Lider Serie A, Inter, nie jest objęty śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę w Mediolanie w związku z trwającym skandalem sędziowskim. W ostatnich dniach włoskie media huczą na temat kolejnego skandalu.
Jak podaje ANSA, władze potwierdziły, że klub nie znajduje się w kręgu zainteresowania śledczych.
Serie A ponownie zmaga się z poważnym skandalem - liczni wysoko postawieni działacze są badani w związku z ich rolą w procesie wyznaczania sędziów. Gianluca Rocchi zdecydował się zawiesić w pełnieniu funkcji szefa sędziów, podczas gdy śledztwo rzuca cień na cały system arbitrażu we włoskim futbolu.
Sprawa objęła również nadzorcę VAR Andreę Gervasoniego oraz doświadczonego arbitra Daniele Paternę. Ten drugi miał znaleźć się pod szczególną lupą po przekazaniu nieprawdziwych informacji prokuraturze. W rozszerzającym się dochodzeniu pojawiają się także sędziowie VAR - Rodolfo Di Vuolo oraz Luigi Nesca.
Tymczasem działacze Interu, Beppe Marotta i Piero Ausilio, pozostają poza sprawą - organy ścigania potwierdzają, że nie są w żaden sposób zamieszani.
Według wiarygodnych źródeł zbliżonych do mediolańskiej prokuratury: „Inter Mediolan oraz jego dyrektorzy nie są objęci śledztwem.”
Choć dochodzenie obejmuje coraz szersze struktury sędziowskie we Włoszech, zdecydowany lider Serie A pozostaje na ten moment całkowicie poza jego zakresem.
Komentarze (2)