Felietony

Praca konkursowa - "Zakończyć agonię" (5)

Źródło: inf. własna
ponad 10 lat temu
1739
5

Nie dla psa kiełbasa - te słowa cisną się na usta, gdy ktoś pyta mnie o Inter w sezonie 2014/15. Używając szkolnej terminologii Il Biscione zasłużyli na ocenę niedostateczną i porządną naganę. Ktoś zaraz powie, że to zbyt mocne stwierdzenie, ale promocja do europejskich rozgrywek powinna być dla takiego klubu bezwzględnym obowiązkiem, a perturbacje jakich byliśmy świadkami w trakcie sezonu nie powinny być usprawiedliwieniem dla zespołu, który uważa się za światową markę w piłkarskim środowisku.

 

Czytając prace wielu tifosich zauważyłem, jak dużo z Was podkreśla sentyment i dumę z tego, jak ten klub był odbierany w minionej epoce. W pełni rozumiem ten futbolowy romantyzm. W końcu co innego pozostało kibicom z czarno-niebieskiej części Mediolanu. Porównując to, co mieliśmy okazję oglądać jeszcze 5 lat temu, obecna ekipa przy tamtej to - nie bójmy się tego określenia - najzwyklejsza profanacja.

 

Osobiście mam również wielkie uznanie do tych, którzy co tydzień, a nawet co kilka dni, byli w stanie porzucić na bok obowiązki związane z pracą/szkołą czy też partnerkę i usiąść na dwie godziny przed ekranem, by oglądać Inter w akcji. Początkowe wyczyny bandy Mazzarriego na dobre odstraszyły mnie od dalszego regularnego śledzenia poczynań zespołu. Powrót zaliczyłem dopiero, gdy usłyszałem, że na stare śmieci wraca Roberto Mancini, aczkolwiek znów bardzo się zawiodłem, jednak należy podkreślić minimalny progres pod okiem tego szkoleniowca. Nie chcę już wracać do epoki Mazzarriego - jałowego 3-5-2, pogryzionych butelek i czasów, gdy Jonathan straszył rywali na wingbacku. Postaram się skupić na tym, co pozytywnego i negatywnego zauważyłem w poczynaniach Roberto Manciniego.

 

Pierwszą rzeczą godną pochwały jest powrót do gry czwórką obrońców, bo taktyka z trójką - co wiedzieliśmy na przykładzie Gasperiniego i Mazzarriego - zwyczajnie się nie sprawdziła. Jednak wraz z dobrym systemem gry w parze musi iść jakość defensorów, a ta pozostawia wiele do życzenia. W kontekście całego sezonu pozytywnie można się wypowiedzieć tylko o Jesusie, Andreollim i D'Ambrosio. Nazwanie reszty parodystami będzie dla nich pochwałą. Duet Ranocchia-Vidić doprowadził niejednego fana do równie wielkich cierpień, z jakimi mierzyli się bohaterowie "Requiem dla snu", a błąd Włocha w spotkaniu pucharowym z Napoli nie jednym śni się do dziś. Pomoc to właściwie jedna wielka sinusoida. Każdy piłkarz, który wchodził w skład tej formacji przechodził w trakcie sezonu lepsze i gorsze momenty. Bardzo dobrą końcówkę sezonu zanotował Hernanes, stąd też pojawia się światełko nadziei, że ten Pan da nam dużo pociechy w sezonie 15/16. Nie zmienia to faktu, że druga linia potrzebuje solidnego panaceum. Miejmy nadzieję, że Thohir do spółki z Ausilio znajdą lekarstwo na problemy.

 

Osobny akapit chciałbym poświęcić napastnikom, a właściwie napastnikowi. Mauro Icardi, czyli nasz Capocannoniere. Ostatni raz takiego łowcę bramek mieliśmy w 2009 roku, kiedy to "Ibrakadabra" zdobył ten tytuł. Chciałbym tu teraz przypomnieć, że jeszcze rok temu, a nawet zimą na stronie było szerokie lobby ekspertów, które opowiadało się za sprzedażą Icardiego. Zarzucano mu, że nie potrafi wykorzystywać dogodnych sytuacji, że jest drewniany, że prowadzi hulaszczy tryb życia itp. Argumentów było co niemiara i sam się z nimi zgadzałem, ale zawsze uważałem, że w tym chłopaku drzemie potencjał i należy go za wszelką cenę u nas zatrzymać. W końcu to nie przypadek, że Simeone chciał wyłożyć za niego na stół nawet 30 mln euro. Teraz jego krytyka spadła do minimum, bo w końcu jak głosi stara zasada -  zwycięzcy się nie osądza. Co do jego życia prywatnego - nie nam osądzać co robi poza Appiano Gentile i San Siro. Chapeau bas Mauro!

 

Mancini musi poprawić wiele trybików, aby ten zespół wrócił do łask, co oznacza że bez wsparcia finansowego się nie obejdzie. Tu do gry wkracza Erick Thohir z całą klubową administracją. Wiadomo że brak pucharów oznacza wielkie cięcie w zasobach kadrowych, a więc wielu zawodników pożegna się z klubem. Czas powiedzieć "arrivederci" takim ludziom jak Kuzmanović, Ranocchia, Obi i Guarin. Oczywiście można się nie zgodzić z opinią o sprzedaży Guarina, ale spójrzmy prawdzie w oczy: jest u nas od 2012 roku, nie zagrał jeszcze ani jednego dobrego sezonu, ma 28 lat, szanse na rozwój nikłe, a to ostatnia szansa by na nim coś zarobić, bo kontrakt kończy mu się w 2017 roku. Ubolewam również nad faktem, że pozbywamy się takiego piłkarza jak Andreolli, który gryzie trawę do końca, a trzymamy Vidicia, będącego w zespole tylko i wyłącznie za nazwisko.

 

Skoro już poruszyłem temat transferów warto rozważyć sprzedaż Samira Handanovicia. Sądzę iż znajdą się zespoły skłonne wyłożyć za Słoweńca 25 milionów euro, a w jego miejsce możemy sprowadzić Sergio Romero, korzystając z prawa bosmana. Taki pragmatyzm mógłby być domeną nowego, zmieniającego się Interu, o którym tak wielokrotnie mówi Thohir. Wielkim sukcesem okazał się transfer Kondogbii, który pokazał, że nie jesteśmy kolosem na glinianych nogach (przynajmniej na rynku transferowym), a wisieńką na torcie okazał się fakt, że wygraliśmy bój o Francuza z Milanem. Do tego dochodzą spekulacje mówiące o przyjściu piłkarzy miary Salaha czy Mirandy. Efekt? Ludzie zaczynają postrzegać Inter jako powracającą do życia instytucję, a skoro Inter to i cała Serie A.

 

Prowodyrem transferowego zamieszania okazał się Piero Ausilio przed którym czapki z głów. Zimą Shaqiri, teraz Kondogbia, a w najbliższej przyszłości być może Salah, Felipe Luis czy też Miranda. Ausilio zebrał wiele cięgów, będąc prawą ręką Marco Branki, ale teraz w końcu zbiera zasłużone pochwały. Być może prezydium klubowe doczekało się w swych szeregach gwiazdy pokroju Lele Orialego, a nawet i większej. Prócz tego bez echa nie może pozostać fakt, iż wymieniono sporą ilość kadry na stanowiskach dyrektorskich i tak oto za interesy Interu odpowiadają osoby współpracujące z Apple, Google czy IBM-em. Pod względem administracyjnym Nerazzurri to absolutnie światowa liga.

 

Czas więc, aby powrócić do elity na murawie. Fundamenty pod budowę czegoś wielkiego już są. Poza boiskiem Inter to dobrze prosperujące przedsiębiorstwo, które z roku na rok niweluje dług autorstwa Massimo Morattiego i spółki. Szkoda tylko, że sportowo tkwimy w tej samej agonii, w której byliśmy, gdy Włoch sprzedawał klub. Oby kolejny sezon ostatecznie zakończył stagnacje i lata posuchy. Można wywnioskować, że jestem niebywale optymistycznie nastawiony do zbliżającej się kampanii i tak też jest. Myślę że ta kadra, którą będziemy obserwować już od sierpnia powinna bezproblemowo wywalczyć miejsce w TOP3, a może i nawet pokusić się o jakieś trofeum. Skoro Lazio, na które przed sezonem nikt nie stawiał, potrafiło uzyskać kwalifikację do elitarnych rozgrywek na kontynencie, to czemu Internazionale nie miałoby zwojować całej ligi? Mam nadzieję, że tym tekstem wlałem w serca choć odrobinę nadziei.

 

Ciao!

Frank Underwood (Patryk)

 

Frank Underwood (Patryk) - fan Interu od 2007 roku. Pierwsze mierzenie klubowej koszulki nastąpiło cztery lata wcześniej, gdy otrzymałem na piąte urodziny tę z nazwiskiem Bobo Vierego. Od tamtego czasu tylko pogłębiałem swą więź z klubem. Dumny w 2010 roku, wierny po 9 miejscu w lidze. 

Tagi: felieton
udostępnij

Zobacz też

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50

Z Mediolanu przez Paryż do Turcji (25)

27.05
17:00

Komentarze (5)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
30.06.2015 o 12:50 przez Klinsi64
Klinsi64
aż dziwne że nikt sie nie przyczepił do 25 mln za Handę? :D
29.06.2015 o 23:37 przez FrankUnderwood
FrankUnderwood
@webo123
Gdybyś przeczytał uważnie, to zauważyłbyś zdanie, w którym wspominam wyczyny Interu pod wodzą Mazzarriego, co oznacza, że i mecze naszych w tamtym okresie oglądałem.
29.06.2015 o 20:42 przez ekspert
ekspert
Ja Inter Mazzariego też rzadko oglądałem, bo to aż oczy bolały od tej betonowej kopaniny. Żaden to powód do wytykania braku wierności, nie kibicował w tym czasie Milanowi przecież :P co do artykułu to przyczepiłbym się tylko do tego, że Jesusa można pochwalić za ten sezon. Jego można było chwalić za sezon poprzedni, ale w tym zaczął momentami przypominać Ranokje. Amen
29.06.2015 o 18:10 przez edgar
edgar
Inter to nie instytucja !!
29.06.2015 o 13:19 przez webo123
webo123
"Dumny w 2010 roku, wierny po 9 miejscu w lidze" - a Interu Mazzariego nie oglądałeś, czyli z wiernością widzę, że różnie bywa ::

Shoutbox

iss84 04.03.2026 15:44

A tu taka opinia: Bro Como is literally our best friend. They were ok with just chillin in the final 7 minutes to clearly show they want us to beat Milan. Fabregas goes up to Chivu and tells him to win Sunday. Fuck Milan, Como is definitely invited to our party this year

Adriano_forever 04.03.2026 13:38

ale ta brama w 90 minucie to iks de, piłka pavlovicia trafiła w głowe i bez skakania strzelił

Adriano_forever 04.03.2026 13:38

audero kozak bramkarz

Adriano_forever 04.03.2026 13:38

oglądam powtórkę cremonense z milanem

Adriano_forever 04.03.2026 12:49

Jednak Lautaro to był gwarant większej ilości bramek

inter30 04.03.2026 11:18

ostatnio gramy też bez napastników, Pio coś tam jeszcze ogarnie czasem a reszta połamana/bez formy, ten sezon pokazuje że 4 napastników to za mało

Orzeu 04.03.2026 10:19

to co czas na derby

Cyrax 04.03.2026 08:35

Ogólnie nie jest źle patrząc na to, ile czasu gramy bez prawego wahadła, bez bramkarza i tylko z dwoma pomocnikami na poziomie (Zielu i Hakan gdy jest zdrowy)

Claudio 04.03.2026 08:28

Po prostu nauczyli się na własnych błędach, że nie ma tak mocnej kadry, by grać na maxa na wszystkich frontach

Claudio 04.03.2026 08:27

Inter Chivu mega kalkuluje. Tego zabrakło Interowi Inzghiego i w zeszłym sezonie NIC nie wygraliśmy.

Claudio 04.03.2026 08:27

po wypowiedziach zawodników widać dokladnie to o czym pisalem. Odbębnić ten mecz, byle nie przegrać, a rewanż być może będzie w dużo spokojniejszym okresie, gdzie będziemy może mieli na 5 kolejek przed koncem spokojniejszą sytuację, a nie tak jak teraz przed najwazniejszym meczem z wiceliderem.

FENDI_SOSA 04.03.2026 04:45

ey dobrze zakończyliśmy ten mecz. nie ma co.. 0-0 to jak wynik marrzenie.

FENDI_SOSA 04.03.2026 02:37

o wow 11 xd a linia chyba 5.5 serio.

FENDI_SOSA 04.03.2026 02:36

@claudio ale korni niepotrzebnie wbili.

Raffal 03.03.2026 23:11

Dla mnie jest mega irytujacy przy wyprowadzeniu pilki, stoinz ta pilka i czeka nie wiem na co, straszniebzwalnia gre na rozegraniu

Claudio 03.03.2026 23:11

zwalnia akcje to Sucic

Claudio 03.03.2026 23:11

Bastoni gra bardzo dobrze co ty piszesz?

Raffal 03.03.2026 23:09

Bastoni, barella, thuram ... ogolnie to irytacja ostatnio na maxa.

Raffal 03.03.2026 23:09

Bastonintez ostatnio irytuje, tak zwalniajacego gre zawodnika tonjuzndawno nie bylo.

Archiwum shoutboxa

Sonda

Najlepszym zawodnikiem Interu w meczu z Como byl:

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    27

    67

  • 2

    Milan

    27

    57

  • 3

    Napoli

    27

    53

  • 4

    Roma

    27

    51

  • 5

    Como 1907

    27

    48

  • 6

    Juventus

    27

    47

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Anastasios Douvikas

    9

  • 4

    Rasmus Højlund

    9

  • 5

    Rafael Leão

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29285

Liczba newsów: 52745

Liczba komentarzy: 619051

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się