Ostatnie występy Andy'ego Dioufa w barwach Interu, a zwłaszcza jego znakomity występ na Bernabéu, spotkały się z ogromnym uznaniem kibiców Nerazzurrich. Francuz wyrósł już na jednego z ulubieńców mediolańskiej publiczności, a jego forma nie miała również przejść niezauważona przez nowego selekcjonera reprezentacji Francji - Zinedine'a Zidane'a.
Jak informuje francuski portal FootMercato, 23-letni Diouf ma wiele argumentów, aby w niedalekiej przyszłości znaleźć się w planach nowego szkoleniowca Les Bleus. Niewykluczone, że stanie się to już przy okazji pierwszej listy powołanych przez byłego trenera Realu Madryt, która zostanie oficjalnie ogłoszona w piątek 18 września. Francję czekają wówczas pierwsze spotkania Ligi Narodów z Turcją, Belgią oraz Włochami.
Wszechstronny zawodnik może przekonać Zidane'a
Pewniakiem do powołania wydaje się napastnik Rennes Esteban Lepaul, ale wśród potencjalnych niespodzianek na liście Zidane'a może znaleźć się również Diouf. W Interze Francuz coraz częściej występuje jako prawy wahadłowy i doskonale odnajduje się w tej roli. Jest groźny w pojedynkach jeden na jednego, potrafi wbiegać w kluczowe strefy boiska i posyłać niebezpieczne dośrodkowania, a jednocześnie zapewnia zespołowi solidność w defensywie.
Diouf nie ukrywa jednak, że chętnie wróciłby również do swojej naturalnej roli środkowego pomocnika. Jego wszechstronność nie umknęła uwadze obserwatorów, którzy dostrzegają w nim zawodnika mogącego pełnić kilka funkcji na boisku. Francuz, który wraz z reprezentacją zdobył srebrny medal podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, dzięki swoim występom w Interze może już wkrótce zwrócić na siebie uwagę nowego selekcjonera. Tym bardziej że obsada prawej obrony pozostaje jednym z niewiadomych w kadrze Francji. Na decyzję Zidane'a trzeba będzie jeszcze poczekać.
Komentarze (24)
Pewnie złożyło się na to zmiana pozycji na wahadło.
Przez ten czas Diouf zdążył się już lepiej zaaklimatyzować co widać na boisku.
Ale żeby od razu do reprezentacji Francji?
Nie wiem jaką koncepcję ma Zidane, ale powołanie to będzie mała niespodzianka.
Zmienił mu pozycje. Wykorzystał jego atuty dla dobra drużyny i jeszcze nauczył gry w defensywie. Chivu tworzy potwora na wahadało
Zobaczymy jak w drużynę wejdzie Spence, ale zapowiada się na to, że za niedługi czas obydwa wahadła będą naprawdę mocno obstawione.
No a powołanie do tak mocnej kadry może dodać skrzydeł.
I tak, Hakan jest od strzelania. Strzał z dystansu to przecież jego największy atut, lol.
Zgadzam się, że strzały z dystansu z Barelli są fatalne, natomiast to nie ja twierdzę, że on powinien robić G/A. Barella biega najwięcej z drużyny, pressuje, rozgrywa, ma szybkość i dysponuje techniką użytkową nieosiągalną chyba dla nikogo w drużynie.