W emocjonującym spotkaniu 20. kolejki Serie A na San Siro, Inter zremisował 2:2 z Napoli, choć dwukrotnie prowadził i wydawał się bliski pełnej puli punktów. Wynik ten ponownie podkreślił trudności Interu w przełamywaniu „tabu wielkich meczów” - serii niepowodzeń przeciw czołowym rywalom w lidze.
To był pierwszy remis Interu w sezonie Serie A. Według włoskich mediów, m.in. Gazzetta dello Sport, wynik ten tylko pogłębia „problemy Interu w dużych spotkaniach” - drużuna nadal nie wygrała w lidze z największymi rywalami, w tym z Napoli, Juventusem i AC Milanem. Choć Nerazzurri dominują w tabeli i mieli okazje na zwycięstwo, wynik remisowy wskazuje na trudności, by przełamać ten trend w konfrontacjach o dużą stawkę. Dla szkoleniowca Interu, Cristiana Chivu, to kolejny sygnał, że praca nad mentalnością zespołu w starciach z rywalami z czołówki pozostaje priorytetem.
Remis nie zmienia jednak faktu, że Inter pozostaje liderem Serie A. Podział punktów oznacza rozczarowanie dla klubu i jego fanów, którzy liczyli na umocnienie się na szczycie tabeli. Napoli może być z kolei zadowolone z punktu zdobytego na wyjeździe i utrzymania kontaktu w walce o najwyższe cele rozgrywek.
Komentarze (7)
Tłuste koty. Mimo, że Miki odstawił Acerbiego czy Mikiego to nadal Lautaro czy Barella będą grali bez względu na wszystko. No tylko przecież Diouf czy Sucic to nie są piłkarze przy których spokojnie możesz posadzić Włocha, żeby przepracował sobie swoje bolączki.
Ale jak wiemy, wystarczyłby bramkarz i byłoby dużo lepiej