Fredy Guarin obecnie znajduje się w Barcelonie, gdzie wraz z drużyną narodową przygotowuje się do jutrzejszego meczu przeciwko Tunezji. Kolumbijczyk wypowiedział się na temat nieudanej transakcji z Juventusem.
- Jestem spokojny. Czuję się dobrze w Interze, ale nie mogę zaprzeczyć, że to był ciężki czas dla mnie i mojej rodziny. Widocznie Bóg chciał by wszystko tak się potoczyło. Gra dla Interu jest dla mnie jak sen. Zawsze mówiłem, że będę kontynuował pokazywanie fanom mojej miłości do klubu.
Komentarze (7)
Już dali by sobie spokój, z drążeniem tego tematu.