
Lautaro rozegrał w zeszłym sezonie 53 mecze dla Interu, przekraczając granicę 4000 minut na boisku. Toro potrzebował odpoczynku i teraz nabiera sił przed nową przygodą z Chivu na ławce rezerwowych.
Jak zauważa Corriere dello Sport, kapitan Nerazzurrich stanie przed ważnymi zadaniami, które są również częścią jego statusu.
„Pierwszym celem jest zjednoczenie szatni, a przede wszystkim naprawienie konfliktu z Hakanem Calhanoglu, aby zamknąć sprawę i definitywnie zostawić za sobą ubiegły sezon, wraz z towarzyszącymi mu napięciami, które pojawiły się w Charlotte” – czytamy w gazecie. „Tylko w ten sposób będzie można wesprzeć i ułatwić pracę Chivu, który rozpoczyna nową erę”.
Właśnie pod tym względem rola Lautaro będzie niezastąpiona, biorąc pod uwagę, że Chivu zaledwie 13 razy zasiadał na ławce trenerskiej w Serie A.
Potrzebny będzie przykład, lider, przywódca: Argentyńczyk wie, jak być tym wszystkim. To spoiwo między starą gwardią a nowymi zawodnikami, takimi jak Sučić, Luis Henrique, Pio Esposito i Bonny.
Komentarze (5)