Wiceprezes Galatasaray Abdullah Kavukcu nie ukrywa, że Hakan Calhanoglu pozostaje jednym z głównych celów transferowych klubu. Po kolejnych próbach pozyskania kapitana reprezentacji Turcji w ostatnich dwóch okienkach działacz przyznał: „Nie wiem kiedy, ale jestem pewien, że pewnego dnia zagra dla nas”.
Calhanoglu był na celowniku Galatasaray zarówno latem, jak i zimą. W letnim oknie pojawiły się doniesienia, że Inter odrzucił ofertę w wysokości 17 mln euro za 32-letniego pomocnika. Kwota ta miała być znacząco niższa od oczekiwań Nerazzurrich, szacowanych na około 30–35 mln euro. Według medialnych informacji Galatasaray wrócił do tematu w styczniu, składając poprawioną propozycję opiewającą na 25 mln euro. Również ta oferta nie przekonała Interu, który nie był gotów sprzedawać jednego ze swoich kluczowych zawodników w trakcie sezonu.
Mimo dwóch odmów turecki klub nie traci zainteresowania. Kavukcu potwierdził w rozmowie z La Gazzetta dello Sport:
- Tak, podjęliśmy kolejną próbę pozyskania Calhanoglu. Rozmawialiśmy z dyrektorami Interu, ale usłyszeliśmy, że Hakan nie odejdzie zimą. Nigdy nie ukrywaliśmy naszego zainteresowania. Hakan jest ikoną reprezentacji Turcji i kibicem Galatasaray. Nie wiem kiedy, ale jestem pewien, że pewnego dnia będzie grał dla nas.
Komentarze (6)