Ricardo Alvarez w końcu gra w pierwszym składzie. Fizyczne problemy wydają się być zakończone, a wraz z tym urywają się wszelkie plotki transferowe.
Marcelo Simonian, agent Rickiego w rozmowie z TodoAtletico bardzo krótko i zwięźle powiedział, że nie ma żadnego kontaktu pomiędzy jego klientem i Hiszpanami.
- Ricky w Atletico Madryt? Nie sądzę.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (7)