Ricardo Alvarez w końcu gra w pierwszym składzie. Fizyczne problemy wydają się być zakończone, a wraz z tym urywają się wszelkie plotki transferowe.
Marcelo Simonian, agent Rickiego w rozmowie z TodoAtletico bardzo krótko i zwięźle powiedział, że nie ma żadnego kontaktu pomiędzy jego klientem i Hiszpanami.
- Ricky w Atletico Madryt? Nie sądzę.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (7)