W letnim mercato francuski klub Rennes wypożyczył z Interu Henrique Dalberta do końca sezonu. Brazylijczyk spisuje się na tyle słabo w swoim nowym klubie, że Francuzi rozważają skrócenie jego wypożyczenia. Donosi L'Equipe.
Lewy obrońca do tej pory wystąpił łącznie w 6 spotkaniach (trzy w Ligue 1 i trzy w Lidze Mistrzów), ale w żadnym z nich nie udowodnił, że warto na niego stawiać w przyszłości. Francuzi zarzucają 27-latkowi nie tylko słabą grę, ale brak zaangażowania. Trener Julien Stephan woli stawiać na Adriena Trufferta oraz Faitouta Maouasse. Brak powołania dla Dalberta na dzisiejsze spotkanie przeciwko Bordeaux może świadczyć o tym, że we francuskim klubie przestali już definitywnie liczyć na brazylijskiego obrońcę. Wygląda więc na to, że w styczniowym oknie transferowym Dalbert wróci do Mediolanu.
Ogarnąłem bilet na NASZ sektor D204, jadę z Krakowa. Strzał na jeden dzień. Wyjazd po robocie ok. 16, powrót tuż po meczu. Jak ktoś chętny podzielić koszty transportu to piszcie
Komentarze (23)
Bira jaki jest taki jest, ale jakoś tragicznie nie grał, a teraz wróci Dalbert i co z nim rób, przecież nikt go nie kupi
Pamietam jak do końca walczył o kontrakt dla Pastore ... mielibyśmy dzisiaj na karku paralityka z wysokim długim kontraktem