Curtis Jones to zawodnik, którego działacze Interu, a szczególnie Cristian Chivu, bardzo cenią. Nerazzurri widzą Anglika w swoim zespole i chcieliby go sprowadzić tego lata.
Na korzyść mediolańskiego klubu działa fakt, iż pomocnik jest w konflikcie z trenerem Liverpoolu, Arne Slotem. Powodem jest mała liczba minut i brak jasno określonej roli w drużynie. Zważywszy na wygasający za rok kontrakt, 25-latek stanowi okazję rynkową, którą Inter chce wykorzystać. Jak jednak podaje Paul Joyce, działacze The Reds są świadomi skali talentu swojego wychowanka i wyceniają go na 35-40 mln euro. Anglicy opierają swoją wycenę na podstawie zimowego okna transferowego. Wówczas o Jonesa miał pytać także Tottenham, który ostatecznie sięgnął po Conora Gallaghera płacąc Atletico Madryt 40 mln euro.
Jak dodaje Fabrizio Romano, zainteresowanie Interu jest naprawdę silne i wszystko zależy od złożonej oferty. Oczekuje się, że kluby niedługo ze sobą porozmawiają, podczas gdy Anglik ma praktycznie wypracowane porozumienie z Mistrzem Włoch.
Komentarze (3)
W takim przypadku skończy się pewnie na + 20 mln.