Dziennikarze Corriere dello Sport informują, że pomimo braku powołania dla Marcelo Brozovicia Chorwat pojedzie do Empoli, aby być blisko swoich przyjaciół z boiska.
Wszystko wskazuje na to, że chwilowy kryzys zostanie zażegnany, a pomocnik zrozumiał swój błąd i jest gotów do pojednania z zespołem. Rękę do pojednania pierwszy wyciągnął Frank de Boer, potem w jego ślady poszli działacze klubu. Brozović natomiast nie ma zamiaru tej ręki odtrącić i wybierze się w podróż do Empoli, aby być blisko zespołu.
Komentarze (5)
co ma się obrażać, płaca ładne pieniążki,niech się cieszy
Odet no Jojo to raczej nie ma szans watpie żeby FDB zmienil taktykę z 4213, a Jojo to bardziej pasuje na 442 czy 4411,no chyba ze jako 10tka, za plecami Icara,obok Ivana/Edera Antka,ale to chyba zbyt ofensywnie
Pozdr.