Ci, którzy obawiali się o zdrowie Jeisona Murillo mogą odetchnąć z ulgą. Obrońca Interu trenuje już normalnie z resztą kolegów z reprezentacji.
23-letni defensor musiał opuścić boisko w doliczonym czasie gry podczas niedzielnego meczu z FC Torino, jednak okazało się, że Kolumbijczyk nabawił się jedynie skurczu mięśnia uda. Kolumbijczyk prawdopodobnie zostanie wystawiony przez Jose Pekermana w pierwszym składzie w najbliższym spotkaniu eliminacji do Mistrzostw Świata 2018 przeciwko Chile.
że też nawet tutaj musiałem się z niektórymi o to wykłócać. Bo milaniści to wiadomo mają swój świat. Bastoni załatwił Juve, Modrić przyszedł do najlepszego włoskiego klubu jak to sam mówił...no i tak się to kręci. Czekamy na przepowiednie na następny sezon.
Komentarze (3)