Denzel Dumfries jest coraz bliżej powrotu. Jak zapowiedział Chivu, były zawodnik PSV odbył wczoraj cały trening z drużyną, a Gazzetta dello Sport nie wyklucza jego powołania na jutrzejszy wieczorny mecz Inter–Bodø.
Oczywiście skrzydłowy z numerem 2 najpewniej zacznie na ławce rezerwowych - to jeszcze nie moment, by zobaczyć go w akcji - jednak rumuński trener może rozważyć włączenie go do kadry meczowej, aby umożliwić mu stopniowy powrót do rytmu i atmosfery spotkań.
Inaczej wygląda sytuacja Hakana Calhanoglu, który pozostaje w tyle za kolegą z zespołu: wczoraj Turek trenował z drużyną tylko częściowo.
Komentarze (5)
PS. Darmian 2 lata temu był lepszy na prawej jak ten Enrike żałosny.