Przyszłość Alessandro Bastoniego nadal pozostaje jednym z najczęściej komentowanych tematów wokół Interu. Jak informuje dziś „La Gazzetta dello Sport”, środkowy obrońca Nerazzurrich nie wystąpi w jutrzejszym meczu ligowym z Cagliari. Decyzja Cristiana Chivu oznacza, że od pierwszej minuty zagra Carlos Augusto, który zastępował Bastoniego już w ostatnim spotkaniu z Como.
Celem jest umożliwienie włoskiemu defensorowi pełnej regeneracji – zarówno fizycznej, jak i mentalnej. „La Gazzetta dello Sport” przypomina, że Bastoni przechodzi ostatnio trudniejszy okres. Wśród momentów, które obciążyły jego ostatnie tygodnie, wymienia się rzut karny sprokurowany w meczu z Liverpoolem, kontrowersje po starciu Inter – Juventus oraz czerwoną kartkę w meczu reprezentacji Włoch z Bośnią. Obecnie zawodnik nie znajduje się w optymalnej dyspozycji i właśnie dlatego sztab szkoleniowy zdecydował się dać mu odpocząć, także z myślą o kolejnym spotkaniu – pucharowym meczu z Como, zaplanowanym na wtorek 21 kwietnia o 21:00, kiedy może wrócić do podstawowego składu.
W tle nieustannie pojawia się jednak temat transferowy. Barcelona nadal uważnie monitoruje sytuację Bastoniego, a po zapewnieniu sobie mistrzostwa Hiszpanii może już planować ruchy na kolejny sezon. Nowością jest propozycja włączenia do ewentualnej operacji Hectora Forta – zawodnika z rocznika 2006, który po dobrym początku sezonu na wypożyczeniu w Elche obecnie zmaga się z kontuzją. Mimo to Inter pozostaje stanowczy: Bastoni jest wyceniany na 60 milionów euro i klub nie zamierza sprzedawać go po obniżonej cenie.
Sam zawodnik nadal analizuje swoją sytuację. Z jednej strony pozostaje mocno związany z Interem i włoskim futbolem, z drugiej – odczuł ciężar gwizdów na wielu stadionach wyjazdowych, co wyraźnie wpłynęło na jego samopoczucie. Według włoskich mediów zmiana otoczenia mogłaby pomóc mu odzyskać pełny spokój.
Komentarze (2)