Zdaniem Sky Sports DE, Yann Bisseck może zostać sprzedany już zimą.
Zdaniem niemieckich źródeł Niemiec chce zagrać w mistrzostwach świata w 2026 roku, a by dostać się do kadry potrzebuje regularnej gry. Biorąc pod uwagę to, że Chivu dał mu dotychczas tylko 157 minut, ciężko zakładać, by Bisseck otrzymywał więcej szans w dalszej części sezonu.
Dlatego też obrońca Interu rozważa opuszczenie Mediolanu w styczniowym okienku, a klub już teraz rozpoczął rozmowy z potencjalnymi kupcami. Bisseck ma kontrakt z Interem do 2029 roku.
Komentarze (11)
Skoro zapadły takie decyzje to trzeba się ich konsekwentnie trzymać do następnego lata i wtedy robić roszady w obronie, a nie teraz. Chivu nie został zatrudniony wczoraj, zakładam że odbyła się jakaś rozmowa gdzie odniósł się do tego jaki ma plan na Bissecka i na tej podstawie zdecydowano go nie sprzedawać, jak go teraz sprzedadzą i to w promocji to będzie kolejne transferowe kompro świadczące o tym że tu nie ma żadnej komunikacji ani spójności w tym klubie.
chyba chodzi o to, że Acerbi jest lepszy od Bissecka.
Rozumiem,ze w tym momencie Acerbi jest lepszy, ale za rok jego juz nie bedzie, a z Bissecka mozemy miec obronce na 10 lat.
Chlopak popelnil pare bledow, ale jego konkurentem byl rownie niepewny Pavard.
Chyba warto by bylo go wyprobowac we wspolpracy z Akanjim.
Jak zacznie popelniac bledy, to zawsze mozna go jeszcze usadzic na lawce.
Duzo do wygrania, malo do stracenia.
Rozumiem,ze w tym momencie Acerbi jest lepszy, ale za rok jego juz nie bedzie, a z Bissecka mozemy miec obronce na 10 lat.
Chlopak popelnil pare bledow, ale jego konkurentem byl rownie niepewny Pavard.
Chyba warto by bylo go wyprobowac we wspolpracy z Akanjim.
Jak zacznie popelniac bledy, to zawsze mozna go jeszcze usadzic na lawce.
Duzo do wygrania, malo do stracenia.
już zaczął