Szkoleniowiec najbliższego rywala Interu – Lecce, Włoch Luigi De Canio przyznał, że jego zespół jest świadom tego, z kim przyjdzie mu się jutro zmierzyć, lecz nie zamierza przedwcześnie składać broni. Lecce chce grać swoją piłkę również na Giuseppe Meazza.
-Inter to drużyna składająca się z wielu gwiazd i zapewne ich użyją. My nie jedziemy tam jednak w celu innym, niż gra. Wiemy, że musimy grać swoją piłkę.
-Inter-Schalke? Dużo o tym czytałem, Inter znów jest w niekorzystnej sytuacji gospodarza pierwszego meczu. Jednak Nerazzurri pokazali już, że nie warto wierzyć statystykom.
że też nawet tutaj musiałem się z niektórymi o to wykłócać. Bo milaniści to wiadomo mają swój świat. Bastoni załatwił Juve, Modrić przyszedł do najlepszego włoskiego klubu jak to sam mówił...no i tak się to kręci. Czekamy na przepowiednie na następny sezon.
Komentarze (9)