Serwis

Biografia Adriano: Balotelli vs. Materazzi (fragment) (1)

Autor:
Źródło: inf. własna
11 miesięcy temu
1651
1

Zapraszamy do lektury kolejnego fragmentu biografii Adriano, której jesteśmy partnerem medialnym. 

 

Zamów książkę w przedsprzedaży na: https://bit.ly/fcinter-adriano

- zakładka w formie karty piłkarza GRATIS!

- rabat od ceny okładkowej

- atrakcyjne pakiety z kubkiem nawiązującym do postaci Adriano w grze PES6 i innymi książkami

 

Fragment: 

Mario Balotelli to piłkarz, obok którego nie da się przejść obojętnie. Kocha się go, albo nienawidzi.

Gdy "Super Mario" grał dla Interu doprowadzał do szewskiej pasji Marco Materazziego, o czym wspomniał Brazylijczyk Adriano w swojej autobiografii "Mój największy strach":

 

„Kiedy wyjeżdżałem z Interu do São Paulo, byłem piątym napastnikiem. Cholera, musiałem się poświęcać i tak też robiłem. Moi koledzy znowu mi pomagali. Jeśli obejrzałbyś sobie tamte mecze, mógłbyś to nawet zobaczyć. Drużyna poruszała się wokół mnie i tworzyła mi sytuacje do strzelenia gola. To jest szacunek czy nie? Mogę uderzyć się w pierś i powiedzieć:

– Grałem ze świetnymi piłkarzami.

I oni wszyscy mnie kochają.

Możesz zapytać. Nawet Balotelli, który od początku miał pomieszane w głowie. Słuchał i szanował tylko mnie, bo podobał mu się mój styl gry i widział, w jaki sposób traktuję ludzi w klubie. Wszyscy byli dla mnie tacy sami. Nikomu nie okazywałem braku szacunku. Nie tak zostałem wychowany. Wprost przeciwnie. Byłem przyjacielem wszystkich i lubiłem też Balotellego.

On dalej jadł spokojnie swoje spaghetti, kiedy przyszedł Zanetti i usiadł po mojej drugiej stronie w stołówce La Pinetiny. Poczułem szturchnięcie. Kapitan na mnie spojrzał:

– Co to ma znaczyć, Adri?, zapytał.

 

Cholera, widziałem, że mi się dostanie.

– Zrób coś, poprosił Zanetti.

 

Na szczęście w tym momencie zjawił się Materazzi z tacą, którą postawił tak, że aż zachybotała się jego woda gazowana.

– Spadaj stąd, powiedział do Balotellego. Krótko i ostro. Oni dwaj już mieli swoje spięcia, taka jest prawda. Na boisku ciągle skakali sobie do oczu.

 

Materazzi był obrońcą, który grał w drużynie od nie wiem jak dawna. Był ambasadorem tego wszystkiego. Balotelli zaś był młodziutkim napastnikiem, który wyglądał jak gwiazdor rocka i właśnie dołączył do pierwszej drużyny. To jasne, że obaj chcieli pokazać, kto ma większe jaja. Normalna sprawa. Odwróciłem się do Balotellego i powiedziałem:

– Ostrzegałem cię. No dalej, stary, zmykaj stąd.

 

Oczywiście nie zamierzał się nigdzie ruszać. Jadł dalej.

Zanetti na mnie spojrzał. Materazzi też. Pokręciłem głową.

– To nie moja wina. Sam tu usiadł, powiedziałem.

 

Atmosfera zrobiła się napięta. Szturchnąłem Balotellego w ramię. Z największą życzliwością i stanowczością nakazałem:

– Wstawaj, stary.

 

Boże, on słuchał tylko mnie. Możesz go zapytać.

– Wstawaj, wstawaj, no już, dodałem i pokazałem gestem.

 

Balotelli przestał jeść. Rzucił widelec na stół. Podniósł tacę, żeby zmienić miejsce. Materazzi był wściekły. I myślisz, że Balotelli położył uszy po sobie?

– Zobaczysz na treningu, rzucił do Materazziego na odchodne.

 

Cholera, to było do przewidzenia. Zaczęła się popołudniowa sesja i gdy tylko Balotelli dostał piłkę, popędził w stronę bramki. Materazzi ruszył do niego wkurzony, a ten założył mu siatkę. Ku**a. Jedni się śmiali, inni wciągali powietrze z zaciśniętymi zębami, wiedząc, że zrobi się zamieszanie. Ja podbiegłem, żeby ich rozdzielić. Materazzi chciał zabić Balotellego. Tylko jak przytrzymać tego kolesia?

 

Materazzi był wyższy ode mnie, kurde. Odciągnęliśmy Balotellego. Zdołałem jeszcze chwycić obrońcę, który toczył pianę z ust – dosłownie. Powiedziałem mu:

– Nie, Materazzi, spokój!.

Odpowiedział: Tak nie można, Adri. Ten chłopak musi mnie szanować.

– Wiem o tym, ale daj mi z nim porozmawiać, poprosiłem, trzymając mojego kolegę, który rwał się do rękoczynów.

 

Balotelli zawsze taki był – trochę postrzelony, ale i świetnie grał. A w ostatecznym rozrachunku właśnie to się liczy dla zespołu. Nie można mieć grupy złożonej z samych świętych. Zwycięska drużyna piłkarska jest mniej więcej jak dobra impreza. Musi tam być wszystko. Nie mam racji? Wystarczy spojrzeć na to, co Mourinho zdobył z Interem. Tamta grupa była bardzo dobra, stary. Szkoda tylko, że wcale nie było ze mną tak dobrze, jak sądziłem. Po powrocie do Mediolanu zostałem tam krócej, niż sobie wyobrażałem”.

 

Książka "Adriano. Mój największy strach. Autobiografia", którą objęliśmy patronatem, jest dostępna na: https://bit.ly/fcinter-adriano

 

Informacje o książce:

 

Dlaczego ktoś, kto miał wszystko, wybrał autodestrukcję? Alkohol, imprezy, wewnętrzne demony – Adriano nie ukrywa przed czytelnikiem swoich słabości. Czy można zapomnieć o byciu idolem, gdy świat wciąż na ciebie patrzy? On sam próbuje odpowiedzieć na to pytanie, analizując momenty, które doprowadziły go do przepaści.

 

To opowieść o presji, bólu i strachu przed własnym sukcesem. Ta książka nie jest historią triumfu, lecz brutalną lekcją o tym, jak kruche mogą być marzenia, gdy otacza cię świat, który nie pozwala ci być sobą. Jeśli chcesz zrozumieć, jak łatwo stracić wszystko, ta książka otworzy ci oczy.

 

Książkę polecają m.in.:

 

Bez przeczytania tej biografii nie zrozumiesz, co się stało z Adriano. Wgniatająca w fotel, wciągająca, do bólu autentyczna. Jedna z najbardziej oczekiwanych książek piłkarskich ostatnich lat.

Mateusz Święcicki, Eleven Sports

 

Jeśli pamiętasz choć trochę, co Adriano wyrabiał na boisku, do dziś na pewno przecierasz oczy ze zdumienia, widząc go chodzącego po faweli bez koszulki i z puszką piwa w ręku. Miał być mistrzem świata, następcą wielkiego Ronaldo. Atomową lewą nogą rozrywał siatki bramek od Rio aż po Mediolan. Karierę na strzępy rozerwała Brazylijczykowi własna głowa. Podaj mu papierosa, zapalniczkę i posłuchaj niesamowitej opowieści człowieka, którego za piłkarskiego życia okrzyknięto Imperatorem.

Dominik Guziak, Eleven Sports

 

 

 

Zobacz też

Como - Inter, zapraszamy na konkurs! [wynik] (92)

21.05
08:58

Konkurs Inter - Barcelona [wyniki] (165)

04.05
10:09

Komentarze (1)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
11.04.2025 o 01:21 przez Cny
+1
Cny
Ależ majaczenia xd albo tłumacz dał ciała albo to brzmi jak generator przechlanych byłych piłkarzy.

Shoutbox

Piotrek85 14.03.2026 11:41

Jeśli my przerżniemy a Milan pokona Lazio to będzie nie ciekawie. Mamy gorszy terminarz.

Vancore 14.03.2026 11:41

oczywiscie masz 100% racji, z 4 punktami przewagi na 9 meczow i milanem za rywala trzeba bedzie sie zwyczajnie poddac

Capar 14.03.2026 11:16

Jak dziś przerżniemy to można gasić światło powoli

Piekarz 14.03.2026 10:53

Nic w tym złego ofc

Piekarz 14.03.2026 10:48

Nie obraź się Krystek ale wiele sugeruje że "analny gust" to masz akurat Ty xd

FReeFonix 14.03.2026 10:00

Jak ty nie znasz się w ogóle na trapie kozaczi

FENDI_SOSA 14.03.2026 00:59

piekarz sie nie znasz jakis analny gust masz he

Piekarz 14.03.2026 00:22

Vicario Tomori

Chuchu 13.03.2026 23:56

I tak się skończy na Vicario

Piekarz 13.03.2026 23:17

1) nie jest Sommerem 2) nie przejechał dziada samochodem 3) nie jest kurduplem pier.dolonym 4) swoim pochodzeniem wywołuje ból dupy u przygłupów

Piekarz 13.03.2026 23:16

aczkolwiek ma co najmniej cztery zalety

Piekarz 13.03.2026 23:13

Lunin tak średnio, to jest jednak rezerwowy prawie całą karierę...

Piekarz 13.03.2026 23:11

To byłby cud jakbyśmy dorwali bramkarza tej klasy

Piekarz 13.03.2026 23:11

Jak ktoś wybrzydzał na Donnarummę w Interze to jest po prostu niespełna rozumu albo nie skończył jeszcze okresu dojrzewania

Xucatlan 13.03.2026 22:58

On w tym sezonie w Realu zagrał 3 mecze i wpuścił w nich 8 goli :D

Xucatlan 13.03.2026 22:53

To oczywiście nie jedyna jego wada. Mimo wzrostu królem przedpola nazwać go zdecydowanie nie można. Na dodatek kuleje u niego decyzyjność w tych interwencjach przez co często niby wychodzi na przedpole, ale nie do końca i łamie bramkarskie abecadło mówiące o tym, że albo wychodzisz albo stoisz na linii, a nie trzy kroki do przodu i stop tak, że ani nie zasłaniasz bramki, ani nie łapiesz/wybijasz piłki.

Xucatlan 13.03.2026 22:47

Ten % bramkarskich wykopów, to chyba najgłupsza futbolowa statystyka. Raz, że tu znacznie, znacznie większą rolę od bramkarza pełni odbiorca podania, a dwa, to przecież przy wykopach generalnie... nie możesz grać dokładnie. Jest wykop od bramki, wszyscy stoją i jeśli wykopujesz tak, że piłka leci prosto do partnera, to co się dzieje? On stoi w miejscu i czeka na piłkę, podczas gdy rywal na nią nabiega. kto wygra pojedynek? Piłkarz stojący w miejscu czy rozpędzony? Długi wykop musi być niedokładny. Ale już mniejsza o to. ogólnie to jak dobry bramkarz ma długi wykop jest kwestią drugorzędną. Ważniejsze jest jak radzi sobie kiedy jest wykorzystywany do gry, kiedy często cofa mu się piłkę, kiedy jest mocno eksploatowany przy budowaniu ataku od bramki. Pod tym względem Lunin jest bardzo słaby. Jest z piłką przy nodze niepewny, wystraszony i pęka pod pressingiem.

Dejwid 13.03.2026 21:38

No nie wiem Lunin w sezonie co grał to miał Accurate long balls % dobry miał, ale to dawno było hehe

Cny 13.03.2026 21:08

tutaj dalberta 2.0 chwalili nawet

Xucatlan 13.03.2026 21:08

Z tym Luninem to najzabawniejsze jest, że ludzie tu na Dollara wybrzydzali, że słabo nogami gra, ale Lunin im pasuje, choć przy nim Włoch w grze nogami to wręcz Pirlo.

Archiwum shoutboxa

Sonda

Kto zagrał najlepiej w Derbach Mediolanu?

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    28

    67

  • 2

    Milan

    28

    60

  • 3

    Napoli

    28

    56

  • 4

    Como 1907

    28

    51

  • 5

    Roma

    28

    51

  • 6

    Juventus

    28

    50

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Anastasios Douvikas

    9

  • 4

    Kenan Yıldız

    9

  • 5

    Rasmus Højlund

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29316

Liczba newsów: 52799

Liczba komentarzy: 619873

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się