Dziennikarz Gianluca Rossi przeprowadził na swoim kanale YouTube rozmowę z byłym prezesem Interu, Massimo Morattim, którego spotkał w Arena Civica. Była to krótka rozmowa, w której Moratti mówił przede wszystkim o emocjach związanych z wielką uroczystością zorganizowaną dla kibiców Nerazzurrich z okazji zdobycia podwójnej korony przez drużynę Cristiana Chivu.
- To wzruszająca atmosfera. Czuć radość kibiców, którzy mogą zobaczyć piłkarzy, oraz zadowolenie osób pracujących w klubie. To piękna uroczystość, która z pewnością porusza.
Czy Chivu wyglądał na przyszłego trenera, kiedy był jeszcze piłkarzem?
- Nie, nigdy nie dawał tego po sobie poznać. Nie był typem, który na boisku rozkazywałby innym albo robił coś nadzwyczajnego. Był jednak bardzo odważnym chłopakiem, co pokazał, gdy wrócił na boisko miesiąc po poważnej kontuzji. Miał odwagę, a przy tym zwracał uwagę na kolegów i analizę gry. To inteligentny człowiek.
Co najbardziej podobało się Panu w tej drużynie Interu?
- Lautaro Martinez. Dla mnie to niezapomniane przeżycie. Poza tym wszyscy byli świetni, ale trudno jest znaleźć takiego napastnika.
Komentarze (1)