko rodzice się martwią
ale Kusy ciągle kiedyś opisywał bieganie
mega ciężko było
ale pamiętam jak rozpocząłem to zmuszałem się
powyżej 10km ryzyko rośnie
bezpiecznie, po tym nie ma kontuzji
nie powiem, że jestem jakimś gigantem biegania
idealnie
To spoko
dziennie robiłem +8 km
mega klimat do biegania
Ile km?
takie miasteczko
a Ty wylatany, dotleniony
mieszkałem na przedmieściach
ja biegałem sobie wzdłuż lasu
zaglądasz w okna jak ludzie przed tv
xD
frajda niesamowita
spróbuj po mieście
A wzdłuż morza nie możesz?
ale lepiej sie czulem, przez tarczyce troche sie podlalem
a -16kg to masakra
i oczy podkrązone, inny kolor skóry
nie czuje tego jak mam biegać po mieście
ja miałem 8 dni post dąbrowskiej w fazie uderzeniowej
Kiedyś taki gość powiedział mi, że to czy lubisz biegać to kwestia kndycji
w szwecji miałem kozackie trasy do biegania, a tutaj w Szczecinie to jakiś dramat
to aż niezdrowo
minus 16kg, masakra
ja ogólnie nie garbię się
tam były bieżnie i głównie z tego względu kupiłem karnet
Znawca nie garb się
tez robilem redukcje zszedlem z 87 do 71 ale problemy z tarczyca i za dlugo sie meczylem
no tak Odet
chyba że aeroby i dieta
Teraz lepiej bo 1cm=1kg prawie minus metr
ja dostanę wypłatę to trzeba w coś zainwestować
duży spadek, zwykle na siłce się nie traci
od 8 do 17 przed kompem
Ja niestety za chudy całe życie
do tego mój tryb życia wcale nie pomaga mi
a było juz -5 kg
i też po miesiącu zamknęli
a waga nie jest aż taka ważna
w połowie lutego zacząłem trenować
Salso gorszy niż Dominik Janas z Bełchatowa
ważne żeby być sprawnym, wytrzymałym
kupiłem karnet na siłownie, i na drugi dzień wiadomośc, że zamykają
ale tez sobie cwicze
ale domyślam się
"Sześć bramek Borussi, Inter na dnie" - czyli na swoim miejscu.
hehe
i nie mam wagi
nie powiem, bo się wstydzę
Salso dzięki za wskazówki
ile teraz?
ja mam 181, a jak wróciłem do PL to ważyłem 82-83 to moja była myślała, że z 75
nie to nie jestem ja
Lata lecą a ty w treningu nadal
pablo77 to Ty?
Ty masz dobra formę
Odwróć tabelę, Inter na czele. Ja bym jeszcze na Waszym miejscu dorzucił do wypłaty perukarzowi, bo mało ma.
mięśnie ważą więcej niż tłuszcz
ale fajnie że poszedłes na te j-jtsu
to tak jesli o wadze mowimy
Bo niski i ułany to ciężko
nawet przy tych 176 cm co mam
Ci niscy właśnie często siłka żeby nadrobić
i nie wyobra zam sobie wazyc tak 76kg
sporo lat na siłce, to bardziej ubity jestem
aż taka waga to się nie przejmuje
waga nie ma znaczenia wazniejsze sa wymiary, ile cm w pasie itd.
teraz piwo i orzeszki słowne (a na dicie były tylko prażone)
ale podjadam jak kiedyś
źle nie jest
tragedii nie ma
wazne zebys bilans trzymal, mozesz podjadac
176
tak, 84 za dużo
usze to oglądają
?