SkySport24 poświęciło dziś dużo czasu antenowego na analizę bieżącej sytuacji w drużynie Interu. Wszystko to podczas odbywającej się w Appiano sesji treningowej, której osobiście przyglądały się najważniejsze osoby w klubie. Już w środę Inter zagra pierwszy mecz w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, Nerazzurri na Meazza podejmą Bayern Monachium.
Tematem numer jeden w kwestii zmian personalnych w jedenastce na kolejne spotkanie, jest oczywiście Samir Handanović. Wiele głosów podkreśla, że teraz kiedy w Interze wreszcie istnieje realne zastępstwo dla Słoweńca, co raz trudniej zrozumieć upór trenera Inzaghiego w tej kwestii. Rozgoryczenie potęguje fakt, że ostatnie Derby Mediolanu dobitnie pokazały ile wart jest znakomity bramkarz za plecami obrońców. Onana trenuje z drużyną, na zewnątrz nie wypływają też żadne informacje o jego problemach zdrowotnych. Im dalej w sezon, tym trudniej będzie wprowadzić go do gry. Zdecydowanie dzisiejsza narracja Sky, dokłada presji na obu opisywanych Panów - zarówno Inzaghiego, jak i Handanovicia.
W meczu z Bayernem możliwe są także dalsze roszady taktyczne. Eksperci są zgodni co do faktu, że to Edin Dżeko rozpocznie mecz z Niemcami od pierwszych minut kosztem Correi. Miejsce w składzie może znaleźć się również dla Mkhitaryana, który ożywił grę Interu po blackoucie w Derbach. Były gracz Romy miał zostać szczególnie doceniony po ostatnim meczu, ponieważ jako jedyny wniósł na boisko odrobinę entuzjazmu, którego próżno było szukać u pogrążonych w marazmie zawodników pierwszej jedenastki.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (14)
Jak próbować czegoś nowego to naprawdę nowego
Dawac onane, kiedyś trzeba zaryzykować, wprowadzić
Nie mamy dużo do stracenia
Juve Mirettiego,Milan Katelara,Napoli tego kwadratszkełe , Roma Zalewskiego, o cywilizowanej pilkarsko europie nawet nie wspomne.Na co ty czekasz InzaghiNa wuja masz tego Asslaniego, zobacz co za guano gra Barella,. Skoncz trzasc sie w kącie, zlap sie za jaja i podejmij meska decyzje.Allegri nawet to zrozumiał.