Felietony

Interze, w końcu sprawiłeś nam radość! (felieton) (1)

Autor:
Źródło: inf. własna
prawie 8 lat temu
1536
1

Nareszcie. Po sześciu latach Inter wraca do Ligi Mistrzów. Drużyna Luciano Spallettiego spełniła pokładane nadzieje i w ostatnich minutach sezonu 2017/18 wskoczyła na miejsce premiowane awansem do elity. Można powiedzieć, że po długiej, znojnej, męczącej wędrówce, Nerazzurri wracają na należne im miejsce.

Gehenna Interu trwała o 6 lat za długo. Za dużo było upokorzeń, porażek, niezrozumiałych decyzji. Za dużo słabych piłkarzy i nieodpowiednich trenerów przez ten czas się przewinęło. Inter z ostatnich lat nauczył nas, kibiców przede wszystkim jednej rzeczy - ogromnej pokory. Ileż było przecież momentów, w których wydawało się, że wszystko zaczyna się układać i iść w należytym kierunku, by po kilku meczach ogromne nadzieje były przekłuwane niczym wielka bańka mydlana. To, co wydawało się kolorowe, po jakimś czasie stawało się szare. Co rusz mogliśmy usłyszeć o nowych projektach mediolańskiego klubu, które miały być tymi właściwymi, a po chwili okazywały się wielką farsą i kompletną klapą. Dość, tego było za dużo! Ale w końcu, udało się. Inter powraca do domu. Wszystkim tifosim za te wszystkie lata się to należało.

 

 

Zakończony wczoraj sezon włoskiej Serie A był w porównaniu do tych poprzednich inny. Pomimo tego, że do pewnego momentu wszystko układało się według znanego nam już na pamięć scenariusza. Dobry start, rozbudzone nadzieje i apetyty, a potem lekkie załamanie formy, kompletna degrengolada i koniec marzeń o jakimkolwiek sukcesie. Tym razem jednak wszystko zakończyło się happy endem. Nie wiem jakie moce ma w sobie pan trener Luciano Spaletti, ale to on do spółki z Mauro Icardim jest głównym architektem tego sukcesu. Mimo tych wad, które jak każdy człowiek posiada, jest osobą, która doprowadziła wczoraj Inter do tego cudownego momentu. Wiadomo, nie zawsze było kolorowo.

Styczeń i luty to od jakiegoś czasu najgorsze miesiące w roku kalendarzowym dla każdego fanatyka czarno-niebieskich z Mediolanu. Już nawet nie chodzi o to, że aura na dworze nie sprzyja i szybko zapada zmrok. To, co wyprawiają w tym czasie zawodnicy Interu woła o pomstę do nieba. Oczywiście nie inaczej było w tym roku. Bo kto spodziewał się, że po serii kilku meczów bez zwycięstwa Nerazzurri znajdą się w tym miejscu, w którym się znaleźli? Wszystko przecież szło według "scenariusza". Frajerskie straty punktów z Crotone, SPAL i Genoą były przecież łudząco podobne do braku zwycięstw z takimi tuzami jak Carpi czy Cesena. Będąc szczerym, patrząc na grę w spotkaniach po Nowym Roku, coraz bardziej uchodziła ze mnie nadzieja, że to w końcu ten sezon. Miało być przecież tak pięknie i znowu miało skończyć się tak jak zawsze.

 

 

Luciano Spalletti - trener, który sprawił, że Inter znowu jest wielki. Nie zawaham się użyć tego sformułowania. Odmienione nastawienie drużyny było widać już w jesiennych pojedynkach. Inter zanotował przecież najlepsze wejście w sezon od ponad pół wieku, do grudnia pozostawał drużyną bez porażki. A potem przyszedł kryzys. Było to jednak załamanie formy zupełnie inne, niż te poprzednie. Inne dlatego, że Spalletti potrafił z tego wszystkiego swój zespół wyprowadzić. Potrafił sprawić, że zawodnicy na nowo odżyli i byli w stanie powrócić do dobrej dyspozycji. Drużyna pod przewodnictwem tego charakternego, łysego jegomościa, do końca pozostawała w grze o swój cel, jakim był powrót do elity. Wiadomo, było w tym trochę szczęścia, bo gdyby Lazio ograło tydzień temu Crotone (Walter Zenga, dziękujemy!), to wczorajszy mecz byłby co najwyżej o pietruszkę. Cały szkopuł w tym, że szczęście podobno zawsze sprzyja lepszym. Rzymianie z teoretycznie łatwiejszym rywalem się potknęli, wczoraj z Interem polegli i wylądowali za burtą.

Ach, co to było za spotkanie. Prawdziwy rollercoaster. Nie ukrywajmy, po pierwszej połowie mało kto z nas miał powody do optymizmu. To był słaby Inter, nie posiadający charakteru i nie mający pomysłu na grę. Lazio miało swój los w swoich rękach. Nerazzurri nie byliby jednak sobą, gdyby nie trzymali wszystkich w napięciu i nie pokazali swojego pierwiastka szaleństwa. Po cofnięciu rzutu karnego przez system VAR role się odwróciły. Błysk geniuszu Icardiego, tym razem podyktowana przez sędziego Rocchiego i pewnie wykorzystana przez Maurito jedenastka, potem główka Vecino, długie minuty wyczekiwania na końcowy gwizdek, aż w końcu nieopisana radość. To był szalony mecz, to był szalony sezon. Nie wyobrażam sobie, by Nerazzurri nie przekuli tego sukcesu w same dobre rzeczy. W końcu przecież pojawią się pieniądze, które pomogą wzmocnić te solidne już fundamenty. Nareszcie może nadejść tak długo wyczekiwana stabilizacja. Swoje pozostanie zapowiedział kapitan Mauro Icardi, za nim miejmy nadzieję w ślad pójdą pozostali zawodnicy. No i pan trener Spalletti także dostanie szansę na kontynuację swojego projektu. 

Radość, radość i jeszcze raz radość. Interze, po wielu latach upokorzeń w końcu sprawiłeś nam radość! To nie był sen, parafrazując hasełko pewnego innego mediolańskiego klubu - "Inter is back". Nareszcie. To były niesamowite chwile, ten ostatni czas był niesamowity. Na podsumowanie tego wszystkiego przychodzi mi pewna fraza, używana przez grupę kibiców naszego portalu - masakra jakaś.

 

 

 

 

 

 

udostępnij

Zobacz też

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Komentarze (1)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
21.05.2018 o 23:09 przez FReeFonix
FReeFonix
Dokładnie, ten sezon to była jakaś masakra. Oby tylko nie zmarnowali tego co udało się zbudować. Sempre e solo l'Inter

Shoutbox

FENDI_SOSA 07.05.2026 00:37

ey nie wierze ze srarse moze im zagrozic w finale serio. ale chcialbym by tak sie ziściło..

FENDI_SOSA 07.05.2026 00:37

tak czulem. za mocno znam sie na futbol.

FENDI_SOSA 07.05.2026 00:37

NO I CO PISALEM SREEŻ.

tytusek25 06.05.2026 23:06

dobra. Zdrowka zycze

tytusek25 06.05.2026 23:05

ogladajace ich poziom tylko w tv

tytusek25 06.05.2026 23:05

udzielajace rad najlepszym ekipom na swiecie :)

tytusek25 06.05.2026 23:04

rozpierdalaja mnie wogole te nasze wyliniale gwiazdeczki w tv

tytusek25 06.05.2026 23:03

znany tylko lokalnym plemionom

Claudio 06.05.2026 23:03

taki oszołom z 2 bundesligi ;P

tytusek25 06.05.2026 23:03

dupny ekspert

tytusek25 06.05.2026 23:03

Bonkowi czy Lewemu to moze buty wiazac

tytusek25 06.05.2026 23:03

a kto to jest wichniarek

Claudio 06.05.2026 23:02

Wichniarek jak mówił w Kanale Sportowym: "Bayern na pewniaczka. Jestem tego pewny że zagrają w finale" :D

tytusek25 06.05.2026 23:01

trenerzy ze szkolki Barcy posiedli europe :)

Claudio 06.05.2026 23:01

podobnie jak my rok temu

Claudio 06.05.2026 23:00

druga sprawa PSG bedzie bardziej wypoczete, a Arsenal musi gryzc trawe do samego konca sezonu

Claudio 06.05.2026 23:00

PSG wg mnie faworytem z doświadczeniem w finale. Ale Arsenal nie stoi na straconej pozycji.

Claudio 06.05.2026 22:59

szykuje się dobry finał Arsenal z PSG nie grali w tym sezonie

tytusek25 06.05.2026 22:59

koniec

tytusek25 06.05.2026 22:58

haha

Archiwum shoutboxa

Sonda

Najlepszym zawodnikiem Interu w meczu z Parmą był:

Polls answer

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    35

    82

  • 2

    Napoli

    35

    70

  • 3

    Milan

    35

    67

  • 4

    Juventus

    35

    65

  • 5

    Roma

    35

    64

  • 6

    Como 1907

    35

    62

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    16

  • 2

    Marcus Thuram-Ulien

    13

  • 3

    Nico Paz

    12

  • 4

    Anastasios Douvikas

    12

  • 5

    Rasmus Højlund

    11

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29386

Liczba newsów: 53172

Liczba komentarzy: 622873

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się