W dzisiejszym meczu pomiędzy Interem a Como, będącym rewanżem półfinału Pucharu Włoch, Nerazzurri zmierzą się z jednym z potencjalnych celów transferowych na lato. Jak informuje „Corriere dello Sport”, chodzi o Máximo Perrone - 23-letniego argentyńskiego pomocnika, który w tym sezonie zanotował trzy gole i cztery asysty w 31 występach w Serie A.
Od dawna mówi się również o zainteresowaniu innym Argentyńczykiem - Nico Pazem, bardzo cenionym przez Javiera Zanettiego. Wiadomo jednak, że przeprowadzenie takiej operacji byłoby bardzo skomplikowane, ponieważ Real Madryt posiada klauzulę odkupu zawodnika, chyba że zdecyduje się na jego dalszą sprzedaż po ewentualnym odkupieniu z Como.
Perrone, którego w Interze dobrze znają jeszcze przed dzisiejszym spotkaniem na San Siro, będzie obserwowany ze szczególną uwagą. W klubie mają jednak świadomość, że ewentualny transfer nie będzie łatwy. Como nie potrzebuje pieniędzy ze sprzedaży i koncentruje się raczej na wzmacnianiu kadry przed kolejnym sezonem, zwłaszcza jeśli klub zagra w europejskich pucharach. Z perspektywy zawodnika możliwość gry w Interze pozostaje bardzo atrakcyjna, a jego ewentualna gotowość do wysłuchania propozycji mogłaby stworzyć dodatkową przestrzeń do negocjacji. Sytuacja w środku pola pozostaje jednak kluczowa.
Perrone znajduje się na liście kandydatów, ale wciąż wyżej notowany jest Aleksandar Stanković, którego odkupienie zostało już wcześniej uzgodnione za 22 miliony euro - zgodnie z warunkami ustalonymi rok temu z Club Brugge. Nową informacją przekazaną przez „Corriere dello Sport” jest jednak to, że Stanković nie musi pozostać w pierwszym zespole po powrocie do Mediolanu. W planach Cristiana Chivu najwyżej oceniany pozostaje Manu Koné - zawodnik uznawany za idealne wzmocnienie fizyczności i intensywności gry w środku pola.
Komentarze (0)