Benjamin Pavard przeszedł w letnim oknie transferowym do Olimpique Marsylii, a jego miejsce w składzie zajął Manuel Akanji. Biorąc pod uwagę występy Szwajcara można śmiało powiedzieć, że dla mediolańskiego klubu była to zmiana na lepsze.
Pavard z kolei radzi sobie we Francji całkiem nieźle, lecz jego wykup nie jest przesądzony. Takie informacje podaje La Gazzetta dello Sport, która podkreśla dzisiaj, że francuski klub posiada opcję, a nie obowiązek wykupu. Biorąc pod uwagę roszady na ławce trenerskiej OM, przyszłość Mistrza Świata z 2018 roku pozostaje niepewna i może on nawet powrócić do Interu. Jak podkreślają jednak mediolańscy dziennikarze, w przypadku powrotu Benjamina Pavarda do Włoch, Nerazzurri od razu umieszczą go na liście transferowej. Pewnym jest, że Francuz nie założy już czarno-niebieskiej koszulki. Wszystko za sprawą nieporozumienia z agentami, postawy Benjamina Pavarda w okresie Klubowych Mistrzostw Świata, jego wieku oraz wysokiej pensji.
Komentarze (3)
Nie powinno być już Pavarda w Interze.
To nie jest ten poziom. W Marsylii trochę poniżej oczekiwań.