Felietony

FORZA RAFA ! (28)

Autor:
około 12 lat temu
461
28

Na taki sezon Interu, jak ten poprzedni, może przyjdzie nam czekać jeszcze bardzo długo. Zwycięstwa w lidze, pucharze Włoch i Champions League sprawiły, że znaleźliśmy się w piłkarskim Edenie. Wszystkie media heroizowały konsekwentnie Mourinho, bo w pełni na to zasłużył, a Diego Milito stał się idolem numer jeden fanów czarno-niebieskich. Niektórzy nie potrafią jednak pojąć, że teraz rozpoczęły się nowe rozgrywki. „The Special One” przeniósł się do Madrytu, a jego miejsce zajął Rafael Benitez. W takiej sytuacji wszystkie osoby związane z Interem powinny wspierać Inter Beniteza nawet, jeśli gracze nie będą prezentowali takiej jakości jak za czasów Mourinho. Niestety odnoszę wrażenie, że niekoniecznie tak jest.

 

[hide]

Najpierw zadziwił mnie Fernando Hidalgo – agent Diego Milito, który rzekomo stracił skuteczność z powodu braku Mourinho na ławce trenerskiej. Pewnie Hidalgo ma rację , że w czasie „rządów” Portugalczyka w Mediolanie Il Principe odczuwał niesamowity komfort, co przekładało się na gole. Jeśli jednak Argentyńczyk nie potrafi poradzić sobie z faktem, że po 70 minutach słabej gry jest zmieniany, to nie najlepiej świadczy to o jego psychicznej sile. Klasowy napastnik strzela gole niezależnie od tego, kto siedzi na ławce trenerskiej ( oczywiście jeśli gra). Doskonale potwierdza to historia Didiera Drogby. Angielskie media donosiły, że piłkarz załamał się po odejściu ze Stamford Bridge… Jose Mourinho, z którym miał świetny kontakt. Rozpisywano się o tym, że reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej przestanie powiększać swój dorobek bramkowy pod skrzydłami innego menadżera. Nic bardziej mylnego ! Po Mourinho na Stamford Bridge zawitało czterech trenerów i przez cały ten czas Drogba seryjnie pokonywał ( i nadal to robi)  bramkarzy rywali. Wyjątkiem był krótki okres za Scolariego, ale wtedy Drogba borykał się przez długi czas z problemami zdrowotnymi. Jestem przekonany, że tak samo” potoczy się” historia Milito. Zawodnik, który niedawno strzelał bramki praktycznie w każdej dogodnej sytuacji, musi w pewnym momencie zmierzyć się z lekkim kryzysem, i ten moment nadszedł właśnie teraz. Zamiast spokojnie przeczekać ten czas, agent Il Principe wypowiada słowa, które nie tylko utrudniają powrót do wielkiej formy samemu Milito, ale także psują atmosferę, panującą w klubie.

 

Z równowagi wyprowadziły mnie również  słowa Massimo Morattiego, który porównał Mourinho do słynnego Helenio Herrery. Być może mądre słowa, jednak wypowiedziane w nieodpowiednim czasie. Po finale Ligi Mistrzów prezes miał wystarczająco dużo czasu, aby wychwalać pod niebiosa „The Special One”. Teraz należy zadbać przede wszystkim o komfort pracy dla Rafy Beniteza. Warto odnieść się jeszcze do innych słów Morattiego , dotyczące Mourinho: „Relacje między nami? To troszkę jak z mężem, który okłamuje żonę ale jednak kocha ją i miast powiedzieć jej prawdy wyskakuje oknem”. W futbolu jak w związku : obecnym partnerom/trenerom nie powinno się chyba opowiadać o poprzedni(cz)kach, bo to może się źle skończyć. Mou w swoim stylu odpowiedział na słowa prezesa, mówiąc o nim w samych superlatywach i stwierdzając, że „może kiedyś wróci”, co też nie może zbytnio poprawić relacji na linii Benitez – Moratti.

 

Jak zachowuje się w zaistniałej sytuacji sam zainteresowany? Hiszpański trener rzadko wspomina swego poprzednika, starając się „odciąć” od wszystkich spekulacji i porównań. Trochę mi go szkoda, bo przyszedł po kimś, kogo naprawdę ciężko zastąpić. W dodatku Rafa nie może zareagować, bo trudno zaatakować swojego prezesa bądź agenta jednego z najlepszych snajperów Interu. Po dzisiejszej porażce z Romą włoskie media i wielu kibiców zapewne skrytykuje Beniteza. Apeluję jednak o spokój i cierpliwość. Pamiętajmy, że w pierwszym sezonie Mourinho Inter w wielu spotkaniach prezentował się słabiutko. Wiem jednak, że Rafa poradzi sobie z presją, bo wielokrotnie czynił to w Liverpool’u. Jestem kibicem Milito i chciałbym, aby strzelał jak najwięcej bramek. Jestem kibicem Jose Mourinho i życzę mu sukcesów na Santiago Bernabeu. Przede wszystkim jednak jestem kibicem Interu Mediolan, więc powinienem wspierać klub i jego pracowników ze wszystkich sił. To samo w każdej sytuacji powinni czynić Moratti oraz rzesza kibiców Interu, która nadal rozpacza za „The Special One”

Tagi:
udostępnij

Zobacz też

Od niedoszłego policjanta z "kartoflisk" do spadkobiercy Brehme (6)

29.01
17:00

Nowy strażnik świątyni Interu - Andre Onana (32)

26.01
06:00

Komentarze (28)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
23.12.2010 o 13:26 przez solo_nerazzurri
solo_nerazzurri
no to sie skonczyla forza rafa
27.11.2010 o 19:23 przez mediolan23
mediolan23
d... a nie Benitez
09.10.2010 o 09:58 przez mati1908
mati1908
mam nadzieje ze Rafa potwiedzi swoja wartosc z Interem
26.09.2010 o 13:40 przez Seba
Seba
Ja osobiście uważam, że taktykę trzeba ustawiać pod piłkarzy jakich się posiada, a nie piłkarzy pod taktykę. Mourinho po przybyciu do Interu chciał wprowadzić swoje ulubione 4-3-3, jednak gdy transfery okazały się niewypałami i zauważył, że nic nie wyjdzie z tego ustawienia, to uderzył się w pierś i wrócił do taktyki Manciniego, która była już znana piłkarzom. Tak samo liczę, iż Benitez szybko zrezygnuje ze swojej ofensywnej piłki na wymianę ciosów, i z wysoko ustawionej linii obrony, bo nic z tego dobrego nie wyjdzie. Nie mamy zawodników pod taką grę, a w dodatku poza Eto'o reszta ofensywnych piłkarzy kompletnie bez formy.
26.09.2010 o 13:02 przez cooba
cooba
W sumie to nie zazdroszczę Benitezowi. Jest on pierwszym trenerem, który za rządów Morattiego nie dostał żadnego z piłkarzy, których chciał! Bo przecież Coutinho, Castellazzi i Biabiany byli &quot;zaklepani&quot; już za czasów Mou. <br />
Martwi mnie natomiast Milito. Zachodzę w głowę, jak w ciągu trzech miesięcy z najlepszego napastnika świata stał się jednym z najgorszych graczy w kadrze Internazionale. Jestem kibicem Interu od 13 lat i przeżywałem miłość do Ronaldo i Vieriego. Zasłużoną zresztą, że wspomnę kapitalny sezon 1997/98 w wykonaniu pierwszego i 2002/03 będący dziełem drugiego. Milito zrobił dla Nas bardzo wiele, ale z zasady do zawodników (może poza Capitano) się nie przywiązuję i uważam, że zakładając koszulkę takiego Klubu jak Inter muszą dawać z siebie wszystko. Nie wychodzi im - na ławkę. Marnując kolejne okazje do zdobycia gola komfort psychiczny Milito się nie poprawia.<br />
Co do ostatnich meczów - trzeba przede wszystkim zabronić Chivu gry z przodu, bo tyle strat, co on notuje na połowie przeciwnika, to żaden zawodnik Interu nie ma. Nigdy Rumun nie będzie &quot;lewostronną wersją&quot; Maicona. <br />
We wczorajszym meczu zabrakło Zanettiego, który nie notowałby tylu strat na prawej stronie co Deki, też coraz starszy.<br />
Podsumowując - zgadzam się z Autorem, że Benitez potrzebuje czasu i trzeba Go wspierać.<br />
Natomiast wspieranie Milito poprzez pchanie Go na siłę do pierwszego składu gdy ten nie potrafi czysto trafić w piłkę jest nietrafione. Diego się odbuduje, ale oby nie stało się to kosztem drużyny, bo tych straconych punktów z powodu niewykorzystanych przez Niego sytuacji nikt nam nie odda. Mimo to, trzymam za Principe kciuki. Szkoda mi tylko, że przez Maradonę (tak, on też dołożył cegiełkę do katastrofalnej formy Milito) nie dostanie Principe Złotej Piłki. Poprzednim sezonem w pełni na to zasłużył. <br />
FORZA RAFA, FORZA PRINCIPE, FORZA INTER<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
26.09.2010 o 12:57 przez cyrkiel
cyrkiel
FORZA RAFA!<br />
<br />
Brawa dla autora felietonu, mądrze pisze <img src="/files/emoticons/22" alt="&lt;yeah&gt;" />
26.09.2010 o 12:43 przez Cny
Cny
Przed Catanią był powód. Odpuściliśmy z Chelsea. No i wtedy Muntari znajdował się w życiowej formie <img src="/files/emoticons/13" alt=" :P " />
26.09.2010 o 12:37 przez Mate1908
Mate1908
W tej chwili musimy wierzyć w Rafę i 'jego' Inter. Innego wyjścia nie ma. Do czerwca przyszłego roku raczej żadnych zmian na ławce trenerskiej nie będzie. MM zapewne da szansę Benitezowi, nawet w sytuacji, w której Interowi nie będzie się zbyt dobrze wiodło. To dopiero początek sezonu więc nie ma co wyciągać pochopnych wniosków. Ja z osądami poczekam przynajmniej do stycznie. Póki co... Forza Inter!
26.09.2010 o 12:36 przez KibicInteru
KibicInteru
Tak sie składa że w tamtym sezonie też Inter zaprezentował sie słabo w niektóych meczach. Przykładem jest porażka z Catanią 1:3
26.09.2010 o 12:34 przez Cny
Cny
Nie dostrzegacie pewnej subtelnej różnicy między Mou, a Benitezem. Mou był wielkim taktykiem i motywatorem. Benitez jest tylko genialnym taktykiem. I nie przywołujcie finału z Milanem, bo to odosobniony przypadek. W takich meczach sama stawka mobilizuje takich piłkarzy jak Gerrard, czy Alonso i trener musi ich tylko wtedy odpowiednio ustawić. Benitez przyszedł właśnie ze względu analitycznego podejścia do gry, bo nikt inny jak Mou nie potrafi wpłynąć na psychikę drużyny. W Chelsea został jego duch i widać to do tej pory. Starzy piłkarze przekazują mentalność nowym. I tak po okresie Granta, czy Scolariego przyszedł Ancellotti, który to tylko miał poukładać i wszyscy widzieliśmy efekty (po za LM bo mieli pecha że trafili na nas). Podobna rola była Beniteza, nie motywować i budować mentalność, tylko poukładać drużynę. Miał już sierpień i cały wrzesień treningów z całą drużyną, więc coś powinien im wpoić. Każdy mecz był małym krokiem do przodu. Bologna, Twente, Palermo, Bari. Już wydawało się, że widać nowy styl w grze Interze. Nagle mecz z Romą w kryzysie, która nie jest w stanie z nikim wygrać. Taktyka powinna być niezmieniona i powinniśmy naciskać Rome tak jak graliśmy z Bari. A tu co? Bronimy się z tą samą Romą, która przegrywa z ligowymi średniakami. Nie mamy pomysł. Wes stzela z 30 metrów w kosmos i obraża się na reszte drużyny. Milito znowu biega bez celu. Pandev mija zawodnika i nie ma komu podać. Maicon nie chce się ruszać i dośrodkowuje w puste pole karne. Dlaczego to wszystko miało miejsce? Bo Rafa kazał atakować 4-5 piłkarzom,a reszcie bronić. Tylko dziwnym sposobem, gdy wychodziła kontra broniliśmy się w 3 piłkarzy ;/ Nasza gra wyglądała pod względem taktycznym wczoraj tak jak byśmy grali w 8 a nie 11 ;/ Dziura w środku pola, rozciąganie gry. Śmialiście się z Barcy, że podania wszerz a my nagle to samo gramy. I później co cofnięcie się pod bramke i bronienie. Mówicie jak za Mou. Tak tylko za Mou wszystko było poukładane, każdy wiedział co ma robić, a tu nagle niby grają to samo, a nic nie grają ;/. Próbowali z kontry, tylko co z tego? Wes jest bez formy obecnie i robi się z niego drugi Ibra pod względem zachowania (oby nie poszedł w tą stronę), Pandev nikt nie był i nie będzie geniuszem (piłkarz na łąwkę a nie na pierwszy skład) i Milito, który stracił swoje wszystkie walory. Więc jak tu skutecznie zagrać z kontry? Dodatkowo dodać słabszą dyspozycje Eto'o i okazuje się, że najgroźniejszym piłkarzem był Stanko. W grze nie było pomysłu. Na boisko zostało wypuszczonych 11 piłkarzy i sobie pohasali. Jedynie do cordoby i Lucio nie mozna mieć zastrzeżeń, bo zagrali na wysokim poziomie i cieszę się, że mnie Ivan tak miło zaskoczył, bo już go na emeryture nie raz wysyłałem. I tu jest minus ogromny dla Beniteza. On został sprowadzony, zeby taktycznie ułożyć drużynę. Po pierwsze rozpiepszył system ułożony przez Mou, który idealnie pasował do naszych piłkarzy, a po drugie, gdy już drużyna zaczęła grać nieco po jego myśli to zrobił takiego babola taktycznego z Romą. Miał być naszym nowym strategiem, a na razie psuje troche a nie pomaga. Tak jak napisał Seba, Benek przyszedł an gotowe, a Mou budował.<br />
<br />
Nie jestem za jego zwolnieniem, niech pracuje w spokoju, ale nie odbierajcie głosu ludziom, którzy konstruktywnie starają się go krytykować. Nie wiem jak wy, ale kibicuje calcio, bo ja nie chcę piękna gry (tak bym sobie kibicował Barcelonie), tylko wymagam wyników i zaangażowania w gre. A w obecnej sytuacji wyniki nie napawają optymizmem, bo zamiast 11 punktów przewagi nad Romą mamy 5 i później w którymś etapie sezonu (nie daj Boże w końcówce) może zabraknąć tych punktów straconych wczoraj. Straconych w bardzo niemiłych okolicznościach. Po grze bez zaangażowania i ślady jakiejkolwiek myśli taktycznej.
26.09.2010 o 12:05 przez kulasiak
kulasiak
Jak dla mnie Rafa nigdy nie był jakimś wybitnym trenerem ale od początku jego pobytu faktycznie denerwujące jest to ciągłe pisanie jak było za Mourinho. Jose już nie u nas i trzeba się z tym pogodzić a nie na każdym kroku pisać rzeczy typu: &quot;za Mourinho byśmy nie przegrali&quot; czy &quot;za Mourinho była inna jakość gry&quot;. Dla mnie mimo że nie przepadam za Benitezem jest on trenerem klubowi któremu kibicuję od ładnych kilku lat i mam do niego na razie pełne zaufanie. Na rozliczenia przyjdzie czas po sezonie. Na koniec dodam nie zachowujmy się jak Perez z Realu co zmienia co rok trenerów a w lidze mistrzów od kilku dobrych lat nie przeszedł 1/8<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
26.09.2010 o 11:59 przez Seba
Seba
&quot;Pamiętajmy, że w pierwszym sezonie Mourinho Inter w wielu spotkaniach prezentował się słabiutko.&quot; - Po raz kolejny nie zgadzam się z tym porównaniem. Mourinho przejął drużynę o wiele słabszą niż ma obecnie Benitez. Drużynę, która sprawiała wrażenie przestraszonych dzieci nie do końca wierzących w swoje umiejętności. Hiszpan natomiast dostał ekipę, która zdobyła przecież potrójną koronę. Obecnie nie dostrzegam niczego z tamtej drużyny. Wiadomo, że każdy trener ma własną wizję zespołu, ale żeby tak szybko zniszczyć coś co tak świetnie funkcjonowało ?
26.09.2010 o 11:56 przez KibicInteru
KibicInteru
Tak na prawdę to Benitez zdobył więcej pkt niż Mourinho jak na razie. Oto wynik z poprzedniego sezonu<br />
<br />
Bologna-Inter-1:3<br />
Inter-Udinese-2:1<br />
Palermo-Inter-1:1<br />
Inter-Bari-1:1<br />
Roma-Inter-2:1<br />
<br />
Czyli wychodzi na to że Mourinho zdobył z tymi rywalami 8 pkt a Benitez 10
26.09.2010 o 11:32 przez Michal_fci
Michal_fci
Kandziak ma racje. A co do tekstu sie nie wypowiem bo za dlugi i nie czytalem <img src="/files/emoticons/13" alt=" :P " />
26.09.2010 o 11:28 przez smerf1600
smerf1600
w pełni poprieram news i komentarze pod spodem. Za Mou tez wiele razy zagralimy taką kiszke ze wielu juz dziekowało Mou za współprace. Benkowi jest trudno, ciazy na nim poprzedni sezon w wykonaniu jego wroga Mou, wie jak kochali go pilkarze, wie jakie bylo jego rozstanie z klubem a mimo to podjal sie zadania i dobrze bo nie bylo innego lepszego trenera od niego do wzięcia. Dajmy mu popracowac i ocenmy go po sezonie. Przypomnijcie sobie ze nasze sukcesy w poprzednim sezonie rodzily sie w wieeeeelkich bólach, szczegolnie te w grupowej fazie LM ale tez w lidze walka do ostatniej sekundy. Benek w Liverpoolu tez w swoim pierwszysm sezonie kiedy wygrywal LM pamietam awansowal z grupy dzieki strzalowi Gerrarda w ostatniej minucie meczu a potem marsz do Stambulu. No coz, rozczarowanie jest rzecza normalna tez to czuje zwlaszcza po meczu z Palermo i Bari no ale zyje sie nadal. Mamy tyeraz Werder i z Juventusem musimy juz u siebie pokazac nasza sile<img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" />
26.09.2010 o 11:22 przez keloo08
keloo08
Dumni po zwycięstwie,wierni po przegranej.Tacy sa kibice Interu<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> Forza Inter Forza Rafa.
26.09.2010 o 10:30 przez zanetti22
zanetti22
Najlepszy news od dawna! Bardzo trafne uwagi!<br />
Nic mnie tak ostatnio nie wkurza jak kibice Mourinho podający się za kibiców Interu. Warto jeszcze dodać, że Mou dopiero w drugim sezonie stworzył swoją drużynę i wtedy zdobył wszystko. A niektórzy tutaj oceniają Beniteza po raptem 5 spotkaniach w tym jednej porażce (vide zeszły sezon i mecz z Romą na Olimpico). Co mają powiedzieć kibice Milanu czy Juve?<br />
Benitez musi poznać mnóstwo nowych ludzi, bo nikt mu nie ściągał gwiazd jak Manciniemu co sezon. Ma swój pomysł na grę i musi go wprowadzić w życie, ja cierpliwie czekam do października ( jest jeszcze mecz z Verderem do zagrania).<br />
Mi również nie podoba się obecna gra Interu, dużo strat, błędy w obronie, problemy Milito. Ale patrząc wczoraj na mecz to po pierwszych paru minutach stwierdziłem, że jeśli tak ma wyglądać myśl szkoleniowa Beniteza, czyli odbiór i pressing już na połowie przeciwnika, szybkie podania między zawodnikami, aktywne skrzydła i piękne rozklepywanie obrony to jestem za. Gorzej, że z czasem zawodnicy zaczęli cofać się i bronić w stylu z poprzedniego sezonu. Akcje rozpoczynano od wykopu z własnego pola karnego na pałę do napastników. A sami zawodnicy grali poniżej swojego poziomu. Wczoraj wiele rzeczy poszło nie tak, ale to systematyczne zwycięstwa i ciągła równa forma nawet ze słabszymi gwarantują scudetto a nie pojedyncze wpadki.<br />
FORZA INTER&lt; FORZA BENITEZ<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !<img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" />
26.09.2010 o 10:18 przez Ravensnest
Ravensnest
Bardzo dobrze napisane, mimo iż przyznam że jeszcze pełni zaufania do Rafy nie mam, masz w tym tekście świętą rację.<br />
Początki w nowym otoczeniu nigdy nie są idealne a i Mou nie wygrał wszystkiego od razu.<br />
Co do Diego to on będzie strzelał i to na pewno, musi się poprostu odnaleźć i przyzwyczaić do strategii Rafy.<br />
Co do Mou to chciałbym go kiedyś jeszcze u nas zobaczyć ale wszyscy wiemy że na to, jeśli w ogóle, przyjdzie czas dopiero jak Mou wygra wszystko wszędzie ;) <br />
Co do Rafy to musimy mu zaufać bo to on teraz prowadzi nasz kochany Inter i nikt inny.<br />
Jak dla mnie to takie większe zastrzeżenia mam do niego tylko w kwestii motywacji piłkarzy bo za czasów Mou po przerwie było pewne że jak nie szło w pierwszej to w drugiej połowie będzie gryzienie trawy a tu jednak tak do końca tego nie ma, no i czasem dość dziwne pomysły na zmiany.<br />
Dajmy się im wszystkim rozkręcić i dograć.<br />
A co do kibiców których określam mianem &quot;sezonowców&quot; to oni prawa głosu nie mają i łatwo ich poznać.<br />
Prawdziwym kibicom Nerazzurrich nie muszę tłumaczyć o co mi tu chodzi<img src="/files/emoticons/10" alt=" :) " /> <br />
Pozdro 4 all TRUE Inter fans<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " />
26.09.2010 o 10:14 przez Gambit
Gambit
Zgadzam sie w 100%.Zreszta przypomnijcie sobie mecze z zeszlego sezonu np z juve,sampa,bari.wtedy tez byla zalosna gra.zero ambicji itp. Dzis nikt o tym nie pamietam.Co roku bywaja takie mecze to normalne.A Benitez zasluguje na troche zaufania i cierpliwosci.Brawo dla autora<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
26.09.2010 o 09:43 przez Zbyniu8
Zbyniu8
zero gry... hehe jakos wyglada ta gra... tylko musza poszczegolni zawodnicy wrocic do formy
26.09.2010 o 09:42 przez Borowa
Borowa
Rabarbar, szacunek! Mam nadzieję, że to uspokoi niektórych napaleńców. Jedna rzecz, która martwiła mnie w naszych triumfach z zeszłego sezonu to właśnie kibice sukcesu a'la fani Barcelony. Po każdej porażce z jeszcze większą dumą noszę klubowe barwy.
26.09.2010 o 09:03 przez Piotrek0510
Piotrek0510
Zgadzam się z Kłanieś.
26.09.2010 o 08:52 przez KŁANIEŚ
KŁANIEŚ
Kandziak = żenada.<br />
Popieram autora w 100%.
26.09.2010 o 07:51 przez Zbyniu8
Zbyniu8
wlasnie dajmy czas Benitezowi... lekka poprawe juz widac ale forma przyjdzie czasem.. poprzedni sezon podobnie zaczynalismy a kazdy wie jak sie skonczyl.. Dajmy mu poprostu czas<img src="/files/emoticons/10" alt=" :) " /> i transfery w styczniu... i napewno pokaze na co go stac i nie plakac po 1 porazce z dobra druzyna na wyjezdzie
26.09.2010 o 02:36 przez Radzisz_IM
Radzisz_IM
idealny artykuł! wielkie brawa dla Autora! Cóż więcej powiedzieć - prawdziwy z Ciebie Interista Bracie! ;)
26.09.2010 o 02:26 przez klinsmann
klinsmann
101 % poparcia. Przestańcie płakać po Mourinho. Jesteśmy Interistami, a nie kibicami Jose. No chyba że powstanie niedługo jakaś klika jego fanów, na wzór fanów Quaresmy.. A już po prostu rozwala mnie, gdy ktoś w wypowiedziach potrafi obrzucać epitetami naszych piłkarzy, czego to im brakuje i za<br />
moment rzewnie rozpływać się nad marzeniem o powrocie Mou. Dzień dobry<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> Jeśli wróci, to naprawdę sporo jeszcze wody w Wiśle upłynie. A moje serce jest czarno-niebieskie, a nie z nadrukiem &quot;The Special One&quot;.<br />
<br />
Forza INTER, Forza Benitez.
26.09.2010 o 01:46 przez pomiot
pomiot
Bardzo dobry tekst. Brawa dla autora podpisuje się pod tym całkowicie.
26.09.2010 o 01:25 przez zoniek
zoniek
Dokładnie, dajmy Rafie pracować, dajmy mu sobie wszystko poukładać. Mourinho w Realu też najlepiej się nie wiedzie, więc bądźmy wyrozumiali. Rafa potrzebuje czasu i naszego wsparcia. Jest on nowy w nowym otoczeniu i musi minąć trochę czasu nim się wszystko ze sobą zgra.<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />

Shoutbox

Adriano_forever 08.12.2022 22:49

Vanheusden i Acerbi :D

Adriano_forever 08.12.2022 22:48

Skriniar i De Vrij odejdą za free i będziemy mieć mega stoperów

Piekarz 08.12.2022 21:02

won do śmieci

Piekarz 08.12.2022 21:01

won do piekła z oszustami

Imrahil 08.12.2022 20:38

ico, ijaktam juventus? xD

InterMistrzKamil 08.12.2022 20:04

Widać, że Skriniarowi zależy

Towarzysz 08.12.2022 17:28

Witam zaliczam właśnie wieczorny spacer

Cny 08.12.2022 17:23

ja nie, bo ksiadzem jestem

Endru 08.12.2022 14:36

witam czy otrzymaliscie juz powolania?

Cny 08.12.2022 14:20

kielini na kolezenskim łatsapie może sobie pisać co chce. to zaden dowod dla prokuratury. tlyko przelewy, fakturki inne

Nasir 08.12.2022 12:39

witam Hakimi witamy

Orzeu 08.12.2022 10:54

dokl Panowie

Luki165 08.12.2022 10:52

Teraz to wiadomo co mial na myśli Ronaldo mówiąc ze liga wloska jest skorumpowana xD

AveCaesar 08.12.2022 10:50

Już wiadomo czemu C.Ronaldo i de Ligt tak uciekali z Turynu

Orzeu 08.12.2022 10:49

B

Orzeu 08.12.2022 10:47

:soon:

AveCaesar 08.12.2022 10:47

🥰

AveCaesar 08.12.2022 10:46

Obrońca Juventusu Mattia De Sciglio miał podobno pokazać prokuraturze wiadomości, które Giorgio Chiellini rozesłał piłkarzom za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Klub jest przedmiotem dochodzenia w sprawie domniemanych nieprawidłowości finansowych, w tym zawyżonych opłat transferowych dla zysków kapitałowych i płacenia graczom pod stołem. Oficjalnie piłkarze Juve zgodzili się zrezygnować z czterech miesięcy wynagrodzeń, aby pomóc klubowi przetrwać lockdown w czasie pandemii COVID-19, ale od samego początku wiedzieli, że wynagrodzenie zostanie ostatecznie wypłacone. Potwierdzały to wiadomości wysyłane przez kapitana Chielliniego do reszty drużyny. Według informacji, które przekazały media, wiadomości te miały być pokazane turyńskim prokuratorom przez byłego obrońcę Juve Matthijsa de Ligta oraz De Sciglio. Biorąc pod uwagę, że włoski zawodnik wciąż jest w klubie, został obwiniony przez niektórych fanów za współpracę z prokuraturą i dostarczeniem dowodów. De Sciglio zamieścił wiadomość na Instagramie z okazji powrotu do centrum treningowego Continassa, jednak pod wpisem został zalany obelgami nazywającymi go między innymi “szczurem, zdrajcą i narwańcem”. To przyciągnęło uwagę fanów z innych klubów, którzy stanęli w jego obronie i podziękowali mu za odwagę.

AveCaesar 08.12.2022 10:32

Ahh znowu mieć tą motorówkę na wahadełku. Chociaż pewnie że dwa jego błedy w obronie i by się zaczęło, że lepiej było zostawić Dumfriego ;)

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Teraz albo nigdy (3)

04.10
07:00

Portret beniaminka - US Lecce (3)

03.08
07:00
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Napoli

    Napoli

    11

    29

  • 2

    Milan

    Milan

    11

    26

  • 3

    Lazio

    Lazio

    11

    24

  • 4

    Atalanta

    Atalanta

    11

    24

  • 5

    Roma

    Roma

    11

    22

  • 6

    Udinese

    Udinese

    11

    21

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Marko Arnautovic

    7

  • 2

    Ciro Immobile

    6

  • 3

    Dusan Vlahovic

    6

  • 4

    Lautaro Martinez

    6

  • 5

    Khvicha Kvaratskhelia

    5

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 27601

Liczba newsów: 44095

Liczba komentarzy: 526306

Użytkownicy online: 3 (Piekarz, Piekarz, Dejwid) oraz 17 gości

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

19x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

8x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się