Podsumowania kolejki

Redakcja i użytkownicy oceniają: Inter - Lazio (1)

Autor:
Źródło: inf. własna
ponad 12 lat temu
780
1

Wczoraj w ramach meczu 37. kolejki Serie A Inter pokonał Lazio 4-1. Był to mecz pożegnalny z kibicami Interu wielkiego kapitana tego zespołu, Javiera Zanettiego. Oto co o spotkaniu i całej uroczystości sądzą nasi redaktorzy, a także dwóch użytkowników naszego serwisu.

 

AlwaysRemember: Dzisiejsze spotkanie do przede wszystkim pożegnanie z Il Capitano, z wielkim Javierem Zanettim. Nie ukrywam, że emocje związane z tym wydarzeniem doprowadziły nawet do łez, bowiem od kiedy się urodziłem Inter kojarzył się z Zanettim, a Zanetti z Interem. Teraz już więcej nie zobaczymy go w trykocie Interu, nie przedrybluje całego boiska, nie pokaże walki Fair Play. Mam nadzieję, że szybko dostanie od klubu posadę, która utrzyma go blisko klubu. W kontekście pożegnań wygląda na to, że odejście Samuela, Castellazziego, Milito oraz Cambiasso jest pewne, chociaż tego ostatniego wolałbym zatrzymać na kolejny sezon. Jeżeli zaś chodzi o samo spotkanie to podzieliło się ono na dwie części: część należąca do Kovacicia i część należąca do Samira Handanovicia. W pierwszej połowie młody Chorwat rządził i dzielił pomocą, posłał dwie, idealne piłki kończące się bramką, dryblował, zastawiał się, przejmował i wyprowadzał piłkę. Szybko stracona bramka nie napawała optymizmem, ale Nerazzurri pokazali klasę i w ostateczności szybko odpowiedzieli na straconą bramkę i dali Zanettiemu to, na co zasłużył - odejście w glorii zwycięstwa. Druga połowa należała do Samira Handanovicia, który musiał powstrzymywać nasilające się ataki Lazio. Robił to w fenomenalny sposób, popisując się refleksem i zwinnością. Jednak można było zauważyć klasyczny błąd Interu - po wyjściu na prowadzenie odpuszczają grę. Na szczęście obyło się bez konsekwencji, a występ Interu w Lidze Europejskiej jest już pewny. Na duży minus dzisiaj Mazzarri, który wystawił Kuzmanovicia. Serb był totalną pomyłką w tym spotkaniu. Zrehabilitował się potem co prawda wprowadzeniem Taidera. Inne minusy? Słaba gra na skrzydłach, ale to piszemy w sumie w każdym podsumowaniu. Miejmy nadzieję, że w Chievo też zagramy na plus i godnie pożegnamy się z tym sezonem. Javier - dziękuję za wszystko, byłeś, jesteś i będziesz symbolem Interu i postawy dobrego człowieka.

 

Sinolog: Głównym wydarzeniem dzisiejszego spotkania było oczywiście pożegnanie z kibicami wieloletniego kapitana Interu, Javiera Zanettiego. Były to chwile pełne wzruszenia. Zarówno sam Zanetti, jak i każdy kibic na stadionie, a także przed telewizorem przeżyli dziś prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Świetny humor po wygranym spotkaniu został natychmiast zastąpiony przez morze łez wypływające z oczu każdego gracza i wiernego kibica klubu. Dzisiejszy dzień był zakończeniem pewnej epoki w historii Interu. Ten klub już nigdy nie będzie taki sam, nie bez wielkiego IL CAPITANO.

Jeśli chodzi o mecz, to na szczególne pochwały zasłużyli sobie dziś dwaj zawodnicy. Kapitalne spotkanie rozegrał młody Mateo Kovacic. Chorwat zaliczył trzy genialne asysty w trakcie meczu i był wczoraj prawdziwym liderem drużyny, który poprowadził Inter do zwycięstwa. Drugą osobą, którą warto dziś wyróżnić jest nasz niezawodny bramkarz. Samir bronił dziś jak w transie i gdyby nie kilka jego świetnych interwencji, to wynik końcowy mógł być zupełnie inny.

 

hQ: Mieszane uczucia będą targać mną przez całą noc po dzisiejszym wieczorze. Wygraliśmy pewnie i zasłużenie w bardzo ważnym meczu, który zdecydowanie nas przybliżył do gry w Lidze Europejskiej w przyszłym sezonie. Dzisiaj na boisku grą wyróżniali się nasi bałkańscy zawodnicy. Samir Handanovic, szczególnie w drugiej połowie, popisywał się świetnym refleksem i gdyby nie jego pewna gra na linii jak i w powietrzu, Inter mógłby tego meczu nie wygrać. O ile występ Samira (czy też Semira) można uznać za bardzo dobry, o tyle spektakl Mateo Kovacicia trzeba uznać za perfekcyjny. 3 asysty, jedna piękniejsza od drugiej. W drugiej linii przyćmił Hernanesa, któremu pomógł w dużym stopniu podwyższyć jego ocenę za mecz, asystując mu przy bramce. Brazylijczyk był kompletnie niewidoczny. Z resztą podobnie jak Mauro Icardi, który otrzymał tak fenomenalną piłkę od Kovacicia, że musiał strzelić bramkę. Po prostu nie wypada nie skorzystać z takiej piłki od partnera. Bardzo dobrze spisywała się nasza obrona. Mimo, że na boisku nasi defensorzy pojawili się kilka minut później niż zawodnicy Lazio, to z minuty na minutę Rzymianie nie mieli pomysłu, jak zaatakować bramkę Handanovicia. Goście ograniczali się do strzałów z dystansu, indywidualnych popisów ‘Seydou’ Keity Balde oraz wrzutek do Miroslava Klose, który raz po raz odbijał się od argentyńskiej ściany – Waltera Samuela. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie Ranocchia. Jego występ oceniam na bardzo dobry, mimo zaspania przy kryciu Biavy w drugiej połowie. Nasze boki grały na swoim zwykłym poziomie. Nagatomo tradycyjnie wrzucał na oślep,  jego dryblingi jak zwykle nie przynosiły efektów, ale jego przeciętny występ został polepszony zaliczeniem asysty. Z drugiej strony Jonathan nie popisał się niczym szczególnym, a wejście Zanettiego – co zrozumiałe – pobudziło trybuny. I tutaj mam trochę pretensji do Waltera Mazzarriego. O ile wiadomo, że Zanetti nie jest zawodnikiem stworzonym na naszą prawą stronę, o tyle trzeba sobie powiedzieć, że Il Capitano jest o wiele bardziej dynamicznym, lepiej kontrolującym piłkę oraz silniejszym i wytrzymalszym zawodnikiem niż Jonathan. Biorąc do tego pod uwagę, że to był ostatni mecz Javiera na Giuseppe Meazza, jestem podirytowany, że nie zagrał od pierwszej minuty. Właśnie, ostatni mecz Il Capitano na własnym stadionie, we własnym domu. Dziwnie będzie oglądać Inter bez Zanettiego w składzie (czy nawet na ławce). Coś się kończy, coś się zaczyna. Javier Zanetti 4ever.

 

Bogdan: Stało się. Stało się coś, czego żaden z Interistów się nie spodziewał, ale kiedyś musiało to nastąpić... pożegnalny wieczór Javiera Zanettiego ze Stadio Giuseppe Meazza. To wydarzenie przebiło wszystko. W sobotę liczył się tylko Il Capitano. To była jego noc. Nie da się ukryć, że cały stadion i każdy z nas czekał na wejście Zanettiego. Jestem przekonany, że wejście w 52. minucie spotkania sprawiło, że każdemu z nas serce mocniej zabiło. Tyle lat wspaniałej historii zawodnika, który zawsze był fair, który zawsze był gentlemanem bez względu na wszystko. Pełna klasa. Kończy się pewna epoka, epoka Tripletty, gdzie Javier Zanetti wzniósł puchar Ligi Mistrzów. W maju 2010 roku były 3 wielkie finały, pierwszy w Rzymie, drugi w Sienie i trzeci w Madrycie. Cztery lata później, również w maju, odbył się kolejny wielki finał. Mecz, w którym Wielki Javier Zanetti żegna się z Interem. Może brzmi to jak pean, ale taki zawodnik na to zasługuje. Nie ma co rozpisywać się o wyjściowej jedenastce, czy o tym, że Mazzarri jest tym, który ma trenować Nerazzurrich w następnym sezonie, podczas meczu 37. Kolejki Serie A liczył się tylko Javier. Ponad 1000 spotkań, tylko 2 czerwone kartki, tak wiele trofeów. Bez swojego Il Capitano Inter już nie będzie taki sam. Kolejny numer ma zostać zastrzeżony. Po wielkim Giacinto Facchettim, tego zaszczytu najprawdopodobniej dostąpi Javier Zanetti. Grandissimo Capitano! Jeśli chodzi o sam przebieg meczu, to wspomnę o trzech zawodnikach. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Kovacić, który zaliczył wspaniałe trzy asysty. Samir Handanović klasa sama w sobie. Jego interwencje potwierdzają, że jest pewnym punktem Interu. Ostatnim zawodnikiem, o którym wspomnę będzie Zanetti. Pokazał swoją ogromną wolę walki. Mimo swojego wieku miał kilka rajdów, w których zostawiał w tyle o wiele lat młodszych przeciwników. Jaki będzie Inter w przyszłym sezonie? Trudno przewidzieć, oby Pupi był częścią projektu Thohira na przyszły sezon, bo Inter to Zanetti, a Zanetti to Inter. Podczas sobotniego meczu z Lazio byliśmy świadkami pożegnania Legendy Interu. Grazie Zanetti! Un Capitano, c’e solo un Capitano!

udostępnij

Zobacz też

Napoli przegrywa z Como, Inter samodzielnym liderem (8)

24.02
08:26

Podsumowanie 5. kolejki Serie A - Derby Mediolanu dla Rossonerich, weekend pełen zaskoczeń i rozczarowań (3)

06.09
16:13

Komentarze (1)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
11.05.2014 o 15:49 przez Velitaliano
Velitaliano
Nareszcie zobaczyłem naprawdę dobre spotkanie, dziękuję :flagaa:

Shoutbox

timon 13.09.2026 20:51

No i fajnie, może zarobimy jeszcze chociaż z 5 mln na nim

VVujek 13.09.2026 20:04

Seba Esposito w 1 składzie xd

Capar 13.09.2026 19:49

dobra, trzeba wygrać z tym udine jutro

Capar 13.09.2026 19:47

nie mówię że nasi obrońcy są słabi, ale też mam wrażenie że każdy z nich może odpalić jakiegoś farfocla

Capar 13.09.2026 19:46

takiego mega pewniaka.

Capar 13.09.2026 19:46

tego z czasów conte

Capar 13.09.2026 19:46

mi w obronie brakuje drugiego de vrija

pluto11 13.09.2026 14:47

Chłop już ostatnie dwa sezony u nas grał piach a nasi z uporem maniaka na niego stawiali

Piotrek85 13.09.2026 14:37

Sommer znowu fatalny błąd przy bramce. Ale to jest kaleka

IlCapitano 13.09.2026 13:49

I tak każdy wiedział kto jest najlepszym środkowym pomocnikiem, dziś nazwaliby go boks tu boks

IlCapitano 13.09.2026 13:48

Nie tak to wszystko miało wyglądać

IlCapitano 13.09.2026 13:48

Ja tymczasem panie kolego przekonałem się o niedoskonałościach tego systemu na turnieju szkolnym w czwartej klasie podstawówki kiedy już na etapie ćwierćfinału dostaliśmy ciężkie lanie od 4 D

acmilanowek 13.09.2026 13:25

ja na wlasnej skorze przekonalem sie jak system turniejowy jest przekrecony losujac najtrudniejszego moliwego przeciwnika juz w cwiercfinale i rzutem na tasme odpadajac rywalizacji. do polfinaluoprocz mojego przeciwnika dotarly pokemony niestety

IlCapitano 13.09.2026 11:07

Pewno się opherrrdalales i leżałes i nic, głupoty gadałeś tak jak ten cały matti szaleniec

IlCapitano 13.09.2026 11:06

A ty acmilanowek co wtedy porabiałeś

IlCapitano 13.09.2026 11:05

Ostatni raz rozbijałem szczelne defensywę w 1979

IlCapitano 13.09.2026 11:05

Ostatni raz ruz

acmilanowek 13.09.2026 10:06

https://www.instagram.com/reel/Dc0cXG1ulgd/?stkn=MWtuNnE4MWZwdmVueA== To jest Bissecka szlauf obecny ? dosyc przecietny bym powiedzial jak na milionera.

Piotrek85 13.09.2026 09:38

Rozmowy w toku

Piotrek85 13.09.2026 09:37

Ausilio zostanie dyrektorem sportowym w Tottenhamie

Archiwum shoutboxa

Sonda

Kto zagrał najlepiej przeciwko Realowi?

Polls answer

Publicystyka

Curtis Jones

Inter po angielsku (5)

11.09
12:22

Stajnia Ausiliasza (21)

02.04
19:37
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Lazio

    4

    10

  • 2

    Roma

    3

    9

  • 3

    Inter

    3

    9

  • 4

    Cagliari

    4

    9

  • 5

    Milan

    4

    8

  • 6

    Como 1907

    3

    7

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Donyell Malen

    5

  • 2

    Antonio Raimondo

    4

  • 3

    Davide Frattesi

    3

  • 4

    Franco Mastantuono

    3

  • 5

    Hakan Çalhanoğlu

    2

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29729

Liczba newsów: 53612

Liczba komentarzy: 629497

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

21x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

10x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się