Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
timon
12.01.2026 11:08
LH ma 0,2 dryblingu na mecz, w poprzednim sezonie w Marsylii miał 1,5 a na klubowych mistrzostwach miał srednio 1 przy statystycznie mniejszej ilości minut na mecz niż obecnie ma w Serie A. To wygląda jakby chłop dostał zakaz dryblowania u nas, nie wierzę, że sam z siebie przestał
Jacenty
12.01.2026 10:52
To jest kopia Asllaniego tylko na wahadle
Cny
12.01.2026 10:51
on w ogóle go nie stwarza. nawet nie podejmuje prób, nie ma w nim najmniejszej intencji by po jego zagraniu mogło powstać cokolwiek. przyjęcie i do tyłu. 10 meczów i gość tylko z Como zrobił cokolwiek. w każdym innym meczu po za Venezią jest absolutnym statystą, do tego gra w obronie jest słaba. wczoraj Spinazzola go obnażył. tutaj nie ma nadziei. jeśli po 10 meczach gość nie zyskał odrobiny pewności siebie i gra identycznie to tutaj chyba nagle nic się nie odmieni
Orzeu
12.01.2026 10:34
Luis Henrik jednak nie ten poziom zero zagrożenia stwarza
Cny
12.01.2026 10:30
z grubsza tak wygląda każdy trudniejszy mecz. niby rozgrywamy, ale tak na prawdę nam to nie leży. w polu karnym rywala mamy 1-2 graczy na 6 przeciwników, klepiemy po obwodzie, słabej jakości wrzutki, albo świece albo w pierwszego rywala. Dimarco niby noga ułożona ale też gra na niskim % skutecznych wrzutek
Cny
12.01.2026 10:28
można było próbować szukać stałych fragmentów gry, roznych, ale to trzeba podejść i zagrożenie tworzyć a my jednak za dużo klepiemy po obwodzie momentami, a później wycofanie jak rywal zaczyna podchodzić i próba przeniesienia gry na drugą stronę, jak się nie da to laga Sommera gdzie Lautaro i Thuram nie są w stanie wygrać pojedynku główkowego, a nasi pomocnicy nie zbierają w ogóle drugich piłek bo są cofnięci do rozegrania.
Cny
12.01.2026 10:25
no jak mielibyśmy prawą stronę to może akcji byłoby więcej. ciężko coś zrobić na dobrze broniące się zespoły jak nie wchodzi się w grę 1 na 1.
Orzeu
12.01.2026 10:21
my nie mieliśmy dużo więcej
ragnar
12.01.2026 10:12
2 akcje*
ragnar
12.01.2026 10:11
Napoli Conte z nami gra w starym włoskim stylu, kilka fauli na pograniczu kartki, pyskówki,żeby wybić drużyne z gry, pare kontr, przecież Mctominay to miał 2 kacje i 2 gole strzelił...fakt jeszcze Hojlund troche zmarnował, ale ogólnie to taki futbol sprzed 20 lat....widać na nas wystarczy
Orzeu
12.01.2026 09:50
ale to było pewne, że nie będziemy mieć siły żeby tak grać cały mecz
Orzeu
12.01.2026 09:50
no bo pierwsze minuty dały obraz totalnej dominacji
Claudio
12.01.2026 09:47
Oczywiście, że Napoli było świetnie poukładane i taktycznie Conte przeważnie dowozi. Dlatego śmieszy mnie traktowanie Napoli jak jakiegoś średniaka ligowego. Szkoda, że nie wygraliśmy bo powinniśmy to wykorzystać, ale wczoraj niektórzy tak lamentowali jakby Inter zremisował nie z Napoli, a jakąś Fiorentiną bez formy.
Orzeu
12.01.2026 09:13
szkoda że Bonny tak późno się pojawił bo wystarczyło kilka minut a ten z 2-3 razy się dobrze pokazał
Orzeu
12.01.2026 09:13
trzeba przyznać że Napoli bardzo dobrze poukładane, z przodu mieliśmy problem żeby cokolwiek wykreować
ragnar
11.01.2026 23:52
Z drugiej strony te 50 Ausilio zainwestuje w nowego LH i Dioufa 🤔
ragnar
11.01.2026 23:51
Tylko że bez kasy z LM to za rok dalej będzie grał Miki i Acerbi bo kasy nie będzie...wiadomo scudetto priorytet ale ta 1/4 też by było spoko, 2 fazy po grupie, 2 mecze u siebie to z 50 mln wpada
Piekarz
11.01.2026 23:49
Poważne podejście Andy. Szanuję.
andyvdm
11.01.2026 23:29
Bardziej mnie Lecce i Udine interesuje
andyvdm
11.01.2026 23:29
A ja mam w dupie mecz z Arsenalem
Komentarze (11)
3 punkty stracone z Bologna,
2 punkty z Sassuolo,
Tu juz mamy 5 punktów, gdzie powinnismy miec teraz ich 69. Jadąc jutro do Werony mamy świadomość, ze wygrana daje nam juz tylko 3 punkty do Juve. Działo by sie? Działo...
Gdy weźmiemy pod uwagę mecze jak ten z Lecce, 1:1, gdzie tez nie dowiezlismy prowadzenia, lub ten następny 1:1 z Fiorentina, to robi sie sytuacja taka że tu są kolejne 4 punkty do klasyfikacji i jutro moglibyśmy zasiadać w fotelu lidera. Nie mogę przestać o tym myśleć i o tym jakie detale zadecydowały o tym ze drżymy o 3 miejsce. Gdyby właśnie dowieźć te prowadzenia do końca, dobic tych przeciwników, dzis patrzylibysmy na Inter jako zespół który idzie po mistrza, na Conte jako wielkiego trenera i siedzieliśmy co 3 dni do północy nie zważając na to jak np ja ze mam budzik na 4 rano. Nie byloby istotne czy sa wypracowane schematy czy jest ich zupełnie brak, jak ostatnio sie przejawialo w komentarzach.
Nie chce analizować tych meczów gdzie przeciwnik moze był lepszy np Lazio na początku rozgrywek, czy wydarcie zwycięstwa ostatnio Parmie. Punkty dopisane. Nie wazne w jakich okolicznościach. I tak samo po 3 punkty powinny byc dopisane za każde z tych spotkań, zwłaszcza że takie drużyny zaliczane do ogórków, powinniśmy dojeżdżać bez problemów. Wiadomo to nie PS4 ze mozna ogolić kazdego. Przegraliśmy z Juve dwa razy, gdzies tam jeszcze z kimś, za to okoliczności straty punktów choćby z Bologna czy Sass bolą mnie niesamowicie. Międzyczasie przypomniał mi sie remis z Torino gdzie do przerwy chyba wygrywalismy 2:0 i nas doszli... sumując to wszyskto jutro moglibyśmy wypracowywac nad Juve przewagę...
Kończąc przemyślenia, pozostaje mi i nam wszyskim wierzyć, ze w przyszłym sezonie nie bedzie powtórki z rozrywki i tych niezwykle kosztownych wpadek. Pozdrawiam
A tak mamy emocje w walce o 3 miejsce z Lazio - Atalanta w tej formie zakończy na drugim.
juve 1
Atalanta będzie 2
a my z Lazio powalczymy o 3