W rozegranych wczoraj meczach reprezentacji narodowych udział wziął jeden zawodnik Interu. Kristjan Asllani, bo o nim mowa, wyszedł w podstawowym składzie Albanii na spotkanie przeciwko Andory i pomógł odnieść swojej drużynie trzybramkowe zwycięstwo.
Podopieczni Sylvinho pokonali swoich oponentów 3-0, a dzięki dwóm golom Reya Manaja już po dwudziestu minutach mogli być spokojni o rezultat. Pomocnik Interu asystował przy bramce otwierającej wynik rywalizacji. Ostatniego gola w meczu w doliczonym czasie gry dołożył z kolei Uzuni. W dwóch rozegranych dotychczas spotkaniach kwalifikacji do Mistrzostw Świata Albańczycy zgromadzili na swoim koncie 3 punkty. Ich bilans to wczorajsza wygrana oraz porażka z Anglią.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (0)