Serwis

Biografia Adriano: Balotelli vs. Materazzi (fragment) (1)

Autor:
Źródło: inf. własna
ponad rok temu
1826
1

Zapraszamy do lektury kolejnego fragmentu biografii Adriano, której jesteśmy partnerem medialnym. 

 

Zamów książkę w przedsprzedaży na: https://bit.ly/fcinter-adriano

- zakładka w formie karty piłkarza GRATIS!

- rabat od ceny okładkowej

- atrakcyjne pakiety z kubkiem nawiązującym do postaci Adriano w grze PES6 i innymi książkami

 

Fragment: 

Mario Balotelli to piłkarz, obok którego nie da się przejść obojętnie. Kocha się go, albo nienawidzi.

Gdy "Super Mario" grał dla Interu doprowadzał do szewskiej pasji Marco Materazziego, o czym wspomniał Brazylijczyk Adriano w swojej autobiografii "Mój największy strach":

 

„Kiedy wyjeżdżałem z Interu do São Paulo, byłem piątym napastnikiem. Cholera, musiałem się poświęcać i tak też robiłem. Moi koledzy znowu mi pomagali. Jeśli obejrzałbyś sobie tamte mecze, mógłbyś to nawet zobaczyć. Drużyna poruszała się wokół mnie i tworzyła mi sytuacje do strzelenia gola. To jest szacunek czy nie? Mogę uderzyć się w pierś i powiedzieć:

– Grałem ze świetnymi piłkarzami.

I oni wszyscy mnie kochają.

Możesz zapytać. Nawet Balotelli, który od początku miał pomieszane w głowie. Słuchał i szanował tylko mnie, bo podobał mu się mój styl gry i widział, w jaki sposób traktuję ludzi w klubie. Wszyscy byli dla mnie tacy sami. Nikomu nie okazywałem braku szacunku. Nie tak zostałem wychowany. Wprost przeciwnie. Byłem przyjacielem wszystkich i lubiłem też Balotellego.

On dalej jadł spokojnie swoje spaghetti, kiedy przyszedł Zanetti i usiadł po mojej drugiej stronie w stołówce La Pinetiny. Poczułem szturchnięcie. Kapitan na mnie spojrzał:

– Co to ma znaczyć, Adri?, zapytał.

 

Cholera, widziałem, że mi się dostanie.

– Zrób coś, poprosił Zanetti.

 

Na szczęście w tym momencie zjawił się Materazzi z tacą, którą postawił tak, że aż zachybotała się jego woda gazowana.

– Spadaj stąd, powiedział do Balotellego. Krótko i ostro. Oni dwaj już mieli swoje spięcia, taka jest prawda. Na boisku ciągle skakali sobie do oczu.

 

Materazzi był obrońcą, który grał w drużynie od nie wiem jak dawna. Był ambasadorem tego wszystkiego. Balotelli zaś był młodziutkim napastnikiem, który wyglądał jak gwiazdor rocka i właśnie dołączył do pierwszej drużyny. To jasne, że obaj chcieli pokazać, kto ma większe jaja. Normalna sprawa. Odwróciłem się do Balotellego i powiedziałem:

– Ostrzegałem cię. No dalej, stary, zmykaj stąd.

 

Oczywiście nie zamierzał się nigdzie ruszać. Jadł dalej.

Zanetti na mnie spojrzał. Materazzi też. Pokręciłem głową.

– To nie moja wina. Sam tu usiadł, powiedziałem.

 

Atmosfera zrobiła się napięta. Szturchnąłem Balotellego w ramię. Z największą życzliwością i stanowczością nakazałem:

– Wstawaj, stary.

 

Boże, on słuchał tylko mnie. Możesz go zapytać.

– Wstawaj, wstawaj, no już, dodałem i pokazałem gestem.

 

Balotelli przestał jeść. Rzucił widelec na stół. Podniósł tacę, żeby zmienić miejsce. Materazzi był wściekły. I myślisz, że Balotelli położył uszy po sobie?

– Zobaczysz na treningu, rzucił do Materazziego na odchodne.

 

Cholera, to było do przewidzenia. Zaczęła się popołudniowa sesja i gdy tylko Balotelli dostał piłkę, popędził w stronę bramki. Materazzi ruszył do niego wkurzony, a ten założył mu siatkę. Ku**a. Jedni się śmiali, inni wciągali powietrze z zaciśniętymi zębami, wiedząc, że zrobi się zamieszanie. Ja podbiegłem, żeby ich rozdzielić. Materazzi chciał zabić Balotellego. Tylko jak przytrzymać tego kolesia?

 

Materazzi był wyższy ode mnie, kurde. Odciągnęliśmy Balotellego. Zdołałem jeszcze chwycić obrońcę, który toczył pianę z ust – dosłownie. Powiedziałem mu:

– Nie, Materazzi, spokój!.

Odpowiedział: Tak nie można, Adri. Ten chłopak musi mnie szanować.

– Wiem o tym, ale daj mi z nim porozmawiać, poprosiłem, trzymając mojego kolegę, który rwał się do rękoczynów.

 

Balotelli zawsze taki był – trochę postrzelony, ale i świetnie grał. A w ostatecznym rozrachunku właśnie to się liczy dla zespołu. Nie można mieć grupy złożonej z samych świętych. Zwycięska drużyna piłkarska jest mniej więcej jak dobra impreza. Musi tam być wszystko. Nie mam racji? Wystarczy spojrzeć na to, co Mourinho zdobył z Interem. Tamta grupa była bardzo dobra, stary. Szkoda tylko, że wcale nie było ze mną tak dobrze, jak sądziłem. Po powrocie do Mediolanu zostałem tam krócej, niż sobie wyobrażałem”.

 

Książka "Adriano. Mój największy strach. Autobiografia", którą objęliśmy patronatem, jest dostępna na: https://bit.ly/fcinter-adriano

 

Informacje o książce:

 

Dlaczego ktoś, kto miał wszystko, wybrał autodestrukcję? Alkohol, imprezy, wewnętrzne demony – Adriano nie ukrywa przed czytelnikiem swoich słabości. Czy można zapomnieć o byciu idolem, gdy świat wciąż na ciebie patrzy? On sam próbuje odpowiedzieć na to pytanie, analizując momenty, które doprowadziły go do przepaści.

 

To opowieść o presji, bólu i strachu przed własnym sukcesem. Ta książka nie jest historią triumfu, lecz brutalną lekcją o tym, jak kruche mogą być marzenia, gdy otacza cię świat, który nie pozwala ci być sobą. Jeśli chcesz zrozumieć, jak łatwo stracić wszystko, ta książka otworzy ci oczy.

 

Książkę polecają m.in.:

 

Bez przeczytania tej biografii nie zrozumiesz, co się stało z Adriano. Wgniatająca w fotel, wciągająca, do bólu autentyczna. Jedna z najbardziej oczekiwanych książek piłkarskich ostatnich lat.

Mateusz Święcicki, Eleven Sports

 

Jeśli pamiętasz choć trochę, co Adriano wyrabiał na boisku, do dziś na pewno przecierasz oczy ze zdumienia, widząc go chodzącego po faweli bez koszulki i z puszką piwa w ręku. Miał być mistrzem świata, następcą wielkiego Ronaldo. Atomową lewą nogą rozrywał siatki bramek od Rio aż po Mediolan. Karierę na strzępy rozerwała Brazylijczykowi własna głowa. Podaj mu papierosa, zapalniczkę i posłuchaj niesamowitej opowieści człowieka, którego za piłkarskiego życia okrzyknięto Imperatorem.

Dominik Guziak, Eleven Sports

 

 

 

Zobacz też

Como - Inter, zapraszamy na konkurs! [wynik] (92)

21.05
08:58

Buon Natale! (6)

24.12
18:05

Komentarze (1)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
11.04.2025 o 01:21 przez Cny
+1
Cny
Ależ majaczenia xd albo tłumacz dał ciała albo to brzmi jak generator przechlanych byłych piłkarzy.

Shoutbox

Vancore 18.08.2026 15:51

gral tez w gorszym klubie

Cyrax 18.08.2026 15:44

chłop we Francji miał gorsze staty od potężnego LH

Claudio 18.08.2026 15:35

Na stronie milanu o tym belgu info jak to się świetnie pokazal na MŚ jaki to talent. Patrzę, a typ wszedł tylko w jednym meczu zagrał niecałą godzinę (licząc dogrywkę) to myślę, że pewnie strzelił gola czy chociaż asystował. No nie uwierzycie. Wg milanistów dał awans Belgii i nie miał udziału przy ani jednym golu. A Belgia strzeliła 3 gole :)

broda4991 18.08.2026 15:19

Senior Morales to osobistość przecież

Cyrax 18.08.2026 15:16

Większość ludzi nawet nie wie co to za ziomek, a tu takie odważne tezy o mistrzostwie

broda4991 18.08.2026 15:13

Proponuję Milanowi wręczyć skudetto za sezon 26/27 już teraz i zacząć sezon 27/28 w tym roku oszczedzmy sobie

Cyrax 18.08.2026 15:12

Standardowo milan skeduto

Cyrax 18.08.2026 15:12

hahahahahahahaha

Orzeu 18.08.2026 15:01

no to pograne

broda4991 18.08.2026 13:51

Tureckie kluby co chwilę mają jakieś problemy i afery finansowe bo są niewypłacalni.

HB 18.08.2026 13:40

Salah w Trabzonosporze dostaje €17m za sezon. Turcja odjechała Włochom?

rroossoonneerii 18.08.2026 13:01

typ co w tamtym sezonie mial staty prawie jak gimenez

rroossoonneerii 18.08.2026 13:01

kolo muani XD

rroossoonneerii 18.08.2026 13:01

@Tomek_Lx 3 godziny temu #SerieA 26/27 TOP 4: Juve - Inter - Napoli - Milan Spadkowicze: Venezia - Frosinone - Monza Król strzelców: Kolo Muani

randamek_fci 18.08.2026 13:00

mogli zaprosic anete a wzieli jakiegs kozwana lol

rroossoonneerii 18.08.2026 13:00

w ktorej minucie sa pokazane tabelki jakie wymyslili claudio ?

randamek_fci 18.08.2026 12:59

co to kacper kozwan

randamek_fci 18.08.2026 12:59

moze tak być kuzynku

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Frosinone

    0

    0

  • 2

    Milan

    0

    0

  • 3

    Fiorentina

    0

    0

  • 4

    Roma

    0

    0

  • 5

    Atalanta

    0

    0

  • 6

    Bologna

    0

    0

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29636

Liczba newsów: 53513

Liczba komentarzy: 628338

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

21x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

10x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się