Sam Serb po meczu był dobrej myśli, stwierdził że był to odpowiedni moment na zejście. Tymczasem naciągnięcie jednego z mięśni jest tak poważne, że piłkarza nie zobaczymy w nadchodzących meczach ligowych i pierwszym spotkaniu Ligi Mistrzów, gdzie przeciwnikiem Nerazzurrich będzie Liverpool.
Jest to już druga poważna kontuzja Stankovica w tym sezonie, pierwsza wykluczyła go z gry na blisko dwa miesiące.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (9)