Nie od dzisiaj wiadomym jest, że Dalbert nie radzi sobie na wypożyczeniu we francuskim Rennes. Piłkarz po sezonie znowu zawita do Mediolanu, ale nie może liczyć na ponowne włączenie do składu.
Dalbert zagrał w obecnej kampanii jedynie w 13 spotkaniach. W żaden sposób nie zdołał jednak przekonać do siebie sztabu francuskiej ekipy i Rennes nie zdecyduje się na wpłacenie klauzuli wykupu 12 milionów euro, która widnieje w umowie o wypożyczenie.
Teraz Inter ponownie będzie musiał poszukać "chętnych" do wypożyczenia Brazylijczyka. A najbardziej włodarzy mediolańskiego klubu ucieszyłby transfer definitywny. Nerazzurri przyjmą ofertę około 10 mln euro.
... pajacerka tu się odwala. ciężko funkcjonować we współczesnym futbolu w takich realiach. oni serio myślą że Marotta zawsze ulepi z gówna kolejny majstersztyk jak Chivu... za trenerów jednak nie trzeba płacić. za piłkarzy już tak. i nich nie nauczyli ich że wydane ok 70M na djufa Dalberta anża janża poszło do pieca
Komentarze (7)
Leń, pasożyt, nawet w średniej lidze francuskiej nie chce mu się przyłożyć